Remont garbusa 1969r

29 marca 2015, 18:34
Tak wyglądał garbus w dniu zakupu. Na dzień dzisiejszy jest już troszkę porozkręcany ;) Na pierwszy rzut oka nie wyglądał tragicznie ale pracy będzie sporo ;) Jutro porobię kilka zdjęć budy ocenicie jak to wygląda.
29 marca 2015, 19:51
Czy on ma dużą szybę z tyłu? Masz może więcej fotek?
VW 1300 1969
5 kwietnia 2015, 12:07
Szczerze mówiąc to nie znam za bardzo historii garbusa i ich modeli. Ale myślę, że podpowiecie mi co jest ok a co nie jest od tego modelu.







Pierwsze pytanie ;) Mam drugi silnik o pojemności 1.6 niestety niekompletny. Brakuje jednej głowicy. Czy to prawda, że można przełożyć cylindry z tłokami do bloku 1.3 i to będzie pasować? Jak z głowicami, od 1.3 podejdą do 1.6? Warto się w to bawić czy nie zawracać sobie głowy. Pytam bo silnik jest już na wierzchu, trzeba go trochę uszczelnić i zastanawiam się czy od razu nie pobawić się w zmianę czylindrów o ile to w ogóle pasuje.
Pozdrawiam.
5 kwietnia 2015, 13:20
nie wiem jak z głowicami itd. ale radze usunąć te filtry paliwa z komory silnika ;)
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
5 kwietnia 2015, 13:49
Tez to radzę mialem taka przygode dodatkowi przez te kratki powietrza.... woda nakapalo zamarzlo peklo i bylo... :p
5 kwietnia 2015, 20:06
Garbus wygląda fajnie i to czy jest oryginalny czy też nie tak długo dopóki cieszy właściciela nie ma znaczenia. Silnik jak padl montuj rzedowke po co męczyć się z bokserem :wink:
Pracuj nad nim. O ile rozebrales go wpada zadać pytanie
Kiedy lakierujesz?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
5 kwietnia 2015, 20:53
Żeby założyć cylindry 1.6 do 1.3 trzeba roztoczyc głowice pod wymiar większego cylindra. 1.3 ma ponadto mniejsze sprzeglo i gaznik.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 kwietnia 2015, 10:22
Sęk w tym, że silnik pracuje jak zegarek. Silnik to chyba jedyna rzecz którą wyremontował poprzedni właściciel. A moje pytanie o 1.6 pojawiło się dlatego, że zaraz na drugi dzień po zakupie garbusa zjawił się kumpel z kawałkiem silnika o pojemności 1.6 niestety bez jednej głowicy. Obecnie w garbusie siedzi 1.3 na podwójnym dolocie z gaźnikiem solex 30 pict-2. Na chwile obecną garbus jest mocno rozkręcony. Buda ogołocona ze wszystkiego i zdjęta z ramy. Na dniach planuję wyjąć jeszcze silnik ze skrzynią i zająć się na razie podwoziem. Zrobić je na gotowca potem silnik zrobić i wsadzić w ramę a dopiero na końcu zająć się budą. Blacharsko do wymiany są dwa płaty podłogi, rurowisko też jest nieźle skorodowane. Co do budy to tunele grzewcze, tylne nadkola, tylne mocowania zderzaka i przednie też, dolne fragmenty słupków i sporo innych małych dziur do połatania. Jutro będę działał dalej to porobię trochę zdjęć jak to wszystko wygląda. Ogólnie to takie zgniłe jejeczko, z wierzchu było ładne a w środku to już gorzej. Co do lakierowania to chyba nie prędko. A co do podłogi to jakie polecacie czy z tych najtańszych można coś wyrzeźbić?
8 kwietnia 2015, 14:26
Ile centymetrów wysokości ma szyba z tyłu? 44 czy 40? Masz zły gaźnik, 1300 powinien mieć solex 31, a silnik nie jest z roku 1969. Wrzuć więcej zdjęć, ale 69 ma inne błotniki tylne wraz z lampami i klapę tylną.
VW 1300 1969

← Raporty garażowe