x 🔒 zamknięty

24 lutego 2016, 06:23
Hmm a gdzie akurat tu widzisz politykę? Chyba że chodzi Ci o politykę wewnętrzną forum nastawiona na nie obrażanie ludzi czy w tym przypadku ludzi narodowości litewskiej? ;-) naprawdę masz z tym problem? :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 lutego 2016, 14:13
Zastanawiam się ilu z Was poznało Litwinów tak naprawdę, nie na zlocie, jedna gadka rocznie itp., tylko tak jak np.ja. Pracuję z kilkunastoma od paru lat. Nie mogę nic dobrego o nich powiedzieć, oprócz tego że są solidarni i potrafią murem stanąć za swoimi rodakami, czego Polacy nie robią. Zawsze na złość drugiemu. Stwierdzenie że są komuchami pozostawiam bez komentarza, ale po 8 latach znajomości z wieloma Litwinami nie mam dobrego zdania o nich. Wyjątkiem jest kobieta 55 lat o polskich korzeniach.
24 lutego 2016, 14:29
Patryk_e30 napisał(a):Zastanawiam się ilu z Was poznało Litwinów tak naprawdę, (...).
Nikt, bo nie da się "tak naprawdę poznać" jakiegoś narodu, niezależnie od tego jak rozumiesz pojęcie "naród", bo składa się on z paru milionów indywidualnych osobników. I właśnie dlatego wypowiedzi zarówno twoje, jak i naciau są po pierwsze szowinistyczne, a po drugie - bez sensu. Poza tym fragmentem że nie lubisz swoich kolegów z pracy.

Do tego czy naprawdę trzeba tłumaczyć, że wypowiedzi typu:
naciau napisał(a):jeszcze na Litwę poszedł , do komuchów ech..
koleś sobie chyba w gębe pluje co , wgl mówił coś o nim ?
to zwyczajne chamstwo?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 lutego 2016, 14:42
qubek napisał(a):Do tego czy naprawdę trzeba tłumaczyć, że wypowiedzi typu:
naciau napisał(a):jeszcze na Litwę poszedł , do komuchów ech..
koleś sobie chyba w gębe pluje co , wgl mówił coś o nim ?
to zwyczajne chamstwo?

No ta wypowiedź, to jest akurat chamstwo totalne.
Ale qubek generalizujesz strasznie. Ktoś, kto spędza trochę czasu wśród osób danej narodowości, może sobie mniej więcej wyrobić zdanie na ich temat... i nie należy się temu dziwić. Może nigdy nie będzie ono jakieś super obiektywne, ale już kilka takich osób potrafi dać szersze spojrzenie na ten temat.

Ja mam na litwie rodzinę i jeśli chodzi o ich stosunek do Polaków, to w przeważającej większości jest on jednakowo, delikatnie mówiąc niezbyt przychylny. Ma to swoje uzasadnienie w historii i nie mówmy, że tak nie jest, skoro tak jest.
24 lutego 2016, 14:48
Napisałem że określenie ich komuchami zostawiam bez komentarza, ale nie zmienię zdania o nich ogólnie. W sumie znam co najmniej 30 osób z tego kraju i tylko jedna kobieta nie pasuje do wszystkich.
24 lutego 2016, 14:49
Lubo napisał(a):Do tego czy naprawdę trzeba tłumaczyć, że wypowiedzi typu:
naciau napisał(a):jeszcze na Litwę poszedł , do komuchów ech..
koleś sobie chyba w gębe pluje co , wgl mówił coś o nim ?
to zwyczajne chamstwo?

No ta wypowiedź, to jest akurat chamstwo totalne.
Ale qubek generalizujesz strasznie. Ktoś, kto spędza trochę czasu wśród osób danej narodowości, może sobie mniej więcej wyrobić zdanie na ich temat... i nie należy się temu dziwić. Może nigdy nie będzie ono jakieś super obiektywne, ale już kilka takich osób potrafi dać szersze spojrzenie na ten temat.

Ja mam na litwie rodzinę i jeśli chodzi o ich stosunek do Polaków, to w przeważającej większości jest on jednakowo, delikatnie mówiąc niezbyt przychylny. Ma to swoje uzasadnienie w historii i nie mówmy, że tak nie jest, skoro tak jest.

Najpierw zarzucasz mi generalizowanie, a potem mówisz jaki jest stosunek w przeważającej większości... Pracowałem kiedyś przy odprawach ludzi na lotnisku międzynarodowym i uwierz mi, wiem wszystko o stereotypach, ich ugruntowaniu w rzeczywistości i ich sprawdzalności w wypadku grup oraz indywidualnych osób.
Umówmy się - weź dwa dowolne sąsiadujące ze sobą kraje w Europie i okaże się, że "ogólnie, w większości, stosunek będzie nieprzychylny". Kto lubi sąsiada? Sąsiad to ktoś, z kim dzielimy historię a to walki o miedzę którą ktoś przeorał, a to za głośnej muzyki, którą on puszczał gdy my akurat mieliśmy kaca. Stosunki polsko-litewskie są obciążone historią, podobnie jak polsko-rosyjskie, polsko-niemieckie, polsko-ukraińskie, polsko-słowackie, polsko-białoruskie, polsko-czeskie itd.
I właśnie dlatego trzeba uważać co się pisze, zwłaszcza na forum które skupia się na współczesnym hobby i z którego korzystają obywatele obu omawianych krajów, a także przedstawiciele obu narodowości (co nie jest tożsame), o ludziach przyznających się do jednej narodowości, a mających podejrzane nazwiska nie wspominając ;)
Patryk_e30 napisał(a):Napisałem że określenie ich komuchami zostawiam bez komentarza, ale nie zmienię zdania o nich ogólnie. (...)
A to już świadczy tylko i wyłącznie, indywidualnie o Tobie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje