Swap Silnik Diesel w T2

22 kwietnia 2015, 01:00
Witam.
W zwiazku ze mój benzyniak wymaga remontu pomyslalem ze mozna by go zmienic na rechota.
Wiem ze diesel w busie to nie dzwiek boksera ale napewno oszczedniejszy,mocniejszy no i najwazniejsze mniej pali.

Moze ktos w forumowiczów taki w swoim posiada.
Moze kto wstawial juz od kwadratowego i bylby w stanie podzielic sie doswiadczeniem.
Silnik jaki mnie najbardziej interesuje to 1.9 Tdi dodam.
Jak równiez wlozenie skrzyni biegów dieslowskiej bo wtedy silnik to juz mozna zamontowac jaki sie chce chyba.
Z gory dzieki Pozdrawiam
Wypijmy więc póki czas ,
bo za sto lat nie będzie nas!
22 kwietnia 2015, 23:55
jak włożysz silnik za tylną osią a skrzynia będzie do przodu (w kierunku jazdy), a tak musisz to włożyć jeśli chcesz zestaw silnik tdi + skrzynia tdi, to wtedy będziesz miał 5 biegów do tył i 1 do przodu. Nie wydaje mi się że da się tak łatwo przełożyć dyfer jak w garbusowej skrzyni.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
23 kwietnia 2015, 00:56
skrzynie można włożyć z T3, tylko wybierak jest z drugiej strony. ja bym się bardziej martwił o umiejscowienie chłodnicy..
23 kwietnia 2015, 08:21
Istquai napisał(a):skrzynie można włożyć z T3, tylko wybierak jest z drugiej strony. ja bym się bardziej martwił o umiejscowienie chłodnicy..

Skrzynia z T3 jest za krotka do TDI ;)
Da sie wlozyc taka z osobowki (przynajmniej do T3 to i do T2 sie uda) ale zabawy jest duuuzo i koszta niemale.
Wlasnie chlodnica to mniejszy problem bo jest troche aut z wodniakami i szlaki sa przetarte.
Jesli juz isc w rzedowke (co ogolnie odradzam w ogu) to jednak lepiej benzyne i najwyzej podtlenek LPG zeby bylo ekonomicznie.
23 kwietnia 2015, 09:07
Żeby Ci się koszty przeróbki zwróciły, to musiałbyś później tym jeździć kilkadziesiąt lat codziennie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 kwietnia 2015, 10:27
Bakter napisał(a):Wlasnie chlodnica to mniejszy problem bo jest troche aut z wodniakami i szlaki sa przetarte.

Ja bym chętnie zwiedził te "przetarte szlaki " bo to właśnie chłodnica odstraszyła mnie swojego czasu od takich pomysłów . Generalnie są dwie szkoły
- z przodu
: działająca ,ale wygląda to albo do dXpy, albo jeszcze bardziej...
Pewnym rozwiązaniem dla mnie do przyjęcia jest zamaskowanie chłodnicy w "westwaliowym" pojemniku na koło zapasowe- który to też urodziwy nie jest, ale jak reszta jakaś mniej więcej do kampingu nawiązująca ,to da się przełknąć :wink: No chyba że ma tylko jeździć a wyglądać nie musi- ale moim zdaniem ogór jest już zbyt cenny żeby robić jakieś zmoty na poziomie gumofilców.
-z tyłu;
Da się zrobić prościej i tak że nie widać. Tyle że nie działa.Tzn działa ale krótko. I się przegrzewa. Pewnie zaraz ktoś zaprotestuje że ma i działa. Dobrze. Nawet się ucieszę- ale jak zobaczę. Bo te które oglądałem to -oczywiście działają bez problemu-a jakże :wink: :^o :-({|= - tylko ze w koło zbiorniczka wyrównawczego farba do blachy wypłukana... :wink:
Albo pojawiaję się kratki w miejscu tylnej klapy, jakieś dodatkowe "chrapy" do wlotu powietrza- i wracamy do tego co powyżej, tzn gównian ego wyglądu.
Tak czy siak kupa roboty (z akcentem na kupę :wink: ) a efekt ...
no własnie -jaki ? Do jazdy rekreacyjno-wycieczkowej wiatrowe 1.6 już wystarcza , a do wożenia rupieci coś innego można kupić -choćby Transita- za 2-3 tys...
A bagażówkę z niespodzianką w sensie jakiegoś "diabelskiego" silnika może lepiej z t3 zrobić; też klimaty podobne, a wyglądać i działać będzie dużo lepiej
Podsumowując; ja czas który bym poświęcił na jakieś pseudoekonomiczne swapy wolę przeznaczyć na zarobienie dudków ,a niech sobie ogór pali te 12l benzyny ( 18 gazu :wink: )na wiatrowym silniku...
23 kwietnia 2015, 11:28
Ja pieniądze wpompowane w zmiany silnika wolałbym przeznaczyć na remont własciwego lub kupno po prostu silnika z ogóra ;)
VW 1300 1969
23 kwietnia 2015, 11:50
bulikomaniak napisał(a):Ja pieniądze wpompowane w zmiany silnika wolałbym przeznaczyć na remont własciwego lub kupno po prostu silnika z ogóra ;)

Zgadzam sie w calej rozciaglosci.

@Michal2 - ja tych szlakow nie znam az tak dobrze, zeby sie wypowiadac.
Sam mialem jednego ogora z chlodnia w miejscu zbiornika i takie rozwiazanie moge tylko odradzac :D ale jezdzi @Rysiu_Z_KGBus (rzedowka), jezdzi @Royce (WbX) na wodnych silnikach i z powodzeniem robia wiele kilometrow - o ile sie nie myle to jeden i drugi maja chlodnice pod autem ale glowy za to nie dam.
23 kwietnia 2015, 16:57
Wiele lat temu jak takie pomysły rodziły się także w mojej głowie to po wielu poszukiwaniach na zlotach wniosek był jeden, chłodnica pod Ogórem lub zakup w UK chłodnicy z Danbury, która jest ukryta w okrągłej obudowie jak do koła zapasowego.

Jednak tak jak większość użytkowników odpuściłem, zresztą wystarczy dołożyć do wiatrołapa 2xIDF lub DRLA, lepszy wydech oraz zapłon i jazda staje się przyjemniejsza
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
27 kwietnia 2015, 10:40
Bakter napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):Ja pieniądze wpompowane w zmiany silnika wolałbym przeznaczyć na remont własciwego lub kupno po prostu silnika z ogóra ;)

Zgadzam sie w calej rozciaglosci.

@Michal2 - ja tych szlakow nie znam az tak dobrze, zeby sie wypowiadac.
Sam mialem jednego ogora z chlodnia w miejscu zbiornika i takie rozwiazanie moge tylko odradzac :D ale jezdzi @Rysiu_Z_KGBus (rzedowka), jezdzi @Royce (WbX) na wodnych silnikach i z powodzeniem robia wiele kilometrow - o ile sie nie myle to jeden i drugi maja chlodnice pod autem ale glowy za to nie dam.

Ja polecam wasserboxera. Silnik pasuje bez przeróbek ( skrzynia biegów , mocowanie silnika) , chłodnica itp bez cięcia i niszczenia ogórka ( w kazdej chwili można powrócić do 100% oryginału )
A i nic sie nie przegrzewa, można stac w korkach jezdzić w trasy i to całkiem szybko

PS: Rysiu ma juz chłodnice z przodu auta ( w koszu na kolo westy )
www.JazdaGarBusem.pl
4 maja 2015, 09:37
Chciał bym się przyłączyć do tematu i poprosić o parę wskazówek. Montuje silnik diesla z t3 ( bo tak chce i już taki silnik mam chociaż jestem zwolennikiem 1.6 ben.) Chłodnice montuje z tyłu auta o tak o:
Zdjęcie nie zachowało się
to jest konkretnie przykład swap z subaru diesel

1. Czy podejdą mi łapy mocowania silnika do ramy (Podobno trzeba przerabiać )
2. Czy i jak mam zatkać czy nie zatykać obiegu wody do nagrzewnicy

To chyba na razie pytań jak będę już się przymierzał do zamontowania będzie na pewno więcej problemów i więcej pytań :)

Z góry dziekuje za pomoc :D
yes
4 maja 2015, 10:19
olivier12082013 napisał(a):1. Czy podejdą mi łapy mocowania silnika do ramy (Podobno trzeba przerabiać )
2. Czy i jak mam zatkać czy nie zatykać obiegu wody do nagrzewnicy

Ad1. Nie jestem pewien o ktore lapy Ci chodzi - z T2 czy T3 ale jeden i drugi to zupelnie inna bajka wiec raczej w zadna strone nie da sie tego spasowac.

Ad2. Nie wiem czy da sie zatkac ale mysle, ze "zmostkowanie" tez zalatwi sprawe.
Aczkolwiek moze warto je zostawic i wykorzystac? Nawet jesli nie zamierzasz jezdzic zima to w chlodniejsze dni tez ogrzewanie sie przydaje.
4 maja 2015, 10:31
Odp.1w dieslu są łapy mocowania silnika z otworami na przykręcenie śrubami do ramy. Prawdopodobnie nie podjedzie takie rozwiązanie i trzeba kombinować w subaru robią belkę coś w stuly uciętej w połowie ramki na obraz, ale tu przeszkadza misa olejowa.

Odp2. Mam zamiar jeździć tylko w lenie dni ale nawet w lato pada deszcz i robi się chłodno i jecze parowanie szyb więc ogrzewanie jak najbardzej ale myślałem żeby zamotnować prosztrze grzałki 12vz dmuchawą niż prowadzić przewody przez auto i montować nagrzewnice
yes
4 maja 2015, 10:43
Grzałki 12V działają tylko w połączeniu z magnetyzerem ;)

Czy dobrze rozumiem że chcesz założyć diesla z Subaru?!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 maja 2015, 12:00
qubek napisał(a):Grzałki 12V działają tylko w połączeniu z magnetyzerem ;)

True :)
qubek napisał(a):Czy dobrze rozumiem że chcesz założyć diesla z Subaru?!

Chyba jednak nie, choc momentami tez sie gubie ;)
olivier12082013 napisał(a):Chciał bym się przyłączyć do tematu i poprosić o parę wskazówek. Montuje silnik diesla z t3 ( bo tak chce i już taki silnik mam chociaż jestem zwolennikiem 1.6 ben.)


Ja wiem jak wygladaja lapy w dieslu T3 ale oprocz lap, sa tam jeszcze rury do ktorych sie je (te lapy) przykreca i dopiero calosc lapie do karoserii.
Ani jedno ani drugie moim zdaniem nie podejdzie do ogora bez jakis (raczej wiekszych niz mniejszych) modyfikacji

← Rasowanie