świeżak potrzebuje pomocy

25 lutego 2016, 17:29
Witam,
stałem się posiadaczem pięknego czerwonego Garbusa 1303. Jest to dla mnie początek Garbatej przygody, i na razie próbuje się wkręcić w temat :)
Mieszkam w Stryszawie (woj. małopolskie), czy mogliby się odezwać do mnie użytkownicy forum mieszkający w okolicach ? :) chciałbym się spotkać i pogadać z kimś, kto by mógł rzucić okiem na mojego Garbusa i po doradzać w paru kwestiach;)
Boję się jechać do mechaników, którzy nie umieją z Garbusami rozmawiać :P
Pozdrawiam :D
25 lutego 2016, 17:50
Witaj.

A co takiego dzieje się z Twoją panoramą?
VW 1300 1969
25 lutego 2016, 21:47
Generalnie musze na razie ze spodem zrobić, bo jest dziurawy i przecieka :/ i po prostu szukam Garbusiarzy gdzieś w moich okolicach, z którymi mógłbym się spotkać i pogadać;D
25 lutego 2016, 22:10
To chyba najbliżej Ci do kogoś z Garbatych Stokrotek ;) Ale rozmowa raczej nie pomoże, a blacharz :D
VW 1300 1969
26 lutego 2016, 10:28
Marcin z Tenczynka. Michał Doniecki jest na forum ale on to raczej nie zna się w ogóle :) Ogólnie w Krk sporo garbusiarzy to pewnie ktoś Ci pomoże.
26 lutego 2016, 10:54
wstaw tu fotki miejsc ,które "ciebie bolą", postaramy się dać ci radę jak postąpić , żeby czegoś na wstępie przygody nie zepsuć ;)
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
26 lutego 2016, 11:09
Ja póki co też siedzę w Krakowie, ale kawałek jednak masz ;)
VW 1300 1969
27 lutego 2016, 15:57
o w Krakowie nieraz bywam :)
To może zapytam o taką kwestie, mam do roboty tylny pas (odpadł kawałek poprzedniego lakieru ze szpachlą) oraz błotniki przednie (trochę rdzy i dziury przy lampie). I mam takie pytanie czy lepiej kupić nową blachę ze sklepu i ją pomalować, czy bawić się w wycinanie i szpachlowanie ?
27 lutego 2016, 16:01
Pytanie czy masz do roboty tylny pas, czy całego garba?
VW 1300 1969
27 lutego 2016, 16:03
mimek napisał(a):o w Krakowie nieraz bywam :)
To może zapytam o taką kwestie, mam do roboty tylny pas (odpadł kawałek poprzedniego lakieru ze szpachlą) oraz błotniki przednie (trochę rdzy i dziury przy lampie). I mam takie pytanie czy lepiej kupić nową blachę ze sklepu i ją pomalować, czy bawić się w wycinanie i szpachlowanie ?

Możesz zaczarowac te miejsca kitem i jeszcze trochę polata aż zrobi się gorzej jak jest odciagniesz remont. Uwierz mi cokolwiek widzisz gołym okiem jest dwa razy gorzej.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
28 lutego 2016, 06:15
bulikomaniak napisał(a):Pytanie czy masz do roboty tylny pas, czy całego garba?

Ja już przy tym obstawiam, że całego garba, a to tylko wierzchołek góry lodowej :roll:

Poza tym wycinanie, szpachlowanie i malowanie, to jednak nie wszystko....wstaw kolego fotki Twojego garbusa. Pokaż nam zdjęcia newralgicznych miejsc, jak kanały grzewcze, podłoga, doły słupków, kosz przedni, kielichy macphersonow itd.

Chłopaki z chęcią ocenią, co go boli i posłużą Tobie radą.
Niestety weź też pod uwagę, że często i gęsto to, co widać na pierwszy rzut oka, to tylko drobna cześć tego, co garbusa blacharsko boli.

Powodzenia
28 lutego 2016, 09:17
Witam.Beret ci zrobi,pewnie go znasz :-)
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
28 lutego 2016, 09:19
Witam.Myślę,że Beret może cos dłubnąć,ma duzo czasu i zrobil juz sobie garba,który wyglada i jeździ.Pozdr
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
28 lutego 2016, 16:20
Dzięki za porady. Na razie nie ma mnie w domu, ale wrzucę takie ogólne foty jakie mam. Dlatego właśnie pisze o jakieś namiary na kogoś z okolic kto by mógł rzucić okiem na Garbuska, bo ja dopiero raczkuje w tym temacie i nie wiem na co trzeba zwrócić szczególną uwagę.
Baja mógłbyś mi podać jakieś namiary na tego Bereta ? :)
Oto pare fotek:
http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/8c7e4bb9d3249d60
http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/51816538a08c2409
http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ba57c5c9bc880b96

← Pytania i problemy