Nie odpala

11 października 2016, 13:07
Mój garbusik Spar 1200 6V z 1970 nagle odmówił dalszej jazdy.

Jeździł jak szalony, po zimie odpalał od 3 kręcenia rozrusznikiem, wszystko było ok. Ostatnia jazda wyglądała tak, że na luzie sam zgasł. Kręcenie rozrusznikiem nic nie dało i było czuć ewidentnie benzynę. Odpalił na pych i dojechał do domu. Od tej pory nie chce zagadać z rozrusznika. Aku naładowane, benzyna jest.

Jaka jest najlepsza kolejność diagnozowania usterki? Co byście podpowiedzieli, gdzie zajrzeć, co sprawdzić?
11 października 2016, 14:21
Skoro kręci to albo gaźnik albo zapłon.wyczyscic gaźnik spr iskre skoro pali musi palić. Może zaworek iglicowy zawiesił się i nie dostaje paliwa lub zalewa go. Kopulka palec styki przerywacza. Zdjąć główny kabel wysokiego napięcia z kopulki ten idący od cewki zbliżyć do masy i na włączonym zapłonie przekręcić kołem pasowym zobaczyć czy iskra jest.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
28 października 2016, 19:53
A więc tak: swiece wymienione na nowe, jest iskra na każdym przewodzie. Znaczy brak paliwa. Co najlepiej sprawdzić w następnym kroku?

Gdzie dokładnie można podać bezposrednio paliwo do gaźnika. Prosiłbym najlepiej o zdjęcie i strzałkę w stylu: w tą dziurę wlej 5ml benzyny. Jakby odpalił znaczy pompa albo przewód paliwowy.

Przy okazji wysłał mi się olej z filtra powietrza. Jak im m olejem uzupełnić?

Z góry dzięki za pomoc.
28 października 2016, 20:03
TomekSHL napisał(a): Kręcenie rozrusznikiem nic nie dało i było czuć ewidentnie benzynę.
TomekSHL napisał(a): Znaczy brak paliwa.

Gdyby tak było nie czułbyś w ogóle paliwa. Możesz wstrzyknąć bezpośrednio do gardzieli.

W jakim stanie jest przerywacz, kopułka, kondensator?
VW 1300 1969
28 października 2016, 21:48
włącz zapłon, zdejmij kopułkę, weź śrubokręt zmasuj go z aparatem i zaiskrz stykami kilka razy po tym zabiegu powinien zapalić od strzała, jeżeli to pomoże wymień styki na nowe.
28 października 2016, 22:55
Jutro rano będę iskrzyl. Spróbuję, ale na co to ma wpłynąć, co poprawić? Przerywacz, kopytka i kondensator wcześniej były sprawne. Nie mam doświadczenia aby ocenić wizualnie stan. Mogę wymienić na nowe jak tylko podpowiecie jakie kupić, czy w garbusowy są ok, czy może chińskie i szukać gdzie indziej, itd.
28 października 2016, 23:46
Tak jak chłopaki pisza spróbuj wstrzynąc troche w miejsce gdzie jest filtr powietrza troche paliwa ze strzykawki (troszke nie za duzo) jest cos sie zmieni i silnik zajarzy chwilke to mozesz miec jeszcze zepsutą pompke paliwa, wtedy odkrec przewód od gaznika, wsadz do słoiczka (najlepiej jakbys miał drugą osobe) i jak bedziesz krecic powinien sikac paliwem, jak nie siknie to pompka nie podaje paliwa.
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
29 października 2016, 10:22
Wyczyścilem styki w kopulce. Czuć już próg, w tym miesiącu wymienię ja na nową. Palec też ma wyczyszczony styk. Akumulator naładowany, 3 razy kręcilem i cisza. Sprawdziłem filtr paliwa. Czysciutki tylko suchy jak pieprz.

Jak podać benzynę aby ominąć pompę? Do komory plywakowej czy pod filtr powietrza bezposrednio do komory mieszania.

Przy okazji chcialbym sprawdzic też sposobem Harrego pompę.
29 października 2016, 13:43
Nikt nic nie zmieniał. Jak żona da dyspense to lecę do garażu zadziałać z paliwem i gaznikiem. Dzisiaj w domu opiekujemy się 5 dzieci więc jest ciężko o wolna chwilkę.
30 października 2016, 09:23
W nocy spać nie mogłem. Przysniło mi się że mam gdzieś po prostu kranik paliwa i go zwyczajnie zamknąłem. Mam spara więc trop dobry. Rano polecialem do garba. Niestety po kraniku koło nóg została tylko dziura w tapicerce. Odpialem wąż od pompy, podkladam butelke, kręce rozrusznikiem i sucho. W butelce ani kropli. Wlewam paliwo do komory plywakowej. Garbi zagadal. Hurra. Dodałem paliwa odpalił normalnie. Całe szczęście że zostawiłem butelkę pod wężem od pompy, bo ona odżyła. Przez minute napompowala 250ml. Nie za duzo? A wlasciwie to co więc się stało? Czyżby się zapowietrzyla pompa paliwa?
30 października 2016, 13:02
Nie, nie za dużo.

Ja miałem takie przeboje ze pompa sobie nagle przestawała podawać benzynę a jak się ją wyciągnęło i podpompowało ręcznie, to ruszała i działała normalnie np. pół roku. Pomogła wymiana :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 października 2016, 17:46
Łysy napisał(a):Nie, nie za dużo.

Ja miałem takie przeboje ze pompa sobie nagle przestawała podawać benzynę a jak się ją wyciągnęło i podpompowało ręcznie, to ruszała i działała normalnie np. pół roku. Pomogła wymiana :-D

Taki objaw świadczy na ogół o jej uszkodzeniu. Miałem taki myk kiedyś w fiacie 126.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Pytania i problemy