A propos Brazylii , jest tam masę druciarstwa , generalnie wiekszość ,ale namierzyłem dwie firmy które adrestaurowują R E W E L A C Y J N I E buliki. Jest to mega profesjonalna robota, sam byłem widziałem na własne oczy, nie ma tam żadnej lipy, tym bardziej że maja oni dostęp do wszystkiech części, tam po prostu do bulika i ogra można kupić wszystko.
Auta , te odestaurowane jadą głównie na rynek zachodnioeuropejski, mają wielu odbiorców z UK, Hiszpanii, Włoch, nawet z Niemiec, no ale cena .................. , taki bulik musiałby kosztować w PL z granicach 150 tys, te auta są nawet z gwarancją, tak jak z fabryki.
Pomijając wszystko klimat jaki tam jest to jakbyśmy sie cofneli w Europie o 50 lat wstecz, jeździ mase ogrów m dużo gabów, w co czwartym domu na podjeździe jest garb, no po prostu czad, nie mogłem oczu oderwać