vw 1300 '73 a mocowania pasów z tyłu

4 marca 2016, 12:54
hej,

czy ktoś się orientuje czy w niemcu z '73 roku z tyłu mocowania do pasów 3 punktowych były tylko i wyłącznie opcją? widzę zdjęcia z miejscami w necie ale u mnie tylko podsufitka - nie ma zaślepek ani nic w tym stylu. nie chcę się przedzierać przez materiał bo może i tak nic nie znajdę... ktoś wie jak to było z tymi mocowaniami?


innymi słowy cz znajdę takie mocowanie pod podsufitką? ;)


mC
4 marca 2016, 14:00
Musisz wymacać. Ja mam szpara 73 i zamontowałem 3 punktowe bez zwijacza ale ja nie mam pełnej podsufitki to widziałem że mam dziurę na pas.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
4 marca 2016, 14:02
Ja miałem też w 1303 z 73. Ale są zaklejone tym filcem.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
4 marca 2016, 14:37
Będziesz miał choć jak masz filc to będzie Ci ciężko wymacac.
4 marca 2016, 15:19
skalar napisał(a):Będziesz miał choć jak masz filc to będzie Ci ciężko wymacac.

filc jest a choć podsufitka taka sobie to szkoda ją rozorać tam gdzie nie trzeba...

dzięki za info, dziś postaram się namierzyć otwory. jak bym miał mocny magnes co łapie przez filc to - o ile otwór zaślepiony jest plastikiem - udałoby się go namierzyć ;)

mC
4 marca 2016, 19:43
JA bym wyciągną szybę boczną i odchylił delikatnie podsufitkę. Da rade to zrobić bez porwania jej :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 marca 2016, 20:35
to brzmi jak grubsza akcja... ale przy okazji macie jakis tutorial jak wyjmowac i zakladac szyby? kojarze ze jakos ze sznurkiem.

mC
pozdrawiam
michalC
4 marca 2016, 20:56
Mogę Ci to jakoś zwymiarowac żebyś na pale nie szukał
4 marca 2016, 21:03
michalc napisał(a):to brzmi jak grubsza akcja... ale przy okazji macie jakis tutorial jak wyjmowac i zakladac szyby? kojarze ze jakos ze sznurkiem.

mC
wyjmowanie i wkladanie szyby to nie jest grubsza akcja, to proste ale warto żebys zobaczył jak robi to ktoś kto umie to zrobić.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 marca 2016, 00:42
no to sprawa okazała się łatwiejsza niż myślałem. podejrzewam że latami ktoś kopcił w tym garbie i przyniosło efekty odpowiednie.

w miejscu mocowania odbiło się kółeczko. filc się zlasował i wyleciał częściowo dołem.

Zdjęcie nie zachowało się


jednak dziś inny temat zdominował moje wyjście do garażu. po 16 latach posiadania tego garba, po 3 latach od zakupu osłon tylnych drążków skrętnych na wymianę i mając świadomość, że garba te 16 lat temu robił kowal a nie blacharz dopiero dojrzałem że stare osłony są na stałe zespawane z.. nadkolem! MASAKRA. że śruby są cheftnięte (pewnie z 25 lat temu) to widziałem - ale to? brak słów...
pozdrawiam
michalC

← Pytania i problemy