Czołem. Mam taki problem- od jakiegoś czasu nie działało mi ściemnianie i zjaśnianie licznika podczas kręcenia gałką. Działało natomiast na ostatnim najjaśniejszym poziomie, czyli po przekręceniu w prawo. Wczoraj padło i to. Sam włącznik (gumowa gałka) włącza światła bez problemu, wszystko działa. Czy brak podświetlenia licznika, to wina samego przełącznika, jakiegoś przewodu, czy wyrobienia gumowej gałki, która coś tam trzymała? Momentami jak operowałem samą gumową końcówką, to podświetlenie migało, ale to wszystko. Od wczoraj ciemno...
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Tylko VW Garbus...
Od kilku miesięcy już nie kręciłem, bo był w pozycji do końca, czyli na maksymalne światło. Co mnie ratuje? Da się z tym coś zrobić, czy mam szukać używanego sprawnego?