Masz kolego inne zdanie ?
Sprzedam Volksroda 🔒 zamknięty
mtirzeszow napisał(a):Masz kolego inne zdanie ?
nie
mail: (kontakt usunięty)
mtirzeszow napisał(a):Dobra to jak koledzy tak komentują to ciekawy jestem komentarzy do drugiego mojego ogłoszenie o sprzedaży samochodu:
http://allegro.pl/maserati-4200-gt-2002-r-405-km-i6617326372.html
może będzie ktoś chętny z forum
A nieeee.... to sory w takim razie. Masz super volksroda i za całkiem przyziemną kasę.
Wybacz, ale trochę nie rozumiem. Chwalisz się, czy żalisz. Możesz mieć nawet słonia w złotej klatce, co nie zmienia faktu, że za garbusa, którego nam pokazałeś krzyczysz sobie (wg. opinii osób, które siedzą w temacie) trochę zbyt dużo.... zważywszy na fakt, że i garbus z niego średni i volksrod z niego średni. I to, czy posiadasz Maseratti, Porsche, czy inne Bugatti, to na prawdę nie zmienia tego stanu rzeczy.
Niemniej jednak życzę Ci abyś to auto sprzedał za jak najwięcej, choć sądzę, że to forum, to niestety nie Twój target.
Sory.
Proszę Admina o usunięcie mojego tematu.
PS. Kolego Lubo proszę pokaż mi Twoje dzieła skoro tak ostro potrafisz krytykować ?
PS. Kolego Lubo proszę pokaż mi Twoje dzieła skoro tak ostro potrafisz krytykować ?
nie chcem.........ale muszem włączyć się do tematu bo również tak krzywdzę swojego garbusa, a zacząłem go w 2009r, kiedy to nawet volksrod np. Tymona był w powijakach, nie mówiąc już o innych tego typu przeróbkach w PL.
Powiem tylko tyle, że zbudować Volksa to wcale nie jest taka prosta sprawa wbrew pozorom, żeby to miało ręce i nogi, a tak naprawdę w Polsce jest to w zasadzie niemożliwe ze względu na przepisy i nie chodzi tu tylko o błotniki. Stąd w mojej subiektywnej opinii jedynym "prawdziwym" volksem w PL jest democar Czesława Customizera z Modern Air Ride. (możecie poszukać w necie)
Moim skromnym zdaniem volks bez top chopa to tak jak ktoś już napisał "garbus bez błotników". Koszty to sprawa indywidualna, jeden pomaluje za "pińcet" drugi za 5k. Oburzenie wynika stąd, że na forum większość ludzi działa przy remontach samemu. Blacharka teraz jest w cenie, a malowanie garusa to nie malowanie Golfa
30k za tego volksa to wg. mnie również sporo ale nie kosmos.
Jakby mu zmienić światła tył i przód plus koła w klimacie ( mogły by być nawet od przyczepy rolniczej) to myslę, że jest do uratowania
Powiem tylko tyle, że zbudować Volksa to wcale nie jest taka prosta sprawa wbrew pozorom, żeby to miało ręce i nogi, a tak naprawdę w Polsce jest to w zasadzie niemożliwe ze względu na przepisy i nie chodzi tu tylko o błotniki. Stąd w mojej subiektywnej opinii jedynym "prawdziwym" volksem w PL jest democar Czesława Customizera z Modern Air Ride. (możecie poszukać w necie)
Moim skromnym zdaniem volks bez top chopa to tak jak ktoś już napisał "garbus bez błotników". Koszty to sprawa indywidualna, jeden pomaluje za "pińcet" drugi za 5k. Oburzenie wynika stąd, że na forum większość ludzi działa przy remontach samemu. Blacharka teraz jest w cenie, a malowanie garusa to nie malowanie Golfa
30k za tego volksa to wg. mnie również sporo ale nie kosmos.
Jakby mu zmienić światła tył i przód plus koła w klimacie ( mogły by być nawet od przyczepy rolniczej) to myslę, że jest do uratowania
Widziałem to ogłoszenie na allegro. Nie wiem jaki masz tam silnik, ale pl to raczej nie rynek na tego typu auta.
Spróbuj na ebayu uk może ktoś napali się i kupi.
To bardzo niepraktyczny pojazd.
Odnośnie kosztów, praktycznie każdy z klasycznych vw wyniósł więcej niż realna cena za jaką jest się w stanie sprzedać.
Spróbuj na ebayu uk może ktoś napali się i kupi.
To bardzo niepraktyczny pojazd.
Odnośnie kosztów, praktycznie każdy z klasycznych vw wyniósł więcej niż realna cena za jaką jest się w stanie sprzedać.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
A Proszę! Oto mój śmietnik! 
Sparkafer z 67 roku z małymi dodatkami w postaci galeryjek na zderzakach. Auto ma na większości nadwozia fabryczny lakier i czeka z utęsknieniem na remont blacharski, którego absolutnie nie zamierzam przeprowadzić w taki sposób, jak Ty przeprowadziłeś, czym chwalisz się na fb, dlatego też trochę odwlekam go w czasie.
I również nie zamierzam go sprzedawać za 30 tys, bo jest taki jedyny, unikatowy i cudowny, chociaż w moim mniemaniu jest.
No i w przyszłym roku jadę tym autem do ślubu i nie zamierzam go lakierować.
Co, kto lubi
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Sparkafer z 67 roku z małymi dodatkami w postaci galeryjek na zderzakach. Auto ma na większości nadwozia fabryczny lakier i czeka z utęsknieniem na remont blacharski, którego absolutnie nie zamierzam przeprowadzić w taki sposób, jak Ty przeprowadziłeś, czym chwalisz się na fb, dlatego też trochę odwlekam go w czasie.
I również nie zamierzam go sprzedawać za 30 tys, bo jest taki jedyny, unikatowy i cudowny, chociaż w moim mniemaniu jest.
No i w przyszłym roku jadę tym autem do ślubu i nie zamierzam go lakierować.
Co, kto lubi
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Mogę wiedzieć ile masz lat ?
Tak z ciekawości .......
Tak z ciekawości .......
Ale potwierdza się reguła, że najwięcej do powiedzenia mają ci którzy za wiele w życiu nie zrobili i tylko negować potrafią.....
Nie mówię to o wizjach to jak jak wspominałem o gustach się nie dyskutuję tylko o ilości pracy i czasu włożonego w dany projekt.
Co do Twojego pozostawię bez komentarza.
Nawet zdjęć po ludzku nie potrafisz dodać .....a zabierasz się za głębokie przemyślenia
Nie mówię to o wizjach to jak jak wspominałem o gustach się nie dyskutuję tylko o ilości pracy i czasu włożonego w dany projekt.
Co do Twojego pozostawię bez komentarza.
Nawet zdjęć po ludzku nie potrafisz dodać .....a zabierasz się za głębokie przemyślenia
hehehe
okej, ja zacząłem, może ja skończę.
Po pierwsze, cena. Projekty dużo kosztują, ja w swoj włożyłem niedużo mniej, a nie jezdzi jeszcze
ba, nawet buda nie tknięta. Tak więc cena sprawa drugorzędna.
Co do samego volksroda, oczywiscie 'o gustach się nie dyskutuje' i ja nie mam nic do twojego gustu, maserati tez fajne auto. W każdym razie, inne światła, felga szprychowa jednośrubowa, niżej, jeden kolor, topczop bym by milym dodatkiem, ale juz przy zmianie tych rzeczy mysle ze fura by wygladala duzo bardziej volksrodowo.
Konczac, ciesze sie ze udalo Ci się pojechać nim do ślubu, realizująć tym wspolne z żoną postanowienie
Wystaw go na ebay.de albo na thesamba.com tam wieksze szanse.
okej, ja zacząłem, może ja skończę.
Po pierwsze, cena. Projekty dużo kosztują, ja w swoj włożyłem niedużo mniej, a nie jezdzi jeszcze
Co do samego volksroda, oczywiscie 'o gustach się nie dyskutuje' i ja nie mam nic do twojego gustu, maserati tez fajne auto. W każdym razie, inne światła, felga szprychowa jednośrubowa, niżej, jeden kolor, topczop bym by milym dodatkiem, ale juz przy zmianie tych rzeczy mysle ze fura by wygladala duzo bardziej volksrodowo.
Konczac, ciesze sie ze udalo Ci się pojechać nim do ślubu, realizująć tym wspolne z żoną postanowienie
Wystaw go na ebay.de albo na thesamba.com tam wieksze szanse.
Edek z krainy kredekdespite all my rage i am still just a rat in a cage
https://www.facebook.com/Projekt58
Zdjęcie nie zachowało się
Podobnie jak twojemu dziełu , zatytułowanemu przez ciebie "volksrod" , brakuje tego czegoś aby z samochodu do kościoła stać się rasowym Volksrodem , tak i tobie kolego "mtirzeszow" brakuje tego czegoś aby być dżentelmenem.
Nie mam pojęcia co chciałeś pokazać chwaląc się że sprzedajesz Maserati za 76 tysi . Bierzesz nas na litość że brak ci kasy i wyprzedajesz "srebra rodowe" ?
Jak to mówią - słoma z butów...
Nie mam pojęcia co chciałeś pokazać chwaląc się że sprzedajesz Maserati za 76 tysi . Bierzesz nas na litość że brak ci kasy i wyprzedajesz "srebra rodowe" ?
Jak to mówią - słoma z butów...
Nie wiem jak Padlinka prezentuje się na żywo bo nie miałem okazji zobaczyć, ale Lubo zrobiłeś coś z niczego możliwie po kosztach co nie do końca może mieć odzwierciedlenie w porównaniu z stanem blacharskim i technicznym auta będącego przedmiotem sprzedaży.
Dla mnie zakup garbusa za kwotę 30 tys zł jest nie do pomyślenia może z uwagi na to ze jestem z czasów gdzie jeżdżące kosztowały 1500 zł a na części ułamek tej kwoty.
Dla mnie zakup garbusa za kwotę 30 tys zł jest nie do pomyślenia może z uwagi na to ze jestem z czasów gdzie jeżdżące kosztowały 1500 zł a na części ułamek tej kwoty.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
vwandal ? W jakim dziale piszesz ?
Dobra Panowie, wszystko chyba zostało obejrzane i powiedziane. Zamykam 
edit: Jako, że zdjęcia i ogłoszenie zostało usunięte, chodziło o ten pojazd:
http://allegro.pl/vw-garbus-volksrod-hot-rod-i6493637085.html
edit: Jako, że zdjęcia i ogłoszenie zostało usunięte, chodziło o ten pojazd:
http://allegro.pl/vw-garbus-volksrod-hot-rod-i6493637085.html
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego