Kawalek ogrodka dla garbusiarza...

28 czerwca 2005, 21:49
Magda napisał(a):Marcin... ja juz w czwartek koło południa wyjeżdżam do Sztumu, także wszelkie pytania i uzgodnienia po jutrzejszym dniu proponuje załatwiać ze mna osobiście przez komórkę (kontakt usunięty)). Najlepiej by było, gdybyście się nie spieszyli za bardzo i zlądowali u mnie raczej w niedzielę wieczorkiem. Jakbyście byli dzień wcześniej, to zapraszam do Sztumu.

Naprawdę bardzo bym się cieszyła, gdybyście mnie odwiedzili. Jeszcze się osobiście nie znamy, a to by było wspaniała ku temu okazja. :)

buźka

Bede w kontakcie :wink:

Pozdrawiam serdecznie
1 lipca 2005, 17:00
Wypada sie pozegnac... A z Sztumiakami pewnie sie miniemy jutro lub w niedziele gdzies na trasie, wiec jak bedziecie widziec dwoch padajacych ze zmeczenia kolarzy z bagazami na rowerach to trabcie :D

Do zobaczenia gdzies w polowie miesiaca, chyba ze nas na dluzej wywieje z kraju :)
3 lipca 2005, 11:30
baw się dobrze.
przyjedź bardziej zgarbiony.... :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
10 lipca 2005, 21:34
I wrocilismy dzis do domu po tygodniu prazenia sie na polskim, dziurawym asfalcie :) Pokonalismy w ciagu 7 dni trase Warszawa - Hel - Swinoujscie, co dalo w sumie 1000 km. Musielismy tym razem zrezygnowac z podrozy na Bornholm gdyz zabraklo nam czasu, ale moze jesli znajdzie sie ktos chetny to jeszcze w tym m-cu... Niedlugo dla zainteresowanych podam link do relacji plus galerii, a niektore zdjecia naprawde warto obejrzec.

P.S. Podziekowania dla Magdy, ktora bardzo chciala nas ugoscic jednakze z roznych wzgledow nie udalo sie spotkac tym razem. Ale mysle ze szybko to nadrobimy, bo juz kolejny wyjazd po glowie lata i spac nie daje :)

P.S.S. No i podziekowania dla falca za jego nadzwyczaj cenne rady co do pieknosci na plazach :-D

Pozdrawiam
10 lipca 2005, 21:40
Niestety, mijaliśmy się :(
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
11 lipca 2005, 13:51
...eee już wróciłeś? ja myślałem ,że Ty pojechałeś na 25 dni....tak się żegnałeś..... :-D :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
11 lipca 2005, 23:25
Mialo byc troszke dluzej i dalej, ale musielismy wczesniej wracac...

No ale dzieki temu ze sie pozegnalem to i moglem sie przywitac, prawda ?? :)
12 lipca 2005, 08:07
:-k w sumie chyba tak....
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Kupię/Sprzedam