Prycza T3

13 maja 2016, 19:27
Gumis to wszystko Twoja wina, popatrz co narobiles :wink:

https://photos.google.com/share/AF1QipNU6X-5r…b2lJcDhvOGNDcHpORm9n

Prycza wynaleziona przez Gumisia. Mial nosa trzeba przyznac. Stala 4200 zl na olx.
Wygladala niepozornie. Pojechalem obejrzalem, utargowalem kilka dni pozniej zabralem.
Rok 1990, silnik ktos zmienil wpakowal 1,9 TD pali od strzala zimy czy cieply. Uklad przeniesienia napedu ok hamulce do przejrzenia, zawieszenie do roboty. Cos stuka w przednim zawieszeniu, tylne sprezyny siadly ktos ja musial przeladowac. Podczas wywalania smieci spod siedzenia znalazlem ksiazke serwisowa. Sa dwa komplety kluczykow. Z usterek zamki drzwi nie dzialaja. Musial ktos zmienic wkladki chyba bo nie idzie obrocic kluczykiem.
Schowki otwieraja sie I zamykaja jak nowe. Siedzenie kierowcy stoi jak zaspawane, cale opakowanie WD40 nie pomoglo. Pasek klinowy tak piszczal ze uszy boolaly na szczescie poprzedni wlasciciel opuscil troche na nowa rolke napinacza :wink:
Akumulator do wymiany.
Dziury w podsufitowce I dachu slady po mocowaniach koguta , sluzyla w Holandii w sluzbach drogowych. Pali jezdzi hamuje, juz nawozila opalu takze zakup jak najbardziej trafiony :wink:
Dostalem do niej skrzynie biegow, komplet lamp, przewody wodne, piasty, bebny szczeki I inne graty.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
13 maja 2016, 20:12
bulikomaniak napisał(a):Gratulacje! Kiedy malujesz?

Kolego sympatyczny, latem zostanie usunieta korozja z laczen I to wszystko.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 maja 2016, 02:10
Istquai napisał(a):kierownica z gofra nie zasłania zegarów?

Dokładnie. fajna bo mała, ale trzeba się złożyć żeby zobaczyć jakąś kontrolke, idzie do wymiany na orginal :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 maja 2016, 04:54
Gratulacje zakupu :)
14 maja 2016, 10:36
rafaal111 napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):Gratulacje! Kiedy malujesz?

Kolego sympatyczny, latem zostanie usunieta korozja z laczen I to wszystko.

Ale jakieś malowanie jednak będzie :D
VW 1300 1969
14 maja 2016, 12:40
Jak na prycze to jest swietnie.
Pare kombinacji przy silniku ale do przezycia.
14 maja 2016, 13:42
Do silnika prawdę mówiąc nie zajrzałem nawet. Jedyne co zrobiłem odkrecilem górna klapę z paki i wyjalem resztki gruzu zalegajace na górze silnika.
Tam powinien być drugi zbiorniczek płynu, ale go nie ma.
Trzeba też zrobić ssanie bo jest manualne :wink: i wkw zagladanie pod klapę przed i po rozruchu.
Silnik o dziwo suchy i czysty jak na diesla.
Co jeszcze nie wiem wyjdzie w praniu.
Póki co udało mi się znaleźć orginalna kierownicę.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 maja 2016, 21:39
Drugi zbiornik płynu chłodniczego powinieneś mieć na tylnym pasie, a ten co masz jako zasadniczy to też rzeźba z golfa mk1/mk2, to nie oryginał. Co do "ssania", to nie jest ssanie, tylko zmiana kąta wtrysku i nie musisz tego używać na pewno przy takich temperaturach jak mamy teraz. Zmiana kąta wtrysku służy tylko do rozruchu silnika w niskich temperaturach. Jeżeli potrzebujesz przestawiać tą dźwigienkę do odpalenia, to najprawdopodobniej masz do ustawienia kąt wyprzedzenia wtrysku.
14 maja 2016, 22:28
To że ktoś założył zbiorniczek od golfa to akurat nie problem o ile całość nie pogwalca elementarnych zasad mechaniki. Układ chłodzenia działa poprawnie nic się nie gotuje nie wywala płynu z zbiorniczka. Silnik odpala bez konieczności ruszania tej dźwigni.
Tak jak napisalem nie miałem okazji zagłębić się co tam jest narobione. Z udziwnien ma założony dodatkowy włącznik na wentylator chłodnicy. Kontrolka świec zarowych nie gaśnie samoczynnie, dopiero po uruchomieniu silnika. Wydech tu jest większa rozkminka o co tam chodzi.
Muszę zaopatrzyć się w jakas książkę do tego auta aby porównac to co jest z tym co powinno być.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 maja 2016, 22:42
rafaal111 napisał(a):To że ktoś założył zbiorniczek od golfa to akurat nie problem o ile całość nie pogwalca elementarnych zasad mechaniki.

Sam zbiornik nie ale korek jest niewlasciwy bo nie ma przelewu do drugiego zbiornika.
rafaal111 napisał(a):Układ chłodzenia działa poprawnie nic się nie gotuje nie wywala płynu z zbiorniczka. Silnik odpala bez konieczności ruszania tej dźwigni.
Tak jak napisalem nie miałem okazji zagłębić się co tam jest narobione. Z udziwnien ma założony dodatkowy włącznik na wentylator chłodnicy.

Poprawnie dzialajacy uklad nie potrzebuje dodatkowego wlacznika na chlodnice ;)
Wez pod uwage, ze tam jest 16.5l plynu, dodajac umiejscowienie silnika wzgledem chlodnicy, uklad ma spora bezwladnosc a to nie jest dobre dla glowicy, ktore leca w tych samochodach
Jak juz wywala plyn, to jest za pozno.
Zreszta cos juz sie kiedys chyba dzialo, bo weze wodne sa sztukowane...

Wydech zalezy od tego jaki kolektor wydechowy masza zalozny - jak przelozony z busowego 1.6TD to tlumik tez od niego bedzie pasowal.
Jak jest zostawiony oryginalny kolektor od tego silnika i turbina nieruszana (stawiam na to drugie rozwiazanie) to wydech trzeba niestety rzezbic bo nie ma gotowcow.
14 maja 2016, 23:04
Gość w okolicy ma doke w dieslu. Pytałem o zbiorniczek którego u mnie brakuje. Twierdził że jego i tak jest zawsze pusty.
Bez względu na to trzeba to będzie poprawić.
Odnośnie układu wydechowego w sierpniu usiądę porobię foty, ale tam jest kombinacja z wydechem co zresztą widać na zdjęciach.
Dostałem dodatkowy tłumik jak nowy niestety ktoś odcial końcówki :-D
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
15 maja 2016, 00:30
rafaal111 napisał(a):Gość w okolicy ma doke w dieslu. Pytałem o zbiorniczek którego u mnie brakuje. Twierdził że jego i tak jest zawsze pusty.

Wiele osob tak ma (albo tak twierdzi) ale ja juz z glowicami troche sie nawalczylem i wole dmuchac na zimne.
Nawet przy tdi, ktore mniej sie grzeja, mam zalozony drugi zbiornik i plyn mi do niego wyrzuca.
15 maja 2016, 01:13
Ok. Dziękuję za informację.
Muszę poszukać taki zbiorniczek i nakrętka z rurka przelewowa do tego co jest lub kupić dwa docelowo takie jakie być powinny.
Może masz coś w zapasach u siebie?
Czy mógłbys polecić jakąś książkę z dostępnych na rynku odnośnie vw T3?+
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Raporty garażowe