Czołem Koledzy. Od jakiegoś czasu jak jadę, to mocno szarpie i przerywa. Na wolnych obrotach w miarę dobrze. Kilka miesięcy wstecz wymieniłem na nowe kable (bardzo dobre), świece, kopułkę oraz kondensator. Najpierw były wymienione pierwsze trzy rzeczy i nic nie pomagało. Na samym końcu kondensator i natychmiast wszystko się poprawiło
Pół roku była gitara, a ostatnio poszarpuje, kilometr dobrze, następnie 2 kilometry szarpania itd. Na jutro mam umówionego mechanika (znajomy, dobry i zaufany...) Pytał mnie o kąt oraz przerwę w aparacie oraz o parametr ustawienia zaworów. Mam silnik 1.2. Możecie mi to napisać? Pamiętam tylko, że przerwa bodajże 0,4 - 0,45? Tak?
Pół roku była gitara, a ostatnio poszarpuje, kilometr dobrze, następnie 2 kilometry szarpania itd. Na jutro mam umówionego mechanika (znajomy, dobry i zaufany...) Pytał mnie o kąt oraz przerwę w aparacie oraz o parametr ustawienia zaworów. Mam silnik 1.2. Możecie mi to napisać? Pamiętam tylko, że przerwa bodajże 0,4 - 0,45? Tak?Tylko VW Garbus...