Głośny silnik

30 czerwca 2005, 23:03
Wiatam jak w temacie: moj silnik jakoś glosno tyka, to na pewno nie tlumik. co moze byc przyczyną glosnej pracy silnika?? Pozdrowienia.
1 lipca 2005, 07:50
Mógłbyś określić dokładniej rodzaj dzwięku jaki dochodzi? Czy jest metaliczny, czy to stuki jakieś czy co. Może masz dziure w podłodze :D
1 lipca 2005, 09:54
przepraszam ale podłączę się pod temat :wink:

u mnie jest z kolei takie szuranie (jakby wiatrak) jak się go zapala jak się rozgrzeje jest lepiej ,ale nie słychać rasowego boxera.... :cry:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
1 lipca 2005, 13:11
decada napisał(a):Wiatam jak w temacie: moj silnik jakoś glosno tyka,
no no wypraszam sobie ;) joke ;)
apropo TYKANIA... może masz za duże luzy na zaworach iklepie...?
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
1 lipca 2005, 22:14
jeśli owy dźwięk jest czymś w rodzaju "cykania" to może to być np. niedokręcona świeca zapłonowa (przerabiał to mój brat) może też być inny dźwięk skoro tłumik jest dobry to ewentualnie może to być wynikiem dziurawej nagrzewnicy lub kolektora a jeśli to metaliczny dźwięk to masz większy problemik :?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
4 lipca 2005, 08:54
Tez sie podlacze : Moj zaczyna terkotac jak tyraktor. Szczegolnie słychac to na wolnych (~1100rpm), na wyzszych obrotach raz jest dobrze, raz mam wrazenie ze jest coraz glosniejszy i taki jakis nieboxerowy.
Co jest grane?
6 lipca 2005, 11:38
hrabia_Z napisał(a):Tez sie podlacze : Moj zaczyna terkotac jak tyraktor. Szczegolnie słychac to na wolnych (~1100rpm), na wyzszych obrotach raz jest dobrze, raz mam wrazenie ze jest coraz glosniejszy i taki jakis nieboxerowy.
Co jest grane?
Ha! mam. Okazało się że jedna ze świec jest niedokręcona i silnik nie chodził na wszystkie gary :shock: . Jest możliwe żeby sama się wykreciła, poluzowała?
6 lipca 2005, 12:13
hrabia_Z napisał(a):
hrabia_Z napisał(a):Tez sie podlacze : Moj zaczyna terkotac jak tyraktor. Szczegolnie słychac to na wolnych (~1100rpm), na wyzszych obrotach raz jest dobrze, raz mam wrazenie ze jest coraz glosniejszy i taki jakis nieboxerowy.
Co jest grane?
Ha! mam. Okazało się że jedna ze świec jest niedokręcona i silnik nie chodził na wszystkie gary :shock: . Jest możliwe żeby sama się wykreciła, poluzowała?

jest
www.kaferklub.com
11 lipca 2005, 18:26odgłosy
Wydaje mi się że odgłoś pochodzi z nagrzewnicy tak jakby coś było luzne albo tarło niruwnomiernie nie potrafie opisaś. Co mogło popsuć sie w nagrzewnicy?? Troche to podobne jest do wycia łożysk takie dziwne jakieś. Inni garbusiarze jak to słyszeli to mówiłii ze coś chyba mam lużne. Silnik pracuje normalnie ciągnie itp. Może wy macie jakieś teorie?? Pozdro.
11 lipca 2005, 19:11
Nie bede przez net analizowal dzwiekow. Ale moze nie z nagrzewnicy tylko spod pokrywy zaworow? Sprzawdz czy tam wszystko gra (w przenosni nie doslownie) bo to wazne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 lipca 2005, 20:38
Zawory ustawiałem niedawno a zresztą przed i po ustawianu zaworów silnik chodzi tak samo głośno.
12 lipca 2005, 08:21
myślę że mam ten sam problem co decada, a czy zimny głośniej chodzi a jak się nagrzeje to jest dobrze??

Qubek posłuchasz w naturze już niebawem.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
13 lipca 2005, 10:14
Panoramy ze względu na kształt szyby tak szurają..... :-D :-D :-D
no dziś rano jak garb wyjeżdżał to qrva taki był łoskot i szurganie jakbym jakąś snopowiązałkę włączył,- chyba silnik wymienię ......jak nie dojdę co to. :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
14 lipca 2005, 12:28
Powiem Wam z własnego doświadczenia że to niekoniecznie musi byc silnik-jak słychać szum - to przede wszystkim - jeszcze stuki,szuranie to równie dobrze może to być coś z przeniesieniem napedu.
Jesli dzieje sie to tylko w czasie jazdy,a nie na postoju przy pracujacym silniku(mozna pogazować na postoju żeby sprawdzić) to tutaj szukałbym przyczyny - szum zwykle emituja zuzyte łozyska w skrzyni,a naprawa tego prosta nie jest . Już chyba lepiej jeździć "do końca" a potem inna skrzynia...
"My hovercraft is full of eels"

← Pytania i problemy