Opony do Ogórka...

21 lipca 2005, 11:48
VW!
Jestem na etapie szukania opon (nowych) do Ogóreczka, czyli w rozmiarze
175/80 R14 z indeksem C oczywiście.
Mogę kupić:

DĘBICA QUARTET2 w cenie (z dostawą) ok. 150 zł
KORMORAN VANPRO w cenie (z dostawą) ok. 175 zł

czy ktoś zna te opony i może coś konkretnego napisać...?
Oczywiście jak macie doświadczenia z innymi (i wiecie gdzie ich szukać), to będę wdzięczny za iwszelkie info na pryw.
Z góry dziękuję w imieniu Pipi i swoim ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
21 lipca 2005, 14:14
sprzet niezbyt szybko jezdzacy........ wiec chyba wybierz kormorana bo wolniej sie zdzieraja :D co do debicy nie jestem przekonany,starszy mój miał kiedys w cinqecento i poszły w mgnienu oka :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 lipca 2005, 15:38
Mam dokładnie odwrotne doświadczenia niż Łysy Kormorany poleciały mi bardzo szybko. Osobiście jestem fanem maki Michelin.
jest nas więcej garbusiarzy
21 lipca 2005, 21:32
Ale co maja wspolnego opony z Cinquecento (nawet nei podajesz jaki model) z oponami ciezarowymi?
Felczynski, malo osob pewnie mialo okazje porownywac, a roznice pewnie sa niewielkie, jesli jakiekolwiek. Watpie bys je poczul. Ta sama klasa. Bierz ktorekolwiek.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 lipca 2005, 08:27
Dzięki ogólnie za wskazówki, choć jak zauważył Kubuś nie do końca są (w tym przypadku) przydatne... ;)
Kubusiu ja się domyślam, że pomiędzy tymi dwoma nie ma specjalnej różnicy, ale (może się źle sprecyzowałem) szukam również innych marek a te podałem natenprzykład, bo takie pierwsze znalazłem. Co prawdą są to opony letnie, ale wbrew opiniom, które sam popieram, że "wielosezonowe" nieistnieją, to szukam właśnie takich. Tak więc jak ktoś zna sprawdzone i z przystępnymi cenami miejsca gdzie można się oponiarsko zrealizować, to poproszę o odp. na pryw. Za co z góry dziękuję! ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
22 lipca 2005, 16:09
krzys napisał(a):Mam dokładnie odwrotne doświadczenia niż Łysy Kormorany poleciały mi bardzo szybko.
W sumie to się nie dziwię że Krzysiowi bo przy jego jeździe to mało które się szybko nie zdzierają :D
krzys napisał(a):Osobiście jestem fanem maki Michelin.
A ja Pirelli :)
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
22 lipca 2005, 16:25
Plewka napisał(a):
krzys napisał(a):Osobiście jestem fanem maki Michelin.
A ja Pirelli :)
Pogodze was. Mam i to i to.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 lipca 2005, 17:12
Łysy napisał(a): co do debicy nie jestem przekonany,starszy mój miał kiedys w cinqecento i poszły w mgnienu oka :D
Hmmmmm... - ja nie jestem bezstronny ale powiem tak - zdarły sie bo te jedne z najtańszych nowych opon na rynku - za małą kase cudów nie ma.
Z letnich opon polecam Semperity high-lify,naprawde odporne sa niewyobrażalnie - jak bede je zmieniał to ze starości bo jestem prawie pewien że same zużyć sie nie zdązą. Kupiłem garba z nimi - już były przechadzane,jeżdze kilka lat i nie stwierdzam zauważalnego zuzycia.
Podobnie jest z Vredesteinami - ale to już nie high-lify,na nich jako takie zuzycie widać ,ale też powolutku. Oczywiście jezdze spokojnie bo piski przestały mnie bawić 2 miechy po tym jak prawo jazdy dostałem.
A różnice trakcyjne miedzy oponami - pewnie jakieś tam sa - ale powiem że jezdziłem róznymi pojazdami z oponami począwszy od uniwersalnych motylkowych ,model z 70-tych lat i good richami za 500 zł. od sztuki - jak dla mnie jakiekolwiek róznice sa niewyczuwalne.
"My hovercraft is full of eels"
22 lipca 2005, 17:25
Jedyna naprawde zla opona na ktorej jezdzilem byla Debica Tersus (nie jezdzilem na Kumho ;) ). Ale juz Debica Vivo byla calkiem OK.

http://www.opony.com.pl/opony/opony_producenc…całoroczne&link=

Najtansza inna jaka znalazlem. I tak roznica spora.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 lipca 2005, 17:56
qubek napisał(a):Jedyna naprawde zla opona na ktorej jezdzilem byla Debica Tersus (nie jezdzilem na Kumho ;) ). .
Bo to zdaje sie opona uniwersalna,tzn. mieszanka gumowa z opony zimowej,a bieznik z letniej - to nie może dobrze funkcjonować.
"My hovercraft is full of eels"
22 lipca 2005, 18:17
I nie funkcjonuje. Znam uniwersalne opony ktore dzialaja dobrze. I zazwyczja wygladaja odwrotnie - dosc agresywny bieznik przy w miare twardej mieszance - sprawdza sie niezle w samochodach w ktorych nie jest potrzebny wysoki inedks predkosci. Ale wracajac do Tersusa - jest dokladnie jak piszesz - bieznik jest...jakis, na pewno nie zimowy, a mieszanka miekka. Jak jest cieplo to piszczy na wiekszosci zakretow i przy wiekszosci hamowan, przyczepnosc przy tym jest beznadziejna. Jedyna ich zaleta to to ze w mgnieniu oka robia sie lyse ;)
Chyba ktos musial koniecznie dostac pieniadze za opracowanie projektu, bo w porownaniu do D124 to dno.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy