Wymyłem gaźnik, przedmuchałem zaworek i dysze, wszystko wyglądało na sprawne. Martwi mnie jedynie luz na ośce od przepustnicy.
Meksyk nie odpala, zalewa świece.
Złóż odpal i zobacz co się dzieje. Skoro na tej osce chodził wcześniej to i teraz powinien. Z oskami jest kłopot bo tulejek nigdzie nie ma w zestawach naprawczych.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
A powiedzcie mi jeszcze od czego jest bezpiecznik w plastikowej obudowie znajdujący się na kablu za filtrem powietrza? Jeden koniec kabla idzie do cewki WN a drugi do kabiny.
kuba063 napisał(a):A powiedzcie mi jeszcze od czego jest bezpiecznik w plastikowej obudowie znajdujący się na kablu za filtrem powietrza? Jeden koniec kabla idzie do cewki WN a drugi do kabiny.
Od świateł cofania.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Ok, dzięki. Wyczyściłem gaźnik, zamontowałem. Odpalił na 2 gary, popyrkał chwilę i zgasł. Po wykręceniu świec okazało się że po wymianie wypalone są tylko te z lewej strony, pozostałe 2 wyglądają jak wyjęte z paczki. Możliwe że zamieniłem przewody WN?
https://zapodaj.net/b3b53512f5b47.jpg.html
https://zapodaj.net/b3b53512f5b47.jpg.html
Faktycznie zamieniłem ;p ale nadal odpala i chodzi kulawo po czym go zalewa ;/
Po paru godzinach męczarni udało mi się, odpala, wkręca się na obroty, trzyma wolne obroty. Udało mi się kupić od znajomego frugi gaźnik, o wiele mniej zmęczony. Ma luzy ale nie takie jak tamten. Wyczyściłem też świece, jutro zrobie z nim dłuższą runde i zobacze jak się wypalają. Musze go ogarnąć, doprowadzić parę detali do kultury i wystawić na sprzedaż 
Taki jak był, solex 30 3