mocny silnik a skrzynia biegow

24 lipca 2005, 16:46
witam
czy ktos mial problemy ze skrzynia biegow przy mocniejszym silniku
bo moja skrzynia rozleciala sie przy pierwszej jezdzie tzn przy ostrym ruszaniu
nie wchodza biegi i ciezko je znalesc a o wstecznym mozna pomazyc
w polsce juz jest troszke mocniejszch garbów i moze ktos sie juz z tym spotkał
pozdrawiam
25 lipca 2005, 02:03
Cze
Znasz ten silnik i wiesz co zrobil ze skrzynia Marcysia.
Jak masz mocniejszy docisk i spiekowa tarcze to nie ma sily zeby seryjna skrzynia to pociagnela ( a raczej stelity)
Niestety od pewnych mocy jak chce sie jezdzic w miare bezproblemowo to trzeba zainwestowac w skrzynie albo wsadzic seryjne sprzego i meczyc sie slychajac jeku palonej tarczy przy kazdej zmianie biegu
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
26 lipca 2005, 01:31
From what I remember, that gearbox was in need of a rebuild before the bigger engine was fitted. That engine is not fitted with a 4 puk disc and that engine combination should live with a standard gearbox for many years as long as the gearbox was healthy before a bigger engine is fitted.
Both gearbox breakages that we have had at TTT have been in street/Drag cars that had either a standard pressure plate and 4 puk (Paluch) or bigger pressure plate and 4 puk (Marcys). I would never recommend a 4 puk for anything other than racing, especially with a heavier pressure plate. I would recommend a bigger pressure plate ( Kennedy 1700 ) with a standard disc for all but the most powerful engines (over 200 hp).
The IRS gearboxes seem to be stronger in many ways and many racers are changing to them. I drag raced a heavy 1303S with a standard gearbox for 10 years with no breakages. It had a 2200 cc engine which made about 180 HP and had a Kennedy 1700 and a 4 puk. It finally broke 1 st gear when slicks were tried.
26 lipca 2005, 08:12
Z tego co pamietam, ta skrzynia byla w kiepskim stanie juz zanim mocny silnik zostal wsadzony. Nie urzyto tez krzyzykowej tarczy sprzegla. Standartowa skrzynia powinna wytrzymac z takim silnikiem przez wiele lat, o ile jest zdrowa na poczatku.
W TTT mielismy dwa przypadki nieszczenia skrzyn, ale dotyczyly one samochodow wyscigowo-drogowych, ktore mialy albo krzyzykowe sprzeglo i standartowy docisk (Paluch), albo krzyzykowe sprzeglo i wzmocniony docisk(Marcys). Nigdy nie polecilbym komus krzyzykowego sprzegla, zwlaszcza w polaczeniu z mocniejszym dociskiem, do czegokolwiek poza wyscigami. Polecilbym za to sam mocniejszy docisk (Kennedy 1700 do wiekszosci silnikow, az do ~200koni).
Skrzynie IRS (na suchych polosiach) wydaja sie mocniejsze pod wieloma wzgledami i wielu kierowcow wyscigowych na nie sie przerzuca. Ja scigalem sie ciezkim 1303s z seryjna skrzynia przez 10 lat bez uszkodzen. W koncu wycialem 1 bieg, ale dopiero jak sprobowalem slikow
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 lipca 2005, 08:24
Sa dwa sposoby walki o mniejszy poslizg sprzegla. Tarcza o wiekszej jednostkowej sile nacisku: (krzyzyk Zdjęcie nie zachowało się, albo nawet trzyplytkowa: Zdjęcie nie zachowało się) lub wzmocniony docisk: Zdjęcie nie zachowało się . Wymiana samej tarczy jest duzo tansza i daje dobre efekty, ale sprzeglo dziala wtedy na zasadzie "wlacz-wylacz", nie ma zadnego polsprzegla. Po prostu "puk" i jest naped. To jest dosc niewygodne w korku, latwo zgasic samochod przy lagodnym ruszaniu i - co istotniejsze - jest to duze obciazenie dla skrzyni biegow. Poduszek zreszta pewnie tez. Mozniejszy docisk jest lepszym wyjsciem, zapobiega uslizgom sprzegla i nie ma negatywnych efektow jezeli chodzi o trwalosc czy komfort (poza najmocniejszymi, ale nikt w Polsce nie ma silnika ktory by ich wymagal). Jest za to drogi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie