zakup Garbusa, ogólnie o sytuacji ;)

12 listopada 2015, 18:54
Witam wszystkich!
Od pewnego czasu przeglądam różne portale z ogłoszeniami i zadaje sobie pytanie Ile realnie trzeba mieć kasy żeby zacząć przygodę z Garbusem.
bo z jednej strony ceny poszły w górę. Nie wiem na ile ma na to wpływ wartość kolekcjonerska a ile moda na klasyki wśród coraz większego kręgu ludzi.
Czy ceny są wywindowane? czy 5 tys za garbusa do remontu to dobra cena?
Po drugie nie każdy ma dostęp do garażu, spawarki nie wspominając o umiejętnościach by tę przygodę zaczynać od kapitalni blachy.
tak więc podsumowując jaki budżet trzeba mieć by porostu kupić garbusa (nie myślę o wychuchanym oryginale z 100% zgodnością) i cieszyć się jazdą? tak z waszego doświadczenia.

PS mam nadzieję że w miarę jasno się wyraziłem :D

pozdro!
12 listopada 2015, 18:59
Moim zdaniem na dzisiejsze czasy trzeba dać 10 000 za całego nieprzegnitego mexa nadającego sie do jazdy przy czym idealny nie bedzie ;-) . Chyba ze trafisz coś okazyjnie, ale okazje zazwyczaj trafiają się rzadko, mało komu i raczej nie na olx/allegro :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 listopada 2015, 19:07
no tak, takie portale nie są przyjazne łowieniu okazji ;) ale dają jakiś pogląd na rynek wtórny.
Łysy napisał(a): za całego nieprzegnitego mexa nadającego sie do jazdy przy czym idealny nie bedzie ;-) .

właśnie o takiego mi chodziło w pytaniu :) moim zdaniem 10,000 to dobra cena za jeżdżącą 1302 czy 1303. a jak to się ma do VW niemieckich?

BTW zaznaczam że nie szukam dla siebie garbusa (pewnie niechybnie się to zmieni ) bo za cienki w uszach się czuje, ale chciał bym wasze zdanie poznać.
12 listopada 2015, 19:30
bulikomaniak napisał(a):1302 i 1302 to jest VW niemiecki :D
:oops: sorki..źle się wyraziłem…zbyt ogólnie... :oops:

1302 i 1303 miało być odnośnie ceny 10 15 tyś, a pytając o niemieckie miałem na myśli 1200,1300 do 69 taki skrót myślowy początkującego :) wybaczcie :D
12 listopada 2015, 19:47
Saraf napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):1302 i 1302 to jest VW niemiecki :D
:oops: sorki..źle się wyraziłem…zbyt ogólnie... :oops:

1302 i 1303 miało być odnośnie ceny 10 15 tyś, a pytając o niemieckie miałem na myśli 1200,1300 do 69 taki skrót myślowy początkującego :) wybaczcie :D

1300 i 1200 też było po 69 ;) Więc skróciłeś baardzo :D Do roku 70 był też model 1500.

Da się kupić coś sensowego w tej kwocie, ale w większości przypadków trzeba mieć szczęście. Na allegro czy olx jest masa "wyremontowanych" garbusów z zespawaną podłogą itp. Najlepiej jest poprosić jakiegoś garbusiarza z okolicy, żeby sprawdził garba organoleptycznie.
VW 1300 1969
12 listopada 2015, 19:57Zakup Garbusa, ogólnie o sytuacji ;)
bulikomaniak napisał(a):
Saraf napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):1302 i 1302 to jest VW niemiecki :D
:oops: sorki..źle się wyraziłem…zbyt ogólnie... :oops:

1302 i 1303 miało być odnośnie ceny 10 15 tyś, a pytając o niemieckie miałem na myśli 1200,1300 do 69 taki skrót myślowy początkującego :) wybaczcie :D

1300 i 1200 też było po 69 ;) Więc skróciłeś baardzo :D Do roku 70 był też model 1500.

no skróciłem na maxa :D

co do zakupu to też wolał bym poradzić się doświadczonego garbusiarza. No ale to przyszłość :)
12 listopada 2015, 22:15
Jeśli szukasz w tej cenie czegoś od razu do jazdy, to celowałbym raczej w coś młodszego. Gdzieś była jakaś oberżyna do sprzedania w tej kwocie.
VW 1300 1969
12 listopada 2015, 23:12
Nie szukam w tej chwili. Nie mam warunków, warsztatu i idąc tropem tego tematu kasy. Ale to jest niezła perspektywa :) puki co mam mojego małego fiacika i na nim uczę się niuansów restauracji klasyków i może za niedługo przeżyć się na starszego wiatrowca. Puki co pokornie uczę się tematu od was:)
Pytam ogólne bo interesuje mnie sytuacja rynkowa :) chciał bym wiedzieć jakie musze mieć zaplecze na przyszłość.
No i przedemną reanimacja garbusa taty wiec droga długa ale chyba fajna ;)

← Luźne dyskusje