Mam olbrzymie doświadczenie w temacie forów. Chyba nie zaprzeczysz?

I trochę wiem na temat tematów o oponach i ich praktycznej wartości, niezależnie od przekonania niektórych piszących co do wagi ich porad. Ostrzeżenie otrzymałeś, co z nim zrobisz - twoja sprawa.
Co do meritum - powiem Ci tak - nigdy jeszcze nie kupiłem nowej opony, która była by gorsza od starej. Jeśli masz dwudziestoletnie, to nawet najgorsza guma na rynku będzie milowym krokiem do przodu. Po prostu kup jakieś firmowe w rozsądnej cenie. To nie jest pojazd sportowy a większość kierowców (np ja) rzadko jest w stanie rozróżnić jakość dwóch przyzwoitych nowych opon, a jedynie sobie wmawia że mogą. Oczywiście nie przeczę że są Hołowczyce na forum (w końcu stanowią oni w internecie większość), ale...

Z drugiej strony. Jest wiele forumowych mitów o oponach typu C ("Muszą być C, bo tak kiedyś ktoś mi powiedział!"), ale (nie wiem jak twój) większość Ogórków jest zarejestrowanych jako samochody osobowe. Na dodatek - jak na dzisiejsze czasy - dość lekkie. Jak zerkniesz np na oponeo, to wszystkie opony w rozmiarze ogórkowym mają tyyyyyle zapasu jeśli chodzi o nośność. Przy czym weź pod uwagę że im bardziej "wzmocniona" opona pod względem wożenia gruzu, tym gorzej jeździ normalnie.
Co do wielosezonowości - jeździsz w zimie?