Chciałbym uzyskać praktyczne wskazówki jak wyizolować problem, który zauważyłem w silniku buggy. Zmieniłem zasilanie na dwugaźnikowe, w związku z czym wyeliminowałem podłączenie odmy do wcześniejszego filtra powietrza. Podczas regulacji zaworów (obracania wałem) zauważyłem regularne dmuchnięcia z odmy. Silnik jest z przebiegiem ok 100k, głowice miał robione, dobre ciśnienie sprężania. Proszę o wyłącznie techniczne podpowiedzi.
Problem z nadciśnieniem w komorze silnika
Jest to normalne W bloku powstaje nad i podciśnienie. Wynika to z ruchu tłoków. Na odmie zastosuj mały filterek.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
Dziękuję za podpowiedź, o tym właśnie myślałem, nie widziałem, czy te dmuchnięcia z odmy to normalna sytuacja.
Vw_RaF napisał(a):Jest to normalne W bloku powstaje nad i podciśnienie. Wynika to z ruchu tłoków. Na odmie zastosuj mały filterek.Nadciśnienie nie powstaje przez ruchu tłoków tylko w wyniku nieszczelności tłok - cylinder powodujacych przedostawanie sie powietrza i gazów do skrzyni korbowej
może trochę dokładniej opiszę problem: przy zdjętej pokrywie zaworów, bez znaczenia 1+2 czy 3+4 , dmuchnięcia z odmy nie ma, czyli może to wskazywać na nieszczelne zawory? Pod koniec sprężania zawory puszczałyby ciśnienie na stronę klawiatury i osłonami lasek do skrzyni?
Jeśli puszczaja zawory to raczej na strone kolektora wydechowego lub dolotowego .
Pulsacja ciśnienia jest sprawą normalną bo nie ma idealnie szczelnych tłoków. Zawsze cos się przedostanie pod tłok do skrzyni korbowej . Odma powoduje ,że w skrzyni korbowej nie powstaje ciśnienie wywalajace ci olej przez uszczelki na zewnatrz.
To tak w skrócie .
Zdejmując pokrywe rozszczelniłeś "dół" silnika i nie powstawało nadciśnienie .
Pulsacja ciśnienia jest sprawą normalną bo nie ma idealnie szczelnych tłoków. Zawsze cos się przedostanie pod tłok do skrzyni korbowej . Odma powoduje ,że w skrzyni korbowej nie powstaje ciśnienie wywalajace ci olej przez uszczelki na zewnatrz.
To tak w skrócie .
Zdejmując pokrywe rozszczelniłeś "dół" silnika i nie powstawało nadciśnienie .
Dzięki za pomoc Vwandal i Vw_Raf , Jedno zmartwienie mniej 
vwandal napisał(a):Vw_RaF napisał(a):Jest to normalne W bloku powstaje nad i podciśnienie. Wynika to z ruchu tłoków. Na odmie zastosuj mały filterek.Nadciśnienie nie powstaje przez ruchu tłoków tylko w wyniku nieszczelności tłok - cylinder powodujacych przedostawanie sie powietrza i gazów do skrzyni korbowej
Rozumiem że ruch tłoka po drugiej stronie niż głowica nie powoduje ruchów powietrza wewnątrz bloku? No halo.... To po cholerę odma w silniku?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
Vw_RaF napisał(a):vwandal napisał(a):Vw_RaF napisał(a):Jest to normalne W bloku powstaje nad i podciśnienie. Wynika to z ruchu tłoków. Na odmie zastosuj mały filterek.Nadciśnienie nie powstaje przez ruchu tłoków tylko w wyniku nieszczelności tłok - cylinder powodujacych przedostawanie sie powietrza i gazów do skrzyni korbowej
Rozumiem że ruch tłoka po drugiej stronie niż głowica nie powoduje ruchów powietrza wewnątrz bloku? No halo.... To po cholerę odma w silniku?
Bo pierścienie nie są hermetyczne.
Zawsze masz dwa tłoki idące w dół i dwa do góry. No chyba że są akurat w martwym punkcie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
To po co odma w silniku? Wyjaśnij proszę. I po co jest odpowietrzaie skrzyni korbowej?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
Odma jest, żeby pozbyć się nadciśnienia że skrzni korbowej, a chyba dysktujecie bardziej skąd one się bierze. Bo jak dla mnie to bierze się one z obydwu omawianych źródeł. 

Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Vw_RaF napisał(a):To po co odma w silniku? Wyjaśnij proszę. I po co jest odpowietrzaie skrzyni korbowej?
"Bo pierścienie nie są hermetyczne." ?
Poza tym niezależnie od tego że tłoki chodzą parami to tam jednak hula niezły wiatr.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
hula w czasie pracy silnika , ale kręcąc kołem pasowym???
tak ma być, znaczy ze szczelny 
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Krecąc kołem wprawiasz w ruch tłoki które wprawiaja w ruch powietrze . Dodatkowo w zimnym silniku masz wieksze luzy tłok-cylinder a więc sprężone powietrze z nad tłoka łatwiej przedostaje sie do skrzyni korbowej powodując w niej wzrost ciśnienia.
Jest to normalne.
Gdybyś miał zamkniętą skrzynię korbową to z każdym obrotem wału ciśnienie w niej by ci rosło aż do wywalenia uszczelek i oleju lub zrobienia innego spustoszenia w silniku . Aby do tego nie doszło potrzebna odma , czyli dziura w skrzyni korbowej i kawałek rurki podłączonej do układu dolotowego .
Jest to normalne.
Gdybyś miał zamkniętą skrzynię korbową to z każdym obrotem wału ciśnienie w niej by ci rosło aż do wywalenia uszczelek i oleju lub zrobienia innego spustoszenia w silniku . Aby do tego nie doszło potrzebna odma , czyli dziura w skrzyni korbowej i kawałek rurki podłączonej do układu dolotowego .