Witam wszystkich miłośników Quasimodo 
Pomimo, że nie posiadam dużej wiedzy technicznej o autach to jestem wielkim miłośnikiem wszelkich klasyków. Wczoraj wpadł mi w oko Garbus z 1969, od pierwszego właściciela, garażowany, silnik po 2 remontach, buda malowana ok 10 lat temu, przebieg.....ponad MILION kilometrów. Stan auta całkiem niezły, prawdopodobnie cały w oryginale, podłoga wg. właściciela zdrowa. Podpowiedzcie mi proszę, czy Waszym zdaniem 10.000 pln + transport i podatki to jest rozsądna cena ? O kupnie muszę zdecydować jak najszybciej.
ps. dzisiaj być może będę wiedział coś więcej o aucie.
Pozdrawiam,
Łukasz
Pomimo, że nie posiadam dużej wiedzy technicznej o autach to jestem wielkim miłośnikiem wszelkich klasyków. Wczoraj wpadł mi w oko Garbus z 1969, od pierwszego właściciela, garażowany, silnik po 2 remontach, buda malowana ok 10 lat temu, przebieg.....ponad MILION kilometrów. Stan auta całkiem niezły, prawdopodobnie cały w oryginale, podłoga wg. właściciela zdrowa. Podpowiedzcie mi proszę, czy Waszym zdaniem 10.000 pln + transport i podatki to jest rozsądna cena ? O kupnie muszę zdecydować jak najszybciej.
ps. dzisiaj być może będę wiedział coś więcej o aucie.
Pozdrawiam,
Łukasz