Czy to jest 1971r?

23 listopada 2016, 14:58
Prosto z mexyku :-D na tyle ile widać, to wygląda nieźle.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 listopada 2016, 16:11
Dzieki Panowie, mexico jak złoto wybite na budzie. Szkoda bo szukam oryginal
Pzdr
eman
1 grudnia 2016, 22:22
Panowie byłem oglądać 2 sztuki
1) http://otomoto.pl/oferta/volkswagen-garbus-13…lacony-ID6yzlrj.html
Za opis "pojawiająca się rdza" należy się wpier..l
Śmietnik straszny. Dach sito, buda dramat! Zasrani handlarze!

2) Ogłoszenie wycofane bo koleś zamknął jak powiedziałem, że jadę i zabieram jak jest technicznie i blacharsko do przyjęcia. Wszystko super tylko
brak możliwości odpalenia silnika. Cały zastały. Wymeldowany w RFN w 91r ;-) Cena 9900 bez negocjacji. Chyba dużo jak nie wiadomo co silnikiem...

Znacie może handlarza z Nysy? Sprowadza garby (i odrestaurowuje) z Austrii. Jakieś opinie???
Pzdr
eman
1 grudnia 2016, 22:56
Silnik jednak łatwiej i taniej ogarnąć niż blachę. Wiadomo też jakie pieniądze kosztuje totalna kapitalka silnika w opcji najgorszej. Generalnie cała mechanika garba to małe piwo w stosunku do tego co może zaserwować nam blacharka, choć nie da sie ukryć, że też kosztuje konkretne pieniądze :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 grudnia 2016, 23:09
Łysy napisał(a):Silnik jednak łatwiej i taniej ogarnąć niż blachę. Wiadomo też jakie pieniądze kosztuje totalna kapitalka silnika w opcji najgorszej. Generalnie cała mechanika garba to małe piwo w stosunku do tego co może zaserwować nam blacharka, choć nie da sie ukryć, że też kosztuje konkretne pieniądze :-D

Dokładnie. Jak się człowiek rozpędzić to zrobienie silnika może kosztować drugie tyle co kolo chce za garba.
Ja mam kolegę garbusiarza w Austrii. Pewnie by pomógł.
1 grudnia 2016, 23:59
Glowa napisał(a):Ja mam kolegę garbusiarza w Austrii. Pewnie by pomógł.
Czy to oznacza, że jest w stanie coś ciekawego poszukać?
Mam teściową w Wiedniu, ale nie zna się na garbach :-D , a ja niefersztejen po niemiecku. Kilka fotek tego cuda za dychę











Pzdr
eman
2 grudnia 2016, 09:28
Kurde takie czasy, że dychę trzeba położyć za garba do remontu?
Z szukaniem ciężko bo ma taką pracę, że nie za bardzo ma czas. Ale jak sam znajdziesz na willhaben.at to może zadzwonić, może jechać obejrzeć, może przywieźć. Może też pomóż w zakupie jak do niego przyjedziesz. Najlepiej Wiedeń i okolice bo on też mieszka w Wiedniu.
2 grudnia 2016, 11:40
Fajny standard. 73?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 grudnia 2016, 13:07
Łysy napisał(a):Fajny standard. 73?

A może 72?
VW 1300 1969
2 grudnia 2016, 13:48
72r
Co myślicie o nim?
Pzdr
eman
2 grudnia 2016, 13:51
Glowa napisał(a):Kurde takie czasy, że dychę trzeba położyć za garba do remontu?
Z szukaniem ciężko bo ma taką pracę, że nie za bardzo ma czas. Ale jak sam znajdziesz na willhaben.at to może zadzwonić, może jechać obejrzeć, może przywieźć. Może też pomóż w zakupie jak do niego przyjedziesz. Najlepiej Wiedeń i okolice bo on też mieszka w Wiedniu.
Dzięki! Patrzyłem, ale nic nie ma w ogłoszeniach i z tego co widzę to ceny do remontu też latają około 2-3 tys euro.
Będę miał na uwadze. Jak coś mi wpadnie to będę krzyczał :)
Pzdr
eman

← Pytania i problemy