Pomoc w wycenie Garbusa 58

11 stycznia 2016, 14:42
kasztan napisał(a):No i jest tak jak czułem, gość chce 5 000, i teraz mam zonka ;)
Jakieś sugestie? Ewentualnie sponsora szukam? :D

Odpuść sobie. Nie warto.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
11 stycznia 2016, 14:42
Ja bym odpuścił. Jak Ci zależy to zadzwoń za miesiąc. I tak tego nie sprzeda. Każdy sprzedający garbusa jest chojrak na początku "bo telefony się urywają" itp. A w rzeczywistości mało jest amatorów na takie auto w takim marnym stanie. Dlatego chytry dwa razy traci. Teraz nie chce Ci opuścić 500zł a okaże się, że za kilka miesięcy sprzeda go za tyś. zł.
11 stycznia 2016, 15:37
Ja bym mu napisal teraz 4500 (i tak za dużo) a za miesiąc jak pan nie sprzeda to proszę zadzwonić do mnie ale to będzie już tylko marna czwóreczka. Jak koledzy pisali zastanów się ile trza wpakować mamony jeszcze, zastanów się ile zrobisz sam a za co musiz zapłacić by mieć autko cacy, by się nie okazało później - sprzedam projekt (tego Ci nie życzę).
Ja będąc tylko amatorem starej motoryzacji wiem ile wsadziłem kaski w swoją cytrynę robiąc ją od a/z ( a stan był też kicha do kwadratu) u speca a sam ją tylko dozbrajałem. Teraz jest kubel i podobna będzie historia - kasa płynie że ho ho. Poczekaj może się coś trafi - tego kwiatu całego światu :D
11 stycznia 2016, 15:51
Tak. Ten garbus to jest ciężki temat. Żeby zrobić z niego ładny oryginał worek pieniędzy. Samemu warto zrobić samemu jak najwięcej rzeczy ale nie warto jak się nie ma umiejętności, gdyż efekt końcowy jest żałosny (głownie się to tyczy blachy, lakieru, i tapicerki) Choć faktem jest, że jak się trafi na kiepskiego fachowca to się zapłaci a i tak jest spierdolone. Ale pomijając to to w takim aucie wszystko jest do roboty a zawsze w trakcie wychodzi drożej niż się spodziewa człowiek przed robotą.
11 stycznia 2016, 16:15
Ja bym się zastanowił czy to w ogóle jest ze 4000 warte,ale faktycznie nie ma co się napalać,bo i tak za 5 tego nie sprzeda :wink:
11 stycznia 2016, 18:51
Chce 5 tys. ogladajacych moze byc sporo ale za ten egzemplarz szkoda wydawac takie pieniadze. Z ceny pewnie dluuugo nie zejdzie bo to przeciez Garbus. po 2 latach jak nikt tego nie kupi, obrazi sie i wywiezie na zlom a nie sprzeda za tysiaka nawet :D hah

Kasztan powiedz mu jak wyglada rynek, ile trzeba wlozyc w auto, ze tak naprawde kupisz dobre papiery tylko :D zaproponuj mu swoja cene na dzis jaka jestes w stanie mu dac
mail: (kontakt usunięty)
11 stycznia 2016, 21:52
Tak też chyba zrobię, chyba odpuszczę. On twierdzi że będzie go robił, chociaż ja w to nie wierzę... Nie mam zamiaru się napinać na siłę. Dzięki Panowie za pomoc, czasem warto wysłuchać tłumu, bo najgorsze to się napalić...

Sokół, on tego nigdzie nie wystawiał jeszcze, ale nie twierdzę że jeśli go wystawi to może "ustrzeli" kogoś kto te 5 tys. mu da, bo zawsze marzył o takim albo zwyczajnie się nie zna. Właśnie dla mnie najważniejsze żeby on na złom nie trafił, bo to w moim obecnym mieście zamieszkania, i byłoby mi wstyd ;) Gość w miarę wie jak wygląda rynek, ale podejrzewam że jeśli podejmie się remontu to zrobi niezłego ulepa, ale na to już nikt z nas nie jest w stanie nic poradzić...
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
11 stycznia 2016, 23:33
sokol napisał(a):Chce 5 tys. ogladajacych moze byc sporo ale za ten egzemplarz szkoda wydawac takie pieniadze. Z ceny pewnie dluuugo nie zejdzie bo to przeciez Garbus. po 2 latach jak nikt tego nie kupi, obrazi sie i wywiezie na zlom a nie sprzeda za tysiaka nawet :D hah

Kasztan powiedz mu jak wyglada rynek, ile trzeba wlozyc w auto, ze tak naprawde kupisz dobre papiery tylko :D zaproponuj mu swoja cene na dzis jaka jestes w stanie mu dac

Dokładnie tez tam może być. Nie jeden woli na złom oddać niż za grosze sprzedać. Ale nie nasz problem. Nie wybawisz każdego garbusa z rąk takich ludzi. Jeszcze garbusów jest na rynku na tyle, że znajdziesz lepsze. A wtopić na rupieciu jest bardzo łatwo.

Ps. Z doświadczenia wiem, że może być tak, że gość nie sprzeda, będzie wolał dać na złom niż sprzedać za półdarmo. A goście ze złomu też się napalą jaki łakomy kąsek się im trafił. Rzadki zabytek. Będą chcieli go sprzedać za 10 tyś.
12 stycznia 2016, 12:07
Co hak co ale 58 bedIe trudno zrobic na tip top. Patrzac na lampy jakie mial wczesniej pewbie powstanie piekny ulep ;) kasztan znajdziemy cos fajnego :)
mail: (kontakt usunięty)
12 stycznia 2016, 21:35
bulikomaniak napisał(a):A mechanizm sprzęgła oglądałeś? :D

Faktycznie, ten temat zupełnie mi umknął :) Nawet tam nie zaglądałem :) Nawet chyba zdjecia nie mam :)
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."

← Pytania i problemy