Sprawa wygląda następująco - wypadła mi z gażnika w czasie jazdy rurka rozpylająca paliwo i poszła do kolektora silnik zgasł i pali teraz tylko na 3 gary
CO ROBIĆ- POMOCY
Czy pozostaje mi tylko odkręcenie głowicy
Co mogło sie uszkodzić 
Szpej w silniku -POMOCY
1. wykręć świecę na którą nie pali, może jest utrącona elektroda
2. jeśli nic nie stuka to spróbuj uruchomoć silnik z odkręconą swiecą ( jest kilka procent szans że wydmucha z cylindra tą rurkę choć nie licz na to )
3. Jesli słychać stukot to trzeba niestety ścięgać głowicę
2. jeśli nic nie stuka to spróbuj uruchomoć silnik z odkręconą swiecą ( jest kilka procent szans że wydmucha z cylindra tą rurkę choć nie licz na to )
3. Jesli słychać stukot to trzeba niestety ścięgać głowicę
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA
DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA
DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
Prawdopodobnie rurka ta zaklinowała się gdzies pomiędzy zaworem ssącym a głowicą, nie sądzę aby udało się to usunąć bez demontażu głowicy
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA
DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA
DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
I jeszcze takie pytanko które nie ndaje mi spokoju , jeśli rurka zablokowała zawór to napewno sie nie zamknoł , czy w tej sytuacji tłok nie uderzył w zawór
(najczarniejszy scenariusz ) 

jest mała możliwość aby tłok uderzył w zawór, jeśli nawet się on nie domyka to najwyżej ok 2 mm i nie jest to grożne.
Musisz po prostu przypomniec sobie czy silnik w jakikolwiek sposób stukał.
Jeśli nie jeżdziłeś z tym tylko zgasiłeś motor to na pewno nic się nie stało w sensie uszkodzenia silnika , trzeba go tylko wyjąć , zdjąć głowicę i wyciągnąć paskudztwo, chyba że NIC SIĘ NIE TŁUCZE, być może wystarczy wymienić świecę.
Trudno naprawdę na odległość cokolwiek stwierdzić, ale spoko tragedii nie ma.
Musisz po prostu przypomniec sobie czy silnik w jakikolwiek sposób stukał.
Jeśli nie jeżdziłeś z tym tylko zgasiłeś motor to na pewno nic się nie stało w sensie uszkodzenia silnika , trzeba go tylko wyjąć , zdjąć głowicę i wyciągnąć paskudztwo, chyba że NIC SIĘ NIE TŁUCZE, być może wystarczy wymienić świecę.
Trudno naprawdę na odległość cokolwiek stwierdzić, ale spoko tragedii nie ma.
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA
DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA
DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
No rozumie problem w tym ,że jednak kawałek przejechałem bo musiałem dotrzeć do domu i w czasie jazdy miałem wrażenie jakby od czasu do czasu łapał na wszystkie cylindry, a co do stuków i innych odgłosów to trudno powiedzieć żeby stukał poprostu chodził nierówno i wydawał odgłos traktoropodbny.
No cóż , spróbuj zajrzeć do świecy, to w zasadzie pierwszy krok
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA
DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA
DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
I tak też zrobiłem -świeca nie naruszona, zapaliłem go i ... pali na wszystkie gary ,kumpel mi mówi że prawdobodobnie wypluło to ustroistwo przez wydech i może miałby racje jest tylko małe ale.... po paru minutach pracy znowu jeden cylinder przestał pracować zaczeło szarpać silnikiem i zgasł, po ponownym odpalaniu załapał na 3 a po małej przygazuwce zaczoł pracować normalnie, wymieniłem więc świece sądząc że być może jest uwalona, ale po tej wymianie pracował ładnie przez chwile i usłyszałem dziwny metaliczny stukot (chodził równo) a po chwili wróciuło do normy
Teraz zastanawiam sie czy czasami ta rurka, albo jej resztki nie fruwają gdzieś po silniku dając od czasu do czasu znać o sobie:?: Zastanawiam sie też czy to możliwe żeby jej gdzieś nie wciągło tylko fruwa po kolektorze (albo w cylindzrze) zastanawim sie też nad odkręceniem kolektora dolotowego, byc może tam ją znajde 
Miałem kiedyś taki problem dopóki nie usuniesz fajki nie bedziesz pewien .Nie proponuje ci właczania silnika to najgorsza rada .U mnie została zmiazdzona na jadnym z tłoków aż się wbiła w tłok jaśli ja nie wyjmiesz przez koletor ssący to napewno będziesz musiał ściągać głowicę i nie licz ze się samo naprawi
.Współczuję 
no i tak planuje wyjąć silnik w przyszłym tygodniu (wyciek zpod koła zamachowego) więc wtedy sprawdze. Najgorsze jest to że w najbliższy weekend jest zlot w kryspinowie i teraz sie wacham jechać czy nie 
ludzie!!!!!! do kryspinowa, na tak piękny zlot, masz rzut beretem a nie pojedziesz?
wstyd!!!! Musisz jechać
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się
hmmm mając opcje jechać i zaje....ć silnik a nie jechać i obejść (niestety ) sie smakiem to co mam wybrać
LUDZIE HELP ME


to weź zastępczaka i leć na zlocik, alebo szybko rób Garbka i jedź Garbkiem
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się
o nie
bez mojego garbka niema zlotu (przykre,ale prawdziwe) 
bez mojego garbka niema zlotu (przykre,ale prawdziwe)