witam,jak powinien być prawidłowo zamontowany stabilizator ten tylny co montuje się go do półosi z tyłu?
stabilizator tył (tak naprawdę to nie stabilizator)
To nie jest stabilizator, a coś zupełnie przeciwnego.
A wyglada to tak:




No chyba, ze rzeczywiście Ci chodzi o stabilizator tylnego zawieszenia, ale takowych fabrycznie nie montowano, wiec zakładam ze jednak nie.
A wyglada to tak:




No chyba, ze rzeczywiście Ci chodzi o stabilizator tylnego zawieszenia, ale takowych fabrycznie nie montowano, wiec zakładam ze jednak nie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
O to właśnie chodziło, dziękuję bardzo 

Witam
Pozwolę podpiąć się pod temat, żeby nie zakładać nowego na ten sam temat.
U mnie wygląda to tak:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Problem polega na tym że to wszystko jest luźne i lata, do czego mieli spore zastrzeżenia podczas przeglądu technicznego. Czy czegoś tu brakuje, czy coś jest źle zmontowane?
Z góry dziękuję za pomoc
Pozwolę podpiąć się pod temat, żeby nie zakładać nowego na ten sam temat.
U mnie wygląda to tak:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Problem polega na tym że to wszystko jest luźne i lata, do czego mieli spore zastrzeżenia podczas przeglądu technicznego. Czy czegoś tu brakuje, czy coś jest źle zmontowane?
Z góry dziękuję za pomoc
brakuje jednej gumki co najmniej. Tak toto ma tak latać bo to nie stabilizator. Wyżej masz zdjęcia i rysunki techniczne, spojrzałeś chociaż? 
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Jesli dobrze widze to gumki tam siedza, tylko dosc luzne i dlatego ta na pierwszym obrazku sie podniosla zamiast siedziec w blaszce.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.