garbus częstochowa

29 czerwca 2016, 13:28
możesz mi powiedzieć czym się kierowałeś wybierając akurat TEN egzemplarz spośród tysięcy ? :shock:
29 czerwca 2016, 13:29
spodobał się drugiej połówce i nie mam za wiele do gadania :P
29 czerwca 2016, 13:45
Łoo Jezu taki strucel za tyle pieniędzy, jeszcze paskudny:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
29 czerwca 2016, 13:58
Pod tym przodem może się kryć silnik z Ferrari 410 Superamerica
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 czerwca 2016, 14:01
adamns napisał(a):spodobał się drugiej połówce i nie mam za wiele do gadania :P

Sam sie nadziwic nie moglem, czemu go ktos kupil...
Podobno spodobal sie wlascicielowi... ale mu przeszlo... Niech ta krotka historia bedzie przestroga dla Twojej polowki ;)
29 czerwca 2016, 14:04
Bakter napisał(a):
adamns napisał(a):spodobał się drugiej połówce i nie mam za wiele do gadania :P

Sam sie nadziwic nie moglem, czemu go ktos kupil...
Podobno spodobal sie wlascicielowi... ale mu przeszlo... Niech ta krotka historia bedzie przestroga dla Twojej polowki ;)

Czasami jak się uprze to jest ciężko :) Wiem że ten przerobiony przód jest "trochę" dziwny :)
Widziałeś go może z bliska?
29 czerwca 2016, 14:56
Adamns, przede wszystkim to widząc przód nie wróżę dobrej blacharki, no i licz się z tym że próbując go sprzedać będziesz sprzedawał go długo, ten wisi na allegro pewnie drugi rok:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
29 czerwca 2016, 14:59
Przekonaj ją, żeby wybrać normalnego garbusa :D Z tego co pamiętam, to jakiś czas temu był za paręnaście tysięcy :D
VW 1300 1969
29 czerwca 2016, 23:17
Z tego co ja wiem. To ten garbus przewija się na ogłoszeniach od czterech lat. A miejsc, w których jest wyśmiewany i wyszydzany nie zliczę. Począwszy od fb po fora innych samochodów. Kiedyś był nawet za 30 tyś. Pytanie brzmi. Po co to komuś? Ani to nie garbus ani to nie wiadomo co. Wstyd tym na zlot jechać. To nie jest tylko kwestia klapy. To auto ma przerobiony cały przód. Powrót do oryginału "ewentualnie w przyszłości" chyba jest ...
Już nie mówiąc, że cena jest niedorzeczna za ten złom.
29 czerwca 2016, 23:22
Ja go pamiętam ze zlotów w Łasze i Grzymku ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 czerwca 2016, 01:14
jeśli kupisz go swojej połówce, bo ma taki kaprys, to otwiera ci to drogę do twoich kaprysów. Klawiatura bezprzewodowa za 2000zł będzie również w twoim zasięgu. Tylko zaznacz że nie naprawiasz tego garba.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
30 czerwca 2016, 08:37
Ja jestem widocznie dinozaurem i pewnych rzeczy nie mogę zrozumieć. Facet czasami musi pierdyknąć pięścią w stół. Usiądź, wytłumacz, pokaż, że wszyscy się śmieją z tego okaleczonego samochodu. Powiedz, że to będzie się sypało, że będą problemy. Zrozumie. Namów na normalnego Garbusa i będzie dobrze. A dla autora i wykonawcy okaleczenia, jak za czasów porządku: kara 5 lat w kamieniołomach i dożywotni zakaz posiadania samochodów klasycznych ;-)
Tylko VW Garbus...
30 czerwca 2016, 08:49
Tak :)
Musi sama naprawiać ale i sama jezdzić ;)
Mnie by było wstyd się w czymś takim pokazać na ulicy. Bo wygląda strasznie. Jak zlepione dwa zupełnie inne samochody. Nie pasujące do siebie. Połączone w jeden. A ten wlot powietrza na tej klapie i rączka garbusa na przodzie. Masakra. Wygląda jak drzwiczki do szafki. Bo na garbusie na dole i i pod kątem tak nie sterczy. No i ten mały grillik na dużym grillu. Bo miał to przyczepił będzie cool. No i cztery lampy to podstawa na wsiach. W latach 90 takie przeróbki tak nie szokowały. Bo bywały już takie przeróbki. Ale ta jest wyjątkowo kiepska. Wizja stylistyczna .... :) No ale wszystko rzecz gustu. Na wszystko musi znaleźć się klient. Więc wygląda na to, ze na tego po kilku latach wreszcie się znalazł i będzie cieszył oko nowego właściciela. I wizja twórcy będzie wreszcie doceniona :D

← Pytania i problemy