wczoraj chciałem wyspawac tyl żeby móc podpiac hak pod niego ale po dluzszym namysle postanowilem zdjac bude. także sześc godzin pracy puzniej pomoc sasiada udalo sie we dwóch rzucić karoserie. powiem tak myslalem ze bedzie gorzej a tu mila niespodzianka wcale tak mocno nie jest zgnity:)instalacja odrazu na smietnik. i co zrobic z tymi drzwiami zaspawac czy kwalfikuja sie do wymiany? to byl spontan totalny w planach mialem za 3 lata go robic
a oto zdjecia Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

