Witam. Mam problem z Garbuskiem. Garbus po kilkutygodniowym postoju nie chce zapalić. Łapie i czasami pochodzi chwilę kulawo i gaśnie. Świece są zalane. Iskra na wszystkich jest. Dodam też że podczas ostatniej podróży jakby więcej palił. Świece nówki. Proszę o podpowiedź ponieważ nie jestem specjalistą w tej dziedzinie 
Meksyk nie odpala, zalewa świece.
Ale w sensie że dziurawy? Zacina się?
Czy bylo cos ruszane ?
Skad wiesz ze jest iskra na wszystkich ?
Dokrecony aparat ?
co z przerwa ?
Skad wiesz ze jest iskra na wszystkich ?
Dokrecony aparat ?
co z przerwa ?
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
Nic nie ruszałem i nic nie odkręcałem, zdejmowałem tylko kopułkę żeby sprawdzić palec. Po wykręceniu świec i położeniu ich na metalu i przekręceniu na wszystkich świecach przeskakuje iskra.
Gaźnik do wyjęcia i czyszczenia.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Pływak mógł się zawiesić stąd zbyt wysoki poziom paliwa i zalewa go. Najłatwiej zacząć od prostych rzeczy jak świece, aparat itd upewnić się że iskra jest.
Miałem taki problem w motorze po zimie. Zapalił od kopa przy próbie wkrecenia silnika na obroty gasl bo go zalewalo. Wyczyscilem świece znów odpalił po chwili gasl. Rozebralem gaźnik przeczyscilem faktycznie pływak przycinal się. Spr pływak zaworek iglicowy przedmychalem całość złożyłem. Pomogło.
Miałem taki problem w motorze po zimie. Zapalił od kopa przy próbie wkrecenia silnika na obroty gasl bo go zalewalo. Wyczyscilem świece znów odpalił po chwili gasl. Rozebralem gaźnik przeczyscilem faktycznie pływak przycinal się. Spr pływak zaworek iglicowy przedmychalem całość złożyłem. Pomogło.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
Dodam też ze nic nie było przy nim ruszane od 6 lat, czyli odkąd go mam.
Kiedyś musi się coś popsuć żeby nie było nudno
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
Sprawdz plywak jak kolega mowi i zaworek iglicowy. Kiedys widzialem na wlasne oczy jak Garbus probowal odpalic ale nie mogl bo go zalewalo. Przyczyna byl wlasnie zawieszony plywak i zaworek iglicowy nie zamykał a paliwo przy probie odpalenia lało sie bezpośrednio do gaźnika tą mosięźną rurką nad przepustnicą ktorą zakrywa filt powietrza.. lecialo ciurkiem. I dodam ze garbus dzien wczesniej normalnie przyjechal na zlot z ekipą.
Opcja też taka ze mogło coś dostać się pod iglice stąd nie zamyka. Może mniej prawdopodobne ale przypadki bywają różne.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
Dzisiaj sprawdzę gaźnik tak jak piszecie i dam znać wieczorem.
Koledzy zdjąłem gaźnik i jego wierzch, pokrywkę. Pływak wygląda ok, jest czarny plastikowy, zaworek zamyka ale mam pytanie. Czy to normalne że jak "dodaje gazu" czyli pociągam za dźwignię przepustnicy to paliwo ma tryskać z tej rurki na przepustnice?
Tak, ma się lać ładnym strumieniem.
Wykręć jeszcze zaworek i wydmuchaj wszystko.
Wykręć jeszcze zaworek i wydmuchaj wszystko.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Tak to jest normalne, jak wciskasz gaz to tryska z tej J rurki.