Hmm, może wyraziłem sie mało precyzyjnie. Jest tak: mam dźwigienkę od nagrzewnicy, jest ona umieszczona wysoko w górze, na wysokości rozrusznika, tzreba się nagimastykować żeby ją dosięgnąć. Mam linki od sterowania, nie są peknięte, na końcach mają zawalcowane takie metalowe końcówki. Ale nie da rady połączyć linek z ramieniem dźwigienki bo linki są za krótkie. Ale nawet gdyby dać dłuższe linki, to nic nie da - podczas zamykania nagrzewnicy (czyli ściąga je sprężyna) ramię idzie w stronę przodu auta - czyli jak bym ciągnął te linki żeby "otworzyć" nagrzewnice to w rzeczywistości pomagam sprężynie ją zamknąć. I tu jest problem. Wydaje mi się że musi być jeszcze jedno ramię w tym mechanizmie, bo niżej na nagrzewnicy znalazłem przyspawane kołeczki, czyli jakby ośki w sam raz na coś takiego. No chyba że jest to jakoś inaczej rozwiązane, albo poprzedni właściciel zmajstrował jakieś swoje patenty

Czyli podsumuwując, pytanie brzmi: ile ramion dźwigienek jest na jednej nagrzewnicy? Jedna czy dwie połączone jakoś razem?