nagrzewnice

15 lipca 2005, 20:18
Czy nagrzewnice są wyłączone kiedy sprężyna ściąga dźwigienkę, czy na odwrót - wtedy są właśnie włączone? Druga rzecz - linki są ciut za krótkie żeby podłączyć je pod te dźwigienki. Przyglądając się dokładniej znalazłem niżej na nagrzewnicy jakieś kołeczki - czy na nich też mają być jakieś dźwigienki? Byłbym wdzięczny gdyby ktoś wysłał mi na meila rysunek albo zdjęcie tego ustrojstwa.
(kontakt usunięty)
Pozdroofka
15 lipca 2005, 20:33
Chyba jak ciagniesz to wlaczane, a jak puscisz - tez wlaczone bo sa zapieczone i nie wracaja jak powinny :], ale teorytycznie - zamkniete. Nie pamietam co do koleczka
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 lipca 2005, 21:59
Jak ciągnę to nie działa a jak puszczę to ... też nie działa :D Nie mam podłączonych linek do tych dżwigienek. Tylko że jak bym podłączył linki(teoretycznie, bo normalnie to są za krótkie), to wychodzi na to że ciągnąc dżwigienkę w kabinie, to dżwigienka przy nagrzewnicy idzie w tę stronę w którą ściąga ją sprężyna, czyli nagrzewnica zamyka się. Dlatego pytałem czy nie powinno tam być drugie ramię oparte na tych kołeczkach.
16 lipca 2005, 10:05
renegat napisał(a):Jak ciągnę to nie działa a jak puszczę to ... też nie działa :D Nie mam podłączonych linek do tych dżwigienek. Tylko że jak bym podłączył linki(teoretycznie, bo normalnie to są za krótkie), to wychodzi na to że ciągnąc dżwigienkę w kabinie, to dżwigienka przy nagrzewnicy idzie w tę stronę w którą ściąga ją sprężyna, czyli nagrzewnica zamyka się. Dlatego pytałem czy nie powinno tam być drugie ramię oparte na tych kołeczkach.

Co do dźwigienek, jak sama nazwa wskazuje, otwieranie przepustnicy ogrzanego powietrza następuję na zasadzie dźwigni... czyli ciągniesz za jeden koniec a drugi porusza się w przeciwną stronę, po to sa te kołeszki. Na tym ramieniu masz na samym środku "dziurki" przez które przetykasz "kołeczki" linkę podłączaszpod dół dźwigni... i działa. masz za krótkie linki... zapraszam po nowe :) nie jest to duży koszt. pozdro i do zobaczenia...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
16 lipca 2005, 10:05
renegat napisał(a):Jak ciągnę to nie działa a jak puszczę to ... też nie działa :D Nie mam podłączonych linek do tych dżwigienek. Tylko że jak bym podłączył linki(teoretycznie, bo normalnie to są za krótkie), to wychodzi na to że ciągnąc dżwigienkę w kabinie, to dżwigienka przy nagrzewnicy idzie w tę stronę w którą ściąga ją sprężyna, czyli nagrzewnica zamyka się. Dlatego pytałem czy nie powinno tam być drugie ramię oparte na tych kołeczkach.

Co do dźwigienek, jak sama nazwa wskazuje, otwieranie przepustnicy ogrzanego powietrza następuję na zasadzie dźwigni... czyli ciągniesz za jeden koniec a drugi porusza się w przeciwną stronę, po to sa te kołeszki. Na tym ramieniu masz na samym środku "dziurki" przez które przetykasz "kołeczki" linkę podłączaszpod dół dźwigni... i działa. masz za krótkie linki... zapraszam po nowe :) nie jest to duży koszt. pozdro i do zobaczenia...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
16 lipca 2005, 10:17
renegat napisał(a):Jak ciągnę to nie działa a jak puszczę to ... też nie działa :D Nie mam podłączonych linek do tych dżwigienek. Tylko że jak bym podłączył linki(teoretycznie, bo normalnie to są za krótkie), to wychodzi na to że ciągnąc dżwigienkę w kabinie, to dżwigienka przy nagrzewnicy idzie w tę stronę w którą ściąga ją sprężyna, czyli nagrzewnica zamyka się. Dlatego pytałem czy nie powinno tam być drugie ramię oparte na tych kołeczkach.

Co do dźwigienek, jak sama nazwa wskazuje, otwieranie przepustnicy ogrzanego powietrza następuję na zasadzie dźwigni... czyli ciągniesz za jeden koniec a drugi porusza się w przeciwną stronę, po to sa te kołeszki. Na tym ramieniu masz na samym środku "dziurki" przez które przetykasz "kołeczki" linkę podłączaszpod dół dźwigni... i działa. masz za krótkie linki... zapraszam po nowe :) nie jest to duży koszt. pozdro i do zobaczenia...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
16 lipca 2005, 11:55
Hmm, może wyraziłem sie mało precyzyjnie. Jest tak: mam dźwigienkę od nagrzewnicy, jest ona umieszczona wysoko w górze, na wysokości rozrusznika, tzreba się nagimastykować żeby ją dosięgnąć. Mam linki od sterowania, nie są peknięte, na końcach mają zawalcowane takie metalowe końcówki. Ale nie da rady połączyć linek z ramieniem dźwigienki bo linki są za krótkie. Ale nawet gdyby dać dłuższe linki, to nic nie da - podczas zamykania nagrzewnicy (czyli ściąga je sprężyna) ramię idzie w stronę przodu auta - czyli jak bym ciągnął te linki żeby "otworzyć" nagrzewnice to w rzeczywistości pomagam sprężynie ją zamknąć. I tu jest problem. Wydaje mi się że musi być jeszcze jedno ramię w tym mechanizmie, bo niżej na nagrzewnicy znalazłem przyspawane kołeczki, czyli jakby ośki w sam raz na coś takiego. No chyba że jest to jakoś inaczej rozwiązane, albo poprzedni właściciel zmajstrował jakieś swoje patenty :D Czyli podsumuwując, pytanie brzmi: ile ramion dźwigienek jest na jednej nagrzewnicy? Jedna czy dwie połączone jakoś razem?
18 lipca 2005, 10:33
prosta sprawa... ktoś zrobił niezłą rzeźbę!!! bo ten mechanizm jest identyczny praktycznie w każym garbie... prawdę mówiąc nawet nie mogę sobie togo wyobrazić z twojego opisu ale raczej nie jest to tak jak powinno być. jak znajdę jakiś rysunek tego to Ci podeślę
pozdro
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com

← Pytania i problemy