Lubo napisał(a):Do tego czy naprawdę trzeba tłumaczyć, że wypowiedzi typu:naciau napisał(a):jeszcze na Litwę poszedł , do komuchów ech..
koleś sobie chyba w gębe pluje co , wgl mówił coś o nim ?
to zwyczajne chamstwo?
No ta wypowiedź, to jest akurat chamstwo totalne.
Ale qubek generalizujesz strasznie. Ktoś, kto spędza trochę czasu wśród osób danej narodowości, może sobie mniej więcej wyrobić zdanie na ich temat... i nie należy się temu dziwić. Może nigdy nie będzie ono jakieś super obiektywne, ale już kilka takich osób potrafi dać szersze spojrzenie na ten temat.
Ja mam na litwie rodzinę i jeśli chodzi o ich stosunek do Polaków, to w przeważającej większości jest on jednakowo, delikatnie mówiąc niezbyt przychylny. Ma to swoje uzasadnienie w historii i nie mówmy, że tak nie jest, skoro tak jest.
Najpierw zarzucasz mi generalizowanie, a potem mówisz jaki jest stosunek w przeważającej większości... Pracowałem kiedyś przy odprawach ludzi na lotnisku międzynarodowym i uwierz mi, wiem wszystko o stereotypach, ich ugruntowaniu w rzeczywistości i ich sprawdzalności w wypadku grup oraz indywidualnych osób.
Umówmy się - weź dwa dowolne sąsiadujące ze sobą kraje w Europie i okaże się, że "ogólnie, w większości, stosunek będzie nieprzychylny". Kto lubi sąsiada? Sąsiad to ktoś, z kim dzielimy historię a to walki o miedzę którą ktoś przeorał, a to za głośnej muzyki, którą on puszczał gdy my akurat mieliśmy kaca. Stosunki polsko-litewskie są obciążone historią, podobnie jak polsko-rosyjskie, polsko-niemieckie, polsko-ukraińskie, polsko-słowackie, polsko-białoruskie, polsko-czeskie itd.
I właśnie dlatego trzeba uważać co się pisze, zwłaszcza na forum które skupia się na współczesnym hobby i z którego korzystają obywatele obu omawianych krajów, a także przedstawiciele obu narodowości (co nie jest tożsame), o ludziach przyznających się do jednej narodowości, a mających podejrzane nazwiska nie wspominając 
Patryk_e30 napisał(a):Napisałem że określenie ich komuchami zostawiam bez komentarza, ale nie zmienię zdania o nich ogólnie. (...)
A to już świadczy tylko i wyłącznie, indywidualnie o Tobie