Po bliższych oględzinach wyszło że przewód od czujnika temperatury ATF spalił się a paląc się spalił też + i - idący do przodu samochodu, spalił się bo ktoś obiciął kontrolkę i kabelek zwierał do masy, prawdopodobnie przez to skrzynia stanęła. Już to zrobiłem, ale ktoś przede mną nie widział tego i zaczął dodawać swoje patenty więc nie obyło się bez schematu, oprócz tego ten styk w lewarku zmiany biegów (zmora) nie był zbyt czysty i nie zwierał do masy przez co nie działał zawór otwierający przepływ powietrza na membranę wciskającą sprzegło. Zrobiłem to ale regulacja tego styku to masakra (co to za patent???), zastanawiam się czy nie dołożyć małego włącznika bo to pewnie przestanie działać za jakiś czas i znowu ta regulacja. Silnik już prawie gotowy i może uda się go w weekend wrzucić i sprawdzić czy skrzynia będzie żywa, na szczęście przewody od pompy olejowej są całe i w całkiem niezłym stanie, pobcinane zostały tylko te "powietrzne" od zaworu do zbiornika i od zbiornika do membrany no i brakowało tego z kolektora na zawór. Zawór sprawny membrana wygląda na dobrą, jak coś to tylko podkleję do testów jak zadziała to nowa kosztuje 23€ więc to też nie dramat. Dam znać jak wjedzie silnik czy działa i jak chodzi, trzymajcie kciuki! pozdro i dzięki za pomoc!
This is my rifle! This is my gun! This is for fighting, this is for fun!
