Stroboskop

30 grudnia 2015, 21:53
Patryk_e30 napisał(a):Kupie taką tanią za 500 zł i zobaczymy.

Myślę, że jak zwykle cena nie jest wyznacznikiem.

Jak można porównać lampy?. Ja ma jakąś ... nie wiem jaką... ma nastawianie kąta. Nie wiem za ile kupiłem ale do tej pory daje radę... chyba, że zapłon daje słabą iskrę to nie za każdym razem błyska.
Junior
31 grudnia 2015, 00:21
Ale żarówka zdaje egzamin, czasem nawet lepiej ją te urzadzenia :-D
31 grudnia 2015, 09:59
A jak chcesz ustawić zapłon dynamicznie, sprawdzić ile daje wyprzedzenia aparat w zależności od obrotów itd to tez da rade? Powtórzę: na żarówkę to można ustawić seryjny silnik z seryjnym aparatem, tylko statycznie, tylko pod warunkiem ze trzyma parametry fabryczne i tylko pod warunkiem ze masz dobrze naniesione znaki na kole pasowym. Jak ktoś potrzebuje lampy stroboskopowej to znaczy ze chce mieć możliwość ustawić zapłon dobrze a nie "na żarówkę". Oczywiście w standardowym przypadku ta metoda jest wystarczająca, bo seryjny silnik chodzi zupełnie normalnie z zupełnie do dupy ustawionym zapłonem. ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 grudnia 2015, 10:17
Nie no, tak jak piszesz do seryjnego silnika ze sprawnym, prawidłowym aparatem i prawidłowym kołem ustawianie na żarówkę jest odpowiednią metodą, bo skoro wszystko działa i jest dobrze dobrane to ustawienie statycznie oznacza że w całym zakresie obrotów i obciążeń zapłon powinien być w odpowiednim momencie.

Stroboskop przydaje się tylko do silników rasowanych, o pomieszanym osprzęcie (np aparacie czy kole pasowym) który nie jest zużyty i trzyma parametry... czyli w 90% przypadków. Dlatego Raf ma rację - jak go znam, to jego Garbusy mieszczą się w tym 10%
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 grudnia 2015, 10:43
Jak wspomniałem grzebię trochę przy innych autach, nie tylko przy garbach, więc się przyda. Oczywiście regulacja kąta da możliwość sprawdzenia poprawności działania urządzeń odpowiedzialnych za wyprzedzenie zapłonu.
31 grudnia 2015, 13:17
Łysy napisał(a):Jak ktoś potrzebuje lampy stroboskopowej to znaczy ze chce mieć możliwość ustawić zapłon dobrze a nie "na żarówkę". Oczywiście w standardowym przypadku ta metoda jest wystarczająca, bo seryjny silnik chodzi zupełnie normalnie z zupełnie do dupy ustawionym zapłonem. ;-)

Widziałeś kiedyś rasowany silnik na 6V osprzęcie? Pytanie było czy o lampy stroboskopowe do 6V garba - raczej chodzi o serię a jeśli chodzi o serię to na żarówkę jest wystarczająco.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
31 grudnia 2015, 15:38
Ja na stroboskopie wyłapałem jak powinno być dobrze przy pełnym wyprzedzeniu (Jasiek wyłapał), naniosłem znak do prawidłowego ustawienia statycznego i stroboskopu nie potrzebuje, w zupełności wystarcza mi "żarówka". Ale wcześniej ustawiałem na znaki przez trzy lata źle (znak był źle nabity) Silnik puki był seryjny miał to w dupie i bez problemu jeździł, z dwoma podwójnymi gaźnikami już średnio :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 stycznia 2016, 12:08
tylko pamiętaj, że podczas pomiaru musisz odłączyć podciśnienie od aparatu. Chyba, że wiesz jakie powinno być dynamiczne wyprzedzenie zapłonu przy obrotach biegu jałowego. Wtedy sobie podepnij normalnie podciśnienie. Ja szukałem i nie znalazłem takiej informacji. Jak ktoś wie to niech się podzieli.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców

← Pytania i problemy