Witam wszystkich!
Od pewnego czasu przeglądam różne portale z ogłoszeniami i zadaje sobie pytanie Ile realnie trzeba mieć kasy żeby zacząć przygodę z Garbusem.
bo z jednej strony ceny poszły w górę. Nie wiem na ile ma na to wpływ wartość kolekcjonerska a ile moda na klasyki wśród coraz większego kręgu ludzi.
Czy ceny są wywindowane? czy 5 tys za garbusa do remontu to dobra cena?
Po drugie nie każdy ma dostęp do garażu, spawarki nie wspominając o umiejętnościach by tę przygodę zaczynać od kapitalni blachy.
tak więc podsumowując jaki budżet trzeba mieć by porostu kupić garbusa (nie myślę o wychuchanym oryginale z 100% zgodnością) i cieszyć się jazdą? tak z waszego doświadczenia.
PS mam nadzieję że w miarę jasno się wyraziłem
pozdro!
Od pewnego czasu przeglądam różne portale z ogłoszeniami i zadaje sobie pytanie Ile realnie trzeba mieć kasy żeby zacząć przygodę z Garbusem.
bo z jednej strony ceny poszły w górę. Nie wiem na ile ma na to wpływ wartość kolekcjonerska a ile moda na klasyki wśród coraz większego kręgu ludzi.
Czy ceny są wywindowane? czy 5 tys za garbusa do remontu to dobra cena?
Po drugie nie każdy ma dostęp do garażu, spawarki nie wspominając o umiejętnościach by tę przygodę zaczynać od kapitalni blachy.
tak więc podsumowując jaki budżet trzeba mieć by porostu kupić garbusa (nie myślę o wychuchanym oryginale z 100% zgodnością) i cieszyć się jazdą? tak z waszego doświadczenia.
PS mam nadzieję że w miarę jasno się wyraziłem
pozdro!
. Chyba ze trafisz coś okazyjnie, ale okazje zazwyczaj trafiają się rzadko, mało komu i raczej nie na olx/allegro