Prośba o radę przy zakupie

25 sierpnia 2015, 09:50
Hey,

Przymierzamy się do zakupu Garbusa i mamy do was ogromną prośbę! A mianowicie jako bardziej doświadczeni garbusiarze czy pomoglibyście w identyfikacji tego autka:

http://ogloszenia.trojmiasto.pl/motoryzacja-s…ncie-ogl9520120.html

To co na pewno już wiemy to to, że papiery się nie zgadzają. Model 1303 wyszedł po 72 roku a w ogłoszeniu jest 68 r. Z drugiej strony jak zauważyłem przeglądając forum już przez jakiś czas, część z was też ma lewe papiery, przecież na jazdę nie wpływają ? :) Chyba tylko przy ewentualnej odsprzedaży mogą być problemem, a nie po to kupujemy autko :)

Na dniach jedziemy go obejrzeć, zastanawiam się na ile po remoncie oznacza, że wymienili tylko siedzenia i tapicerkę żeby ładnie wyglądał i ukrywał mechaniczne mankamenty. No ale to już się na miejscu postaram odkryć ;)

Na silniku jeszcze nie znam się na tyle, żeby jednoznacznie stwierdzić, że jest z tego modelu.

Z tego co wiem to model był produkowany w latach 72-75 ale czy tylkok w Niemczech była jego produkcja czy też w innych fabrykach ?

Reszta się mniejwięcej zgadza ?

Z góry Dziękujemy za pomoc ;)
25 sierpnia 2015, 10:40
Masz blisko, możesz zobaczyć. Ale ja bym za tą kasę nie jechał :P
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
25 sierpnia 2015, 23:11
szczególnie lusterka zgadzają się z modelem 1303 :-D
Czuć tutaj jakąś rzeźbę. Ja bym odpuścił ten egzemplarz.
W okolicach Trójmiasta mieszka sporo garbusiarzy, poszukaj w internecie, skontaktuj się, ktoś na pewno Wam pomoże w zakupie.
Powodzenia
Mario
Szczecin
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
26 sierpnia 2015, 00:03
Remont nie udokumentowany (zdjęciami,fakturami...) to nie remont , przynajmniej przydałby się jakieś fotki sprzed remontu, resztę już zobaczysz osobiście na miejscu.Silnik ,sprawdz luz na kole,wycieki,czy kopci przy zapalaniu , na jaki kolor , w zawieszeniu na przednich kołach również możesz sprawdzić luzy na sworzaniach , podłoga w jakim stanie , kanały grzewcze , pod akumulatorem pod kanapą ... Dużo tego tego jest ,kwestia czy będziesz coś przy nim robił czy po prostu chcesz pojezdzić i sprzedać za jakiś czas , bo ile byś nie zrobił to zawsze znajdzie się coś do "dłubania" :)

ps.osobiście wolałbym coś z płaską szybą i samemu zrobić remont,wtedy wiadomo co w trawie piszczy.... tutaj widać jakiegoś początkującego "tunera" , z tymi lusterkami możesz mieć problemy z parkowaniem :lol:

Tak na szybko http://olx.pl/oferta/volkswagen-garbus-1995-1…wmEl.html#86adf16fe3 , http://olx.pl/oferta/volkswagen-garbus-vw-gar…mxIZ.html#ae5dc4e756 , a może ktoś z forum chce się pozbyć garba , musisz popytać


pzdr.
26 sierpnia 2015, 14:06
Mogę go obejrzeć w wolnej chwili, ale osobiście sam np. bym go nie kupił. Jak ktoś się w takie stopnie i lusterka pcha, to możesz sie spodziewać większej ilości takich wiejskich modyfikacji. Tak samo z podłokietnikami na drzwiach. Takich obleśnych rzeczy jest na nim sporo, wiec bardzo prawdopodobne, że w kwestii blacharki i mechaniki jest podobny gnój
26 sierpnia 2015, 15:00
Kolego,ja bym za tego garba nawet połowy nie dał.To,że ładny środek to nie wszystko.Już na zdjęciach widzę że jest to skała,a szpachla była mieszana w betoniarce :D Za dobrze zrobione takie auto po remoncie to nie za 12tys.Robiłem remont swojego garba przez 2lata,nie licząc swojej pracy same częsci i materiały kosztowały mnie 15.Tak jak jeden z kolegów pisał lepiej zrobić samemu remont bo wiesz jak zrobione.
26 sierpnia 2015, 18:05
Jakoś tez nie pałam szczególnym optymizmem do tego samochodu, ale bez przesady nie widac nic co by go wykluczało, teoretycznie może być niezły. Tyle ze obejrzeć go musi ktoś, kto naprawdę sie na tym zna, bo widać kilka patentów podpowiadajacych ze może być słabo.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 sierpnia 2015, 18:18
nie wygląda na 12000 ale na 8000 max 9000 już bardziej. Zły nie jest ale to tylko zdjęcia ,które mówią tylko o kolorze auta i tapicerki. Podłoga jest ważna kanały kielichy McPersonów i wiele innych rzeczy. Co z tego że ładnie i świeżo wylakierowany jak reszta może być do dupy i za chwilę będzie pętał i się kruszył , drzwi opadać i wiele innych. Fotele trzeba sprawdzić czy się przesuwają i blokują tam gdzie chcesz , czy działają w nich mechanizmy żeby swobodnie można było do tyłu wsiadać . Na prawdę dużo do sprawdzania. Im więcej znajdziesz tym więcej będziesz miał argumentów do obniżenia ceny. Może też specjalnie jest tak wysoko ustawiona żebyś albo się sfrajerował albo znalazł dużo na jej obniżenie.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
26 sierpnia 2015, 19:06
Oprócz tego co faktycznie trzeba sprawdzić to od razu można powiedzieć,że przedni błotnik lewy do wymiany,bo jak widać gdzies chyba dojechał :)
27 sierpnia 2015, 10:53
Okey, byliśmy, zobaczyliśmy i uciekliśmy ;)

Co prawda Garb w tej rodzinie od ok 15 lat, ale od wielu wielu lat nie używany. Remont też zrobiony dawno temu trochę po swojemu. Garażowany, ale auto które stoi kilka lat garażowane jest mniej pewne niż to, które jest używane na co dzień i w zimę odpali bez problemów.
My mieliśmy ogromne problemy z jego odpaleniem. 6 razy z góki trzeba było pchać jak się oddaliliśmy :P

Lusterka są od Matiza xD a kolor tapicerki owszem ładny, ale w rzeczywistości już cała zżółkła. Są też uszkodzenia na głównym panelu których na zdjęciach nie widać.

Był po stłuczce i widać tego efekty, zderzak cały powyginany, klapa przednia jest tak zgięta że mniej więcej w połowie długości jest 1,5 cm szpara.

Zaczął też odpadać lakier. De facto auto do ponownego gruntownego remontu. Tak więc ten egzemplarz z pewnością sobie odpuścimy ;)


Co do naszych Garbusowych planów, to bardziej patrzymy na autko do codziennej jazdy i takie, które jak stwierdzimy, że jedziemy w góry to w te góry z nami pojedzie ;) Budżet (ja wiem, że śmieszny) to ok 12k. I tak przez długi czas poszukiwań systematycznie rósł. Niestety na kupowanie auta za 2k i na jego własny remont od podstaw nie ma aż tyle czasu i takich funduszy.

Jak najbardziej jesteśmy świadomi, że zawsze jest coś do grzebania, na szczęście ojciec ma swój garaż i wiecznie przy czymś dłubie, więc tu przynajmniej będzie fachowa pomoc w razie wszelkich napraw.

Tak ten garb z 1995 1.6i silnik faktycznie jest bardzo ciekawy, tyle że widzę, że cieszy się dosyć sporą popularnością. Chyba będzie trzeba się spieszyć ;)

To co mieliśmy jeszcze na uwadze, to te oferty:
http://allegro.pl/vw-garbus-1968-i5616881468.html to się świetnie prezentuje ciekawe jak jest w rzeczywistości. Choć widać, że rocznikowo się nie zgadza

http://otomoto.pl/oferta/volkswagen-garbus-vo…=1&id_at=3085213 Napisałem o zdjęcia z remontu ale jak dotychczas moja wiadomość pozostaje bez odpowiedzi.
27 sierpnia 2015, 11:05
No i wszystko jasne. :-) szukaj, budżet jest oki wg mnie na uczciwe, całe auto.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 sierpnia 2015, 23:11
W moim przypadku pierwszy samochód jaki kupiliśmy z małżonką to był garbus i miał to być samochód do jazdy na co dzień, w tym wakacje w górach.
Nie miałem zielonego pojęcia o autach, a tym bardziej o garbusach. Wybór padł na model 1302. Technicznie był ok ale blacharka do niczego. Silnik brał olej, a przy włączonym ogrzewaniu czuć było spaliny.
Nie piszę tego by Cię zrazić do zakupu garbusa jako auta do jazdy na co dzień tylko byś był bardzo cierpliwy w wyborze i co najważniejsze przed zakupem konsultował się ze znawcami tej marki. Ja tak nie zrobiłem i po dwóch latach garbusa model 1302 sprzedałem na rzecz modelu 1303 w dużo lepszej kondycji przynajmniej blacharskiej.
Do jazdy na co dzień istotną rzeczą w tym samochodzie jest ogrzewanie i sprawny nawiew na przednią szybę. Bez tego będziesz miał spore problemy z jazdą w zimie. U mnie wyglądalo to tak, że ja prowadziłem a żona skrobała szybę od środka podczas jazdy lub non stop przecierała zaparowaną szybę. Wobec czego te dwa elementy techniczne do częstej jazdy są bardzo ważne. Z doświadczenia podpowiem Ci, ze według mnie najlepiej pod tym względem wypada model 1303, gdyż system nawiewu na przednią szybę ma najbardziej nowoczesny i rozbudowany chociaż w 1302 jest zbliżony. Jak dodasz do tego dodatkowe ogrzewanie postojowe BN to będziesz miał komfort podczas jazdy w zimie.
Do długich wakacyjnych wypraw istotny jest pewny silnik i hamulce. Po zatarciu silnika zrobilem kapitalny remont w profesjonalnej firmie i tak jeżdżę bezawaryjnie po dziś dzień, w tym zrobiłem kiedyś trasę Szczecin - Lisbona -Szczecin.
Najlepszym wyborem jest kupić garba w oryginalnym stanie, nie przerabianym i nie kombinowanym. Być może blacharka będzie do naprawy ale jest to idealna baza. Moim zdaniem w Polsce bardzo trudno o takie auto. Wiekszość jest ulepem po super remoncie, gdzie później nic się nie zgadza. Nikt kto zrobił porządny remont nie sprzeda swojego dzieła i to za kilka lub kilkanaście tysięcy zł, chociaż istnieją wyjątki potwierdzające regułę i życzę Ci być miał to szczęście trafić na taki egzemplarz. Wydaje mi się, że bardziej prawdopodobne jest trafić garbusa w oryginale np. w skandynawii lub germanii.
Życzę Ci powodzenia, szczęścia i cierpliwości.
pozdr
Mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
22 września 2015, 15:13
Po górach i krótkim urlopie czas wrócić ze świeżym spojrzeniem i umysłem z powrotem do tematu ;)

Muszę przyznać że 1303 na początku strasznie mi się nie podobały, ale po tym co Mario napisałeś, jakoś bardziej się do nich przekonałem. A szczególnie po znalezieniu tego typu zdjęć środka http://www.feine-cabrios.de/cms/upload/bilder/Eigene/2010/HA30.jpg :D

Ideą jest auto, które będzie służyło do codziennego użytku i w przyszłości powolne remontowanie, typu zmiana koloru itp. Gdzieś w zamyśle jest też wybranie się w większą podróż czyt. kierunek Azja ale to w dłuższej perspektywie czasu.
I tu się zastanawiam co do silnika, bo na pewno będzie wymagał lekkiego tuningu w celu zwiększenia mocy i jego żwawości. Czy silnik 1.2 w ogóle da radę? I jak duże są możliwości jego tuningu żeby był mocniejszy? Coś gdzieś widziałem, chyba na głównej stronie Garbiarni, że ma niewielkie możliwości.

Trzy poważne oferty nad którymi zastanawiamy się w tym momencie to:
Przypomnę tylko że budżet gdzieś sobie założyliśmy do 12k

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=5644702008&ref=last-visited
A propo tego ktoś już pisał, że rocznik się nie zgadza i silnik jest 1200. Martwią mnie te ślady rdzy... To chyba oznacza, że może być więcej takich smaczków w zakamarkach? Ten egzemplarz kusi ceną, która na innej stronie wynosi 7,5k

http://otomoto.pl/oferta/volkswagen-garbus-vw-garbus-1303-silnik-1200-z-oryginalnym-sprawnym-szyberdachem-ID6yaZHW.html?requestFromAd=1&track%5Bmessage_sent%5D=1&id_at=3741237
W tym momencie mój faworyt. Mojej dziewczynie nie podoba się smutny kolor :P koleś ma go od 2 lat, remont podłogi był 4-5 lat temu. I ktoś go wykonał trochę po swojemu, jakieś blaszki itp. In plus (chyba) jest to, że skorupa jest przykręcona a nie przyspawana. Do mnie przemawia szyberdach :D Wychodziły ślady rdzy i obecny właściciel je oczyścił i pomalował pędzelkiem. Skłoniłoby to do zajęcia się tym tematem teraz albo na wiosnę i do zmiany koloru na "weselszy" :P

http://otomoto.pl/oferta/volkswagen-garbus-volksvagen-garbus-1968r-1-3-benzyna-jedno-gaznikowy-ID6y9NaN.html
Najfajniejsze żelazka tylne i kolor. Na minus fotele i cena :( Zwłaszcza, że dojdą opłaty plus na pewno będzie coś do zrobienia w nim, chociażby zmiana w nim tych foteli. No i jakoś model 1303 chyba w tym momencie wychodzi lepiej na codzienną jazdę ?

Pytanie o silniki, bo w tym momencie nie jestem jeszcze na etapie oceniania i rozpoznawania ich ze zdjęć. Czy jest któryś lepszy z tego powodu ? Bardziej optymalny do podrasowania?

Dzięki Mario za przydatne wskazówki i motywacje :)

Pozdrawiamy
Bart&Moń
22 września 2015, 16:06
Ten ostatni, koło 68 może stał :D To najpewniej model na 71 rok, 1302, która pod względem zawieszenia jest bliższa 1303. Ma z przodu kolumnę MacPhersona i IRS z tyłu.

Minusem są na pewno fotele ;)

Silnik 1300 w zupełności wystarcza do codziennej jazdy, nie wiem dlaczego od razu zakładasz podniesienie mocy, nie wiedząc jak taki silnik się zachowuje. Kup, pojeździj chwilę i może dojdziesz do wniosku, że mocniejszy wcale być nie musi? ta 1302 ma dwudolot o mocy 44 koni (10 więcej jak 1200), ale były seryjne silniki 1600 (50 KM).
VW 1300 1969

← Pytania i problemy