Wyprzedzenie zapłonu temat stary a jednak...

18 października 2016, 14:16
Silnik 1600 AD 177... jaki powinien być kąt wyprzedzenia zapłonu i jak sprawdzany. Jedni podają 5 st inni 7 i sprawdzanie na odpiętym vacu a inni na podłączonym. Lampa stroboskopowa z ustawianym kątem wyprzedzenia. Synchronizacja gaźników zrobiona na vacumetrach. Koło pasowe ma dwa znaczki na zewnętrznej stronie grube nacięcie a wewnątrz cieńkie, mniędzy nimi odległość około 1 cm,przesunięcie w prawo -patrząc na zegarek 5 min. Co radzicie.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
20 października 2016, 10:05
Czy nikt nie ma żadnej koncepcji a raczej własnego doświadczenia?
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
20 października 2016, 10:50
Grube nacięcie oznacza zero stopni ( warto to sprawdzić). Od tego wyprzedz 7.5* na jalowych, skoro masz stroboskop z reg. kąta. Sprawdź też do ilu stopni wyprzedzenia idzie aparat na max.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 października 2016, 10:59
W różowej napisane jest tak:
7 stopni 30 minut przed GMP, przewód regulaora podciśnieniowego odłączony.
VW 1300 1969
21 października 2016, 12:35
Tak ustawiłem i czekam na pogodę żeby sprawdzić efekt. Dzięki za podpowiedzi bo byłem w kropce co wybrać , dam znać jaki efekt.
Szukałem przez szukacz na hasło zapłon i wychodziły bzdury.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
23 października 2016, 17:35
Zrobiłem jak podał bulikomaniak <dzięki>, moto idzie jakby lepiej ale jeszcze raz zsynchronizuję gaźniki i zobaczę .Trzeba się przejechać ale z pogodą kiepsko, cały czas mam sporadyczne strzały w rurę ale wydaje mi się że to wina słabego ciśnienia na 4 cylindrze. Czekam na przyrząd do mierzenia ciśnienia i będę sprawdzał. W trakcie ustawiania kąta zauważyłem, że znacznik jakby czasami przeskakiwał troszkę do przodu i wracał. Na razie lepiej.
Jak przyśpieszenie zapłonu wpływa na spalanie? Zwiększa czy zmniejsza.
Czy są koła pasowe z gotowym oznaczeniem 7 st 30 min czy należy samemu wykonać nacięcie.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
23 października 2016, 17:38
Łysy napisał(a):Grube nacięcie oznacza zero stopni ( warto to sprawdzić). Od tego wyprzedz 7.5* na jalowych, skoro masz stroboskop z reg. kąta. Sprawdź też do ilu stopni wyprzedzenia idzie aparat na max.

Do tego potrzebne jest koło z podziałką w stopniach tak mi się wydaje a ja takiego nie mam. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
23 października 2016, 21:23
Kolega ma lampę stroboskopowa z ustawianym kątem, więc wystarczy że ma gmp wyznaczone na kole pasowym.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 października 2016, 20:46
Witam. Podepnę się bo mam zagadkę z swoim zapłonem
Swieży silnik 1641cc, gaźniki po czyszczeniu, powymieniane uszczelki itp itd.
Dystrybutor 009. No i ustawiony na mniejwiecej 7 stopni, ładnie odpala, ale przyspiesza ... wcale, zaksztusza się po nacisnieciu pedała.
Kiedy zwieksze kąt i TO SPORO, mówimy tutaj o około 30-40 stopni, Robak ledwo odpala, ale przy wcisnieciu pedała wciska w fotel (serio).
Co zmieniałem, to mieszankę, przykręciłem ją o pół obrotu, wiec przestał się zalewać i buchać na czarno.
Wydech mam jakiś beznadziejny, przelotowy z wkładką, brzmi ładnie ale patrząc pod kątem osiągów, tandeta.
Nie chce mi się co chwila zmieniać kąta by odpalić/przyspieszać.
Cóż to możę być?
Wydech będę wymieniał niedługo na bugpacka.
Tak właśnie myślę, że przez tandetny wydech, powinienem zwiekszyć ilość paliwa, przy tych gaźnikach i prawie pustym wydechu przelot mieszanki jest przyspieszony, ale czy wtedy zapłon miałby znaczenie?

← Pytania i problemy