1600 ad przestal palic na 2 cylindry

15 stycznia 2017, 20:40
Po regulacji zaworow mysle ze w porzadku na zimnym 0.15 mm przestal palic na 1 i 2 cylinder na zimnym silniku palil wydaje mi sie. Ale jak sie zagrzal patrzylem jak wygladaja swiece to 1i2 cylinder byl zimny i swiece tez byly zimne. Co moze byc winne. Wiem ze predzej bylo w porzadku ale aby zawory byly winne nie wiem!?
Sa napewno dobrze wyregulowane moze powinienem wiekszy luz zrobic ?
Zdjęcie nie zachowało się
15 stycznia 2017, 20:50
A może coś źle ustawiles jednak? Od regulacji zaworów na 0,15 silnik nie przestaje chodzić na dwa cylindry.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 stycznia 2017, 21:01
Wlasnie mi sie tez tak wydaje a tylko zawory ustawialem. A aparat zaplonowy? Ale nie wiem mialem zaznaczony jak byl i krecilem nim a pozniej powrocilem spowrotem tak jak bylo. Sprawdzalem iskre na 1 i 2 cylindrze jest bardzo dobra i mocna iskra.
Zdjęcie nie zachowało się
15 stycznia 2017, 23:52
Pierwsza myśl (a i Bulika widzę też), jest taka, że ustawiałeś zawory nie na suwie pracy a jakimś innym i teraz masz je (zawory) podparte na tych dwóch cylindrach.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 stycznia 2017, 01:37
Ja gdy już całkiem pochrzaniłem zgranie aparatu zapłonowego z pracą zaworów patrzyłem jak współgra tłok z otwarciem zaworu. Gdy tłok był na górze i podczas suwu w dół otwierał się zawór ssący to wiadomo, że komora napełnia się mieszanką. Potem zamykał się zawór i gdy tłok wrócił na górę mamy zapłon bo dalej wiadomo, że po suwie pracy otwierał się zawór wydechowy.
16 stycznia 2017, 10:28
zaczałem jak silnik był zimny ustwaiłem górny martwy punkt na 1 cylindrze i regulowałem na 1 cylindrze nastepnie (1-4-3-2) ta sama sytucja górny martwy punkt cylinder 4 potem trzeci i na koncu 2 cylinder. Wszędzie ustawiłem na 0,15.
Zdjęcie nie zachowało się
16 stycznia 2017, 10:29
Kindac napisał(a):Moim zdaniem aparat rozruchowy do sprawdzenia.
co takiego?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 stycznia 2017, 11:04
Łysy napisał(a):Pierwsza myśl (a i Bulika widzę też), jest taka, że ustawiałeś zawory nie na suwie pracy a jakimś innym i teraz masz je (zawory) podparte na tych dwóch cylindrach.

Sprawdż to co napisał "Łysy".
Tłok w górnym punkcie jest dwa razy w jednym cyklu pracy.A oba zawory są
zamknięte tylko po suwie "sprężanie" i wtedy regulujesz ich luzy.
(a nie pomyliłeś przypadkiem kolejności założonych na świecach przewodów z aparatu zapłnowego)
PZDR :-)
tutuj

Sursum corda !
16 stycznia 2017, 12:00
Łysy napisał(a):Pierwsza myśl (a i Bulika widzę też), jest taka, że ustawiałeś zawory nie na suwie pracy a jakimś innym i teraz masz je (zawory) podparte na tych dwóch cylindrach.

Ale tak się nie da. Jak luz ustawi się w jakimkolwiek położeniu wałka to może być za duży , zawór w skrajnym przypadku się nie otworzy (nie sprawdzałem czy akurat w garbusie tak się da ) ale zawór "podparty" nie będzie .Podparcie jest powodowane brakiem luzu.
Nie wnoszę nic do diagnozy , czy raczej wróżby, ale...bądźmy precyzyjni.
16 stycznia 2017, 13:37
Oczywiście masz rację.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy