renowacja zbiornika paliwa

5 listopada 2016, 17:41
witam, mam pytanie o renowacje zbiornika paliwa, nie jest przegnily. piaskowanie i malowanie, a wewnetrzna strona jakos sie odnawia?
1960r
5 listopada 2016, 17:57
wrzucasz do środka pół kilo drobnych gwoździ, zaślepiasz wszyskie otwory, po czym cały zbiornik przyczepiasz do betoniarki i niech sie miele.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 listopada 2016, 07:45
Wewnętrzną strone też sie maluje . Są specjalne preparaty do tego .
6 listopada 2016, 09:53
Jeśli zbiornik jest skorodowany wewnątrz można spróbować go wyczyścić wsypujac do niego scierniwo tu mogą być to małe śrubki goździki lub scierniwo typowo do piaskowania.
Można pomalować zbiornik wewnątrz ale ma to sens w przypadku trudnych do osiągnięcia zbiorników z uwagi na koszty farby.
W przypadku garbusa koszty mogą być porównywalne zakupem noweg.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
6 listopada 2016, 09:55
Bo rzadko kiedy jest tak, że tankujesz pod korek, a nawet jeśli tak jest, to w czasie jazdy zużywasz paliwo. Jeśli połączysz to z tym, że w zbiorniku będzie trochę wody, a garb na przykład chwile postoi nieużywany, to może się pojawić rdza.
VW 1300 1969
6 listopada 2016, 12:00
rafaal111 napisał(a):Jeśli zbiornik jest skorodowany wewnątrz można spróbować go wyczyścić wsypujac do niego scierniwo tu mogą być to małe śrubki goździki lub scierniwo typowo do piaskowania.
Można pomalować zbiornik wewnątrz ale ma to sens w przypadku trudnych do osiągnięcia zbiorników z uwagi na koszty farby.
W przypadku garbusa koszty mogą być porównywalne zakupem noweg.

Bez przesady. Oryginalny zbiornik jest lepszy niż te nowe, które też zaraz skorodują. Topox Fertan sprawdza się doskonale. Można także użyć zjadacz rdzy Fedox ii ma się oczyszczony zbiornika bez betoniarki zwłaszcza jak zbiornik ma przegrody.
6 listopada 2016, 12:21
cygan84 napisał(a):Po co w środku malować?

A jaką masz pewność że w kilkudziesięcioletnim zbiorniku nie ma głębszych wżerów korozyjnych ? Oczyszczony zbiornik dziś nie przecieka , ale za rok... ?
6 listopada 2016, 13:16
Takiej pewności nigdy nie ma.
Trzeba by te wzery zalutowac wtedy powiedzmy prawdopobienstwo mniejsze.
Nowy zbiornik do plaskoszybowca to jakieś 360 zł.
Czy ten środek Fertan do usuwania rdzy wymaga płukania po zakończeniu odrdzewiania?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
6 listopada 2016, 14:12
Tak po fertanie trzeba wypłukać zbiornik i osuszyć. Można to zrobić najtaniej wodą i potem denaturatem. Ale można też zastosować po płukaniu Fertan neutralizator. Wtedy ma się pewność, że się żadna rdza po trawieniu nie wda przed położeniem lakieru Topox. Dodam, że zjadacz Fedox też się doskonale nadaje do czyszczenia z rdzy innych części garbusa. Jest w formie koncentratu. Można z litra sporządzić jakieś 10l roztworu do kąpieli rożnego żelastwa. Tylko trawienie trwa dłużej niż piaskowanie. Mocno skorodowane części trzeba trzymać w tym tak ze trzy dni. Nieraz trzeba co jakiś czas wyjąć przetrzeć pędzlem produkty reakcji z powierzchni części i moczyć dalej. Ale oczywiście trawi tylko korozje. Nie ma obawy że się zapomni coś wyjąć i strawi to w całości.
6 listopada 2016, 15:51
rafaal111 napisał(a):Takiej pewności nigdy nie ma.
Trzeba by te wzery zalutowac wtedy powiedzmy prawdopobienstwo mniejsze.
Nowy zbiornik do plaskoszybowca to jakieś 360 zł.
Czy ten środek Fertan do usuwania rdzy wymaga płukania po zakończeniu odrdzewiania?
Jeśli mówimy o wewnętrznej stronie zbiornika to lutowanie raczej nie wchodzi w rachubę a zastosowanie odpowiednich preparatów skutecznie zabezpiecza na długo .
6 listopada 2016, 19:36
Cortanin też się nada. Wiąże rdzę ale nie nada się na grubą łuszcząca rdzę. Także trzeba by go zastosować po trawieniu. Neutralizator Fedox jest podobnym środkiem tylko nowszym. Bardziej zaawansowanym. Wytwarza powlokę pasywującą metal, która się nie wypłukuje wodą. Ale należy ją pokryć lakierem.
6 listopada 2016, 21:35
Tak czy siak to przed malowaniem należy dokładnie wyczyścic zbiornik od środka . Żadnej grubej warstwy rdzy ani innych zanieczyszczeń byc nie powinno .
Łysy podał jedną z metod czyszczenia zbiornika . W necie znajdziesz wiele opisów jak i czym pomalować zbiornik od środka .
Co do Cortaninu to trzeba dużej ostrożności w stosowaniu . Przed położeniem podkładu należy dokładnie zmyc nieprzereagowany z rdzą cortanin bo farba będzie odłazic . Jest to główny powód niepowodzeń w jego stosowaniu a producent nie dość wyraźnie o tym pisze .

← Pytania i problemy