Montaż koła pasowego

12 grudnia 2015, 22:37
Wiem, że dla Was to może oczywiste. Ale chciałbym poznać Wasze zdanie na temat montażu koła pasowego. Pierwsze moje zdejmowane bez ściągaczy. trochę na tym oberwalo po geometrii. Ciężko je zdjąć i założyć. Jak juz kupie nowe to nie chciałbym go uszkodzić. A chciałbym żeby dobrze leżało. Luzów wzdloznych brak.
12 grudnia 2015, 23:04
Norbert69 napisał(a):Wiem, że dla Was to może oczywiste. Ale chciałbym poznać Wasze zdanie na temat montażu koła pasowego. Pierwsze moje zdejmowane bez ściągaczy. trochę na tym oberwalo po geometrii. Ciężko je zdjąć i założyć. Jak juz kupie nowe to nie chciałbym go uszkodzić. A chciałbym żeby dobrze leżało. Luzów wzdloznych brak.

Nie bardzo jarzę o co Ci chodzi...
Do ściągania ściągacz stosowny trzeba mieć -sam to już wiesz-życie nauczyło :wink:
Montaż
Na rowek i klin uważać żeby dobrze zgrać ,puku puku delikatnie ,z czuciem, przez drewienko na przykład . Jak silnik wyjęty i bez koła zamachowego to można na zasadzie dmuchania na zimne podstawić jakąś "masę " do wału od strony sprzęgła - żeby panewki wzdłużnej nie sklepywać . Jak koło zamaszyste jest przykręcone to ono sprawę załatwi masą/ bezwładnością . W zasadzie dobrze jest też mieć zamach zamontowany żeby zablokować wał przed obracaniem przy dokręcaniu .Jak silnik w aucie to bieg (4) i hamulec.
Potem śrubu śrubu śrubkę ile to tam niutonów księgi mądre podają i już.
Luz wzdłużny...
Wał jest ustalany wzdłużnie od strony koła zamachowego -kołem pasowym niczego nie naprawisz, ani nie zepsujesz (chyba :wink: ) w tym temacie
12 grudnia 2015, 23:22
Ok. Dzięki za info. Zastanawialem sie tez jak bardzo kolo pasowe musi być nabite? Czy na "0" z wałem czy może trochę odstawac?
13 grudnia 2015, 13:15
Przecież koło pasowe i tak musisz dokręcić z odpowiednim momentem :)

A to tak na przyszłość:

VW 1300 1969
13 grudnia 2015, 14:53
Bulikomaniak widziałem to. Myślałem że można bez... niestety nie można. Tylko że cholernie ciężko nachodzi to koło. Myślałem że też jest jakiś przyrząd do tego bo szkoda chyba tłuc tak po wałku.
13 grudnia 2015, 16:27
MOże krzywo zakładasz? Mi nigdy nie wchodziło jakoś strasznie ciężko.
VW 1300 1969
13 grudnia 2015, 19:14
Juz wiem co mogło być przyczyną. Koło było lakierowane i wewnątrz był lakier który kinowal dodatkowo kolo.
13 grudnia 2015, 19:41
A co z tymi kanalikami? Nie zapchały się farbą?
VW 1300 1969
14 grudnia 2015, 19:45
Może źle się wyraziłem, ale chodziło mi o to:

VW 1300 1969
14 grudnia 2015, 20:02
Aaa.. tak Tu było czysto. W każdym razie trzeba kupić nowe.
14 grudnia 2015, 22:00
Norbert69 napisał(a):Jakie kanaliki?
bulikomaniak napisał(a):Może źle się wyraziłem, ale chodziło mi o to:


To jest "odrzutnik"
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 grudnia 2015, 22:19
Łysy napisał(a):
Norbert69 napisał(a):Jakie kanaliki?
bulikomaniak napisał(a):Może źle się wyraziłem, ale chodziło mi o to:


To jest "odrzutnik"


Zgarniacz oleju. Odrzutnik to jest ta blaszka pod kołem.
15 grudnia 2015, 06:40
Glowa napisał(a):
Łysy napisał(a):
Norbert69 napisał(a):Jakie kanaliki?
bulikomaniak napisał(a):Może źle się wyraziłem, ale chodziło mi o to:


To jest "odrzutnik"


Zgarniacz oleju. Odrzutnik to jest ta blaszka pod kołem.

Dlatego właśnie wolałem napisać kanaliki :D
VW 1300 1969
15 grudnia 2015, 09:10
Być moze, upierać się nie będę. :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy