Malowanie bębnów

19 kwietnia 2015, 00:14
Witam.
Panowie co sądzicie o malowaniu proszkowym bębnów hamulcowych.
Czy gra jest warta świeczki czy nie.
Jak z trwałością
Czy lepiej odpowiednią farbę przeznaczoną do tego celu.
Temat poruszany ogólnie na różnych forach ale tak naprawdę nic konkretnego
Proszę o waszą opinie i sugestie.

Dziękuję
19 kwietnia 2015, 09:45
Bębnów z zasady się nie maluje to pogarsza oddawanie ciepła.
Sam ta zasadę łamie bo maluje je cynkiem w sprayu.
Bebny wielokrotnie malowalem komuś proszkowo bo uparł się klient. Kwestia ile tego proszku nalozy.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
19 kwietnia 2015, 11:10
Ja pomalowałem tym sprayem do zacisków, zobaczymy ile wytrzyma.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
19 kwietnia 2015, 11:12
Tylko po co?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
19 kwietnia 2015, 11:25
żeby nie rdzewiały.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 kwietnia 2015, 11:27
Łysy napisał(a):żeby nie rdzewiały.

Tak :-D
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
19 kwietnia 2015, 13:38
marjas napisał(a):
Łysy napisał(a):żeby nie rdzewiały.

Tak :-D

Ale zanim one porządnie skorodują to prędzej się zużyją?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
19 kwietnia 2015, 19:29
Vw_RaF napisał(a):
marjas napisał(a):
Łysy napisał(a):żeby nie rdzewiały.

Tak :-D

Ale zanim one porządnie skorodują to prędzej się zużyją?

nie do konca
Mam felgi polerowane empi I widac wiekszosc bebna.
Uwierz mi w przy stalowych nie zawracalbym sobie zbytnio tym glowy natomiast w przypadku opisanym powyzej naprawde zardzewialy beben hamulcowy wyglada fatalnie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
19 kwietnia 2015, 20:52
My w mexie przy empi malowalismy farbą w spraju do kominków co utwardza sie od ciepła. A malowaliśmy bo widać bylo i takie zardzewialce strasznie wyglądały . Ładnie się trzymało .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
19 kwietnia 2015, 21:43
Cholera, to mi nie rdzewieją.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
19 kwietnia 2015, 22:03
moj mex ma pomalowane bembny z tylu w 99 roku proszkiem
i jeszcze sie trzymają a nawet zle nie wygląda
19 kwietnia 2015, 22:15
Vw_RaF napisał(a):Cholera, to mi nie rdzewieją.

moze Masz plastikowe, plastik nie rdzewieje :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
19 kwietnia 2015, 22:29
rafaal111 napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Cholera, to mi nie rdzewieją.

moze Masz plastikowe, plastik nie rdzewieje :wink:

Pewnie w pudełkach jeszcze leżą :-D
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
19 kwietnia 2015, 22:53
Dzięki wielkie za informacje
Chodzi mi o względy estetyczne .
Bęben zardzewieje i przez felgę widać rudą.
Chce pomalować je w kolorze w jakim będzie auto .
Znalazłem farby dwu składnikowe niby te lepsze od jedno składnikowych.
Na tą chwile zdecydowałbym się na proszek ale to jeszcze przemyśle.

Rok temu żonie w golfie 3 wymieniałem bębny i pomalowałem jej lakierem bezbarwnym i wygrzałem w piekarniku
:-D
Dodatki są w srebrnym kolorze więc sądziłem ze będzie się wszystko zgrywało.Tak było tylko niestety lakier wytrzymał jeden sezon i ruda się pojawiła
20 kwietnia 2015, 00:48
Nie wiem w jakim kolorze masz auto, ale jeśli malować, to sugeruje czarny, bo taki sprawi że bęben zleje się z tłem, "zniknie" i nie będzie go widać pomiędzy ramionami (alu)felgi. Oczojebne bębny wyzierające zza koła to szczyt mody Toruń Tuning Szoł z lat 90tych ;)
Dodatkowa zaleta - na tak pomalowanych bębnach nie ma większego znaczenia jakoś farby. Nawet jak trochę się złuszczy, to nie będzie tego widać tak jak na kolorowych.
No chyba że to nowa moda, "zobacz jaki oldskól, bębny zamiast tarcz".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy