Chcę obciąć dach w Garbusie

23 czerwca 2005, 18:26
Cześć wszystkim,
chcę obciąc dach w Garbusie z 1969 roku. Może ktoś z Was robił już cos takiego albo zna kogos kto to potrafi, jak by jeszcze był z okolic Gdańska to już wogóle byłoby super.

Pozdrawiam
Jarek
23 czerwca 2005, 20:00
Jareksto napisał(a):Cześć wszystkim,
chcę obciąc dach w Garbusie z 1969 roku. Może ktoś z Was robił już cos takiego albo zna kogos kto to potrafi, jak by jeszcze był z okolic Gdańska to już wogóle byłoby super.

Pozdrawiam
Jarek

nie che ci odradzac wiec poczekaj na inną osobę :-D :-D :-D
www.kaferklub.com
23 czerwca 2005, 21:48
temat się przewijał na forum poszukaj wątku.

a co do obcinania to poczekaj az ci przejdzie ochota na cabrio :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
23 czerwca 2005, 22:24
generalnie tak jak wszyscy - tez bede odradzał obcinania dachu... bez sensu. Ale jak chcesz sie dowiedziec konkretów, szukaj namiaru na pana Dudojcia z Koszalina.
www.pinstriping.no
24 czerwca 2005, 07:48
lepiej kup sobie kabrio! mniej roboty mniej pieniędzy i dużo zadowolonych osób że garbi z 69 roku ocalał. podejrzewam że na tym forum nie znajdziesz osoby która by Cię wsparła duchowo w Twoim pomyśle. Chociaż zobaczymy może się ktoś znajdzie. :D
24 czerwca 2005, 07:54
No w Tarnowie widziałem Garba z obcxietym dachem i do Cabrio duzo mu brakowalo :? . To moze w wyobrazni fajnie wyglada ale pozniej mniej ciekawie. Zreszta zrobisz jak uwazasz. :D
www.kaferklub.com
24 czerwca 2005, 11:38
Pomysł bez SENSU!!Wybacz,albo nie wybaczaj.Po co to?
24 czerwca 2005, 13:16
Chyba mnie przekonaliście, ten zostanie normalnie garbaty, a na przyszłe lato poszukam cabrio.

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Jarek
24 czerwca 2005, 14:34
dobra decyzja ! :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
24 czerwca 2005, 15:03
Jezeli znajdziesz kogos kto to napawde potrafi, mozesz zainstalowac faltdach z jakiegos starego Garba.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 lipca 2005, 14:49
jak chcesz kabrio to poszukaj lepiej jakiegos nadwozia w słabym stanie(pare razy nawet na allegro widziałem) i z swojego,i jakiegos padalca zrób maszyne, a jak by co to swoje nadwozie zawsze masz :)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 lipca 2005, 14:54
Jeszcze bardziej nietrafiony pomysl. Jezeli problemem w budowaniu kabrio jest to ze seryjne nadwozie po obcieciu dachu jest za malo sztywne to pomysl dlaczego kupowanie seryjnego nadwozia na dodatek przerdzewialego nie jest rozwiazaniem problemu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 lipca 2005, 12:07
zle zostałe odebrany.chodziło mi o padline fabrycznego cabrio
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 lipca 2005, 12:33
Aha.
Ale i tak to nie jest takie proste. Kabriolet rozni sie nie tylko nadwoziem, ale i podwoziem, z tego co wiem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy