Odpalanie na stole

21 marca 2016, 20:40
Jak odpalic silnik garbusa na stole w garazu? Z gory mowie nie mam rozrusznika ani skrzyni. Co podlaczyc jak i jaka metoda odpalic? Ma ktos pomysl?
Zdjęcie nie zachowało się
21 marca 2016, 20:51
Bez rozrusznika? Tez jestem ciekaw :)
Byles w Cze-wie, ogarnalbym Ci wszystko...
21 marca 2016, 20:56
Jak nie posiadając skrzyni lub dzwonu skrzyni i rozrusznika chcesz zakręcić silnikiem?
VW 1300 1969
21 marca 2016, 20:58
Kiedyś, dawno temu widziałem jak gość odpalał wiertarką. Zakładał klucz na śrubę od prądnicy/alternatora i kręcił.
21 marca 2016, 20:59
Kolorowy 1967 napisał(a):Kiedyś, dawno temu widziałem jak gość odpalał wiertarką. Zakładał klucz na śrubę od prądnicy/alternatora i kręcił.

Gorzej jak silnik zaskoczy i urwie rękę albo przynajmniej parę palców ;)
VW 1300 1969
21 marca 2016, 22:08
Juz to widzę jak odpali ten silnik na linke :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 marca 2016, 22:20
Łysy napisał(a):Juz to widzę jak odpali ten silnik na linke :-D


Linka byla oferowana, mozna bylo z powodzeniem dokupic do rozruchu garba. Sam kiedys odpalalem. Trzeba byc sprytnym bo moze byc tak ze kolega przyjdzie palce pozbierac.
Wiertarka odpalisz bez problem. odpalam tak skuter, quada palcow nie urwalo.
Zuki byly odpalane na korbe, ale jak ktos zagapil sie korba przypomniala mu o tym :-D
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
21 marca 2016, 23:27
rafaal111 napisał(a):Linka byla oferowana, mozna bylo z powodzeniem dokupic do rozruchu garba. Sam kiedys odpalalem. Trzeba byc sprytnym bo moze byc tak ze kolega przyjdzie palce pozbierac.

Ja nie twierdze ze to nie możliwe, ale po pierwsze ryzyko o którym mówisz, po drugie, słabo sobie wyobrażam odpalanie silnika który ileś tam juz sobie stoi z linki, przeciez to trzeba trochę jednak "pochechłać" :wink:

A może jestem sceptykiem i przez takich jak ja jesteśmy tu gdzie jesteśmy ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Luźne dyskusje