Garbata adopcja

12 sierpnia 2005, 14:20
Nie chciałby się ktos zaopiekować garbem z krzaków ??? Stoi w moich okolicach - rocznik na oko 67-73,zółty,brak przednich błotników,kół i zdaje sie zawieszeń ,poza tym RACZEJ wszystko jest,a blacha wygląda na zdrową. Trudno mi wiecej powiedzieć bo stoi przykryty płachtą i babcia u której on wegetuje kazała kontaktować sie z synem. Pomyslałem że wrzuce tu ten temat bo po zimie może sie nadawać na żyletki.
"My hovercraft is full of eels"
12 sierpnia 2005, 22:02
dago napisał(a):Nie chciałby się ktos zaopiekować garbem z krzaków ??? Stoi w moich okolicach - rocznik na oko 67-73,zółty,brak przednich błotników,kół i zdaje sie zawieszeń ,poza tym RACZEJ wszystko jest,a blacha wygląda na zdrową. Trudno mi wiecej powiedzieć bo stoi przykryty płachtą i babcia u której on wegetuje kazała kontaktować sie z synem. Pomyslałem że wrzuce tu ten temat bo po zimie może sie nadawać na żyletki.

a jaka cena za niego ??
13 sierpnia 2005, 14:20
Nie wiem jaka cena,ale jak Cię to naprawde interesuje to sie dowiem - wiem tylko tyle że jeszcze miesiąc temu chcieli sie go pozbyć - z początku myślałem że sie nim zaopiekuje,ale teraz i tak nie byłbym w stanie go odnowić - stałby u mnie i niszczał tak samo jak tam. Szczerze mówiąc wolałbym żeby go ktoś przywrócił do stanu uzywalności,a nie rozebrał na czesci - bo baza do rekonstrukcji jest z niego jeszcze dobra.
Nie kontaktowałem sie nawet z tym synem,bo jesli go nie wezme to po co,ale mysle że cena bedzie niewielka, może nawet symboliczna.
"My hovercraft is full of eels"
13 sierpnia 2005, 14:26
jesli możesz to dowiedz się ile za niego chce oki?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
13 sierpnia 2005, 14:36
Plewka napisał(a):jesli możesz to dowiedz się ile za niego chce oki?
Dowiem sie,ale to jest daleko od Ciebie,a ten garb nie pojedzie za cholere - musiałbyś skombinować lawete ......
Po niedzieli dowiem sie ile za niego.
"My hovercraft is full of eels"
13 sierpnia 2005, 15:49
ja gdybym miał go brać to tylko na części więc przywiózłbym go też tylko w częściach a przyczepką dysponuję swoją a w ostateczności to bym ciężarówkę załatwił :D
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
13 sierpnia 2005, 16:01
Plewka napisał(a):ja gdybym miał go brać to tylko na części więc przywiózłbym go też tylko w częściach a przyczepką dysponuję swoją a w ostateczności to bym ciężarówkę załatwił :D
Tak jak pisałem wczesniej - szkoda go na części,on może jeszcze wrócić na droge i wolałbym żeby ktos zaopiekował sie nim w tym celu ........
"My hovercraft is full of eels"
13 sierpnia 2005, 16:12
wszystko u mnie zależy od ceny i stanu Garbka... gdyby był w miare dobry to czemu nie... możnaby go zrobić, bo ja w sumie mam 1302 więc cześci raczej z niego zbyt wielu do siebie bym nie miał...
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
13 sierpnia 2005, 16:56
dowiedz sie bo starszy chcial garba robic dla siebie jakiegos wiec moze mialby baze . No ale cena wazna. Gdzie to wogole stoi moze bym obczaił jak wyglada.
13 sierpnia 2005, 17:13
Jakoś nie moge się skontaktowac z tym kolesiem od garba-jak dzwonie na jego numer odpowiada mi że nie ma takiego numeru - tak że nie wiem ile za niego i czy chcą go dalej opchnąć,wiem na pewno że jeszcze tam stoi bo go koło środy widziałem.
Mysle Reni że najprościej bedzie jak ci opisze gdzie on stoi,bo dość łatwo tam trafić.
Jak jedziesz E-4 w kierunku Rzeszowa,zaraz za Dębica,ze 100m przed karczmą w Zawadzie jest drogowskaz w lewo na miejscowość Pustynia. Skręcasz tam i jedziesz tą droga ze 2 km - przejeżdzasz przez przejazd kolejowy,potem takie drzewa blisko drogi i przy pierwszych zabudowaniach skrecasz w taka wąska droge w lewo . Garb stoi z 50 m dalej przy takim domu oddalonym troche od drogi - żółty,przykryty taka płachtą - wszystko jasne ???
Chyba że jak chcesz to mogę z tobą skoczyć go oblookać - umówilibyśmy sie gdzieś - jakby co to dzwoń- (kontakt usunięty)
"My hovercraft is full of eels"
13 sierpnia 2005, 17:20
dago napisał(a):Jakoś nie moge się skontaktowac z tym kolesiem od garba-jak dzwonie na jego numer odpowiada mi że nie ma takiego numeru - tak że nie wiem ile za niego i czy chcą go dalej opchnąć,wiem na pewno że jeszcze tam stoi bo go koło środy widziałem.
Mysle Reni że najprościej bedzie jak ci opisze gdzie on stoi,bo dość łatwo tam trafić.
Jak jedziesz E-4 w kierunku Rzeszowa,zaraz za Dębica,ze 100m przed karczmą w Zawadzie jest drogowskaz w lewo na miejscowość Pustynia. Skręcasz tam i jedziesz tą droga ze 2 km - przejeżdzasz przez przejazd kolejowy,potem takie drzewa blisko drogi i przy pierwszych zabudowaniach skrecasz w taka wąska droge w lewo . Garb stoi z 50 m dalej przy takim domu oddalonym troche od drogi - żółty,przykryty taka płachtą - wszystko jasne ???
Chyba że jak chcesz to mogę z tobą skoczyć go oblookać - umówilibyśmy sie gdzieś - jakby co to dzwoń- (kontakt usunięty)

od Rzeszowa to chyba na Pustynie skreca sie w prawo nie ??
13 sierpnia 2005, 17:25
No tak ja ci podałem droge na Rzeszów - od Rzeszowa to w prawo,poza tym jak chesz moge tam z toba jechać.
"My hovercraft is full of eels"
13 sierpnia 2005, 17:35
dago napisał(a):No tak ja ci podałem droge na Rzeszów - od Rzeszowa to w prawo,poza tym jak chesz moge tam z toba jechać.

kiedy masz czas ? zawsze mozna oblukac ;-)
13 sierpnia 2005, 18:20
Myśle że w tym tygodniu po łikendzie z czasem nie bedzie problemów - dzwoń w każdej chwili ......pozdr.
"My hovercraft is full of eels"
15 sierpnia 2005, 14:39
Już po sprawie - rozmawiałem dzisiaj z kolesiem - już go nie sprzedaje,zmienił zdanie i bedzie go robił dla siebie.Przepraszam za zamieszanie - chciałem dobrze a wyszło jak zawsze.Zreszta są i dobre strony garbik bedzie żył.
"My hovercraft is full of eels"

← Kupię/Sprzedam