Garbus do sportu motorowego :)

22 lipca 2015, 18:00
raz jest zdjecie jakbymial centralnie silnika raz niby nie :D jaka dziedzina? Superoes KJS amatorski wyscig itp... glownie chodzi mi o amatorki :) o np GSMP (Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski) moge narazie pomarzyc :)

co do tego czy ten czerwony jedzie czy nie jedzie... niekiedy wszystko zalezy od kierowcy i np zeby "zrobic" boka trzeba sie troche napocic :)
mail: (kontakt usunięty)
9 stycznia 2016, 21:49
a silnik z alfy? jakie odczucia ktos mial? Łysy chyba Ty taki w 1303 miales
mail: (kontakt usunięty)
9 stycznia 2016, 21:57
No jest lekki, mocny, wysoko kręci, bardzo prosty mechanicznie. Ale pancerny to on nie jest :wink: Ale co chcesz go montować? Czy masz możliwość kupic garba z zainstalowanym juz silnikiem alfowym? Jeśli te drugie to można rozważyć.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 stycznia 2016, 23:29
Tak z silnikiem był. U mnie było 1350ccm pojemności, 90km na pełnym wtrysku. Robił coś ok 9sek do setki i 180km/h w panoramie ważącej ok900kg z dokładnoscia do 20kg (seryjnej 1303 tez tyle pokazuje ta waga) 1,7 16v ma 140km ale zdecydowanie gorzej się mieści ze wzgledu na DOHC. Zwykły OHC z reszta tez bez małej ingerencji blacharskiej sie nie miesci.

Porządne wszczepienie tego silnika tak żeby dobrze działał podejrzewam ze nie wyjdzie mniej niż zrobienie 80km w garbowym 1,6. Chyba ze masz porządne zaplecze warsztatowe.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 stycznia 2016, 23:41
caly czas nurtuje mnie kwestia wsadzenia np ej20 z subaru do garba np z ogorkowa skrzynia. Ale i tu ingenrecji blacharskiej nie omine.
Nigdy nie jezdzilem takim 80km garbowym wiec nie mam punktu odniesienia.
mail: (kontakt usunięty)
11 stycznia 2016, 01:27
tylko który regulamin dopusci starty takiego przeszczepa?
Ja bym zaczął od lektury regulaminów i przestudiowania podziału na klasy, żeby nie wyszło, że autem nie ma się gdzie ścigać albo ląduje w klasie z wynalazkami po pincet koni i pincet kilo.
11 stycznia 2016, 11:17
Po wuj ogórkowa skrzynia? Poza tym Ty już miałeś swapa i go przerobiłeś na serię.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 stycznia 2016, 18:41
No wiem ze mialem swapa i przerpobilem ale co to ma do rzeczy? mam jezdzic w KJS z 1,2? :D

Nie rozumiem pytania o regulamin :) to sa amatorki nie zadne profesjonalne mistrzostwa. Startuje wedlug pojemnosci ewentulanie w klasie RWD HS ipt itd
mail: (kontakt usunięty)
11 stycznia 2016, 19:00
Ja bym chyba wolał zrobić jakieś mocne 1.6 albo 1.8 a nie kombinować ze swapami ;)
VW 1300 1969
11 stycznia 2016, 22:44
sokol napisał(a):Heja :)

Przymierzam sie przymierzam i wiem ze w koncu nastapi ta chwila ze zaczne go budowac :)

Macie moze jakies broszury, ciekawe filmiki informacje itp itd na temat przygotwania Garba do motorsportu?

Na dzien dzisiejszy mam wiele pomyslow, ale wkoncu chce droge jakos ukierunkowac :)

wiadomo mysle nad 1302... silnik? wszystko bedzie zalezalo od budzetu. Mowimy tu caly czas jednak o startach w amatorskich imprezach sportowych. Zeby wyzej jezdzic wiadomo trzeba miec duuuuzo pieniazkow lub dobrych sponsorow :)

Jakies pojecie o startach mam bo juz od kilku lat jezdze ale naszym poczciwym Fiatem 126p :)

mam nadzieje ze powstanie jakas ciekawa rozmowa na ten temat :) kazda pomoc sie liczy ;)

Ja gdbym coś miał w tym kierunku robić to robił bym to tak jak robiono "kiedys" . Na pewno bym nie wkładał innego silnika. Czyli wszystko tylko dedykowane do "garbusa". Zawsze podobaly się te rozwiązania http://www.pre67vw.com/okrasa/

http://www.uiterwijk-winkel.be/okrasa.html
http://vrdmotorsport.uk/the-cars/vw-oeetinger…le-the-yellow-peril/
11 stycznia 2016, 23:03
Niby tak, ale jeśli weźmiesz pod uwagę ceny zestawów Okrasa (o ile jeszcze znajdziesz) to cała "zabawa" okaże się być kompletnie nieosiągalna.
VW 1300 1969
11 stycznia 2016, 23:09
bulikomaniak napisał(a):Niby tak, ale jeśli weźmiesz pod uwagę ceny zestawów Okrasa (o ile jeszcze znajdziesz) to cała "zabawa" okaże się być kompletnie nieosiągalna.

Masz rację, trzeba by wygrać w totka ;) ale nie koniecznie dokładnie chodzi mi o te zestawy, tylko robić to w tym stylu. Na pewno żadnej "wody" w garbusie.
12 stycznia 2016, 10:18
Problem w tym że samochody kiedyś były wolne.

Co do swapów - silnik od Alfy taki zły nie jest, ale taki dobry - też nie. Silnik od Subaru - tak samo. Jasiek kiedyś stwierdził że Subaru to takie japońskie Alfa Romeo. Fajne, zawodne, nietrwałe. No i te mocne silniki są drogie, a te słabe są słabe.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 stycznia 2016, 12:16
Jezdzielm kiedys 1,8 i wedlug mnie to za malo i za wopne troche. Aczkolwiek inne odczucia miałbym pewnie jakbym przejechal sie po jakiejs trasie a nie po prostej ;) 2,2 Renifera juz szlo fajnie ale zbudpwanie takiego silnika to koszty bardzo duze. Swap wydaje sie tanszy ale może wlasnie tylko "wydaje". Swapa zrobie raz a potem moge silnik nastepny przelozyc. Ciezko znalesc dobre wyjście. Albo odpuscic temat i zbierac na silnik.

Powiedzcie mi jeszcze jak sie ma awaryjnosc takiego np 1,9 fajnego mocnego?
mail: (kontakt usunięty)

← Luźne dyskusje