Zazwyczaj ta rurka nie robi wiekszych szkod, albo wrecz nie robi zadnych. Powinno sie zgasic silnik, zdjac glowice i sprawdzic co sie dzieje. Zazwyczaj nie znaczy zawsze. Jest jednak dosc duze prawdopodobienstwo ze wiekszy kawalek utkwil tam gdzie nie trzeba a odpalajac silnik...no coz, poszedles na latwizne, moze sie okazac ze bedzie Cie to sporo kosztowac. Odpukac, mam nadzieje ze nie, ale to bylo naprawde niemadre.
Zdejmoj glowice i sprawdz jak to wyglada. Jezeli dobrze to sprawdz szczelnosc zaworow i tak.
Wyrownaj tez wszystkie powstale dziobki i zadry na gladko, ostre krawedzie sprzyjaja spalaniu detonacyjnemu.
Zdejmoj glowice i sprawdz jak to wyglada. Jezeli dobrze to sprawdz szczelnosc zaworow i tak.
Wyrownaj tez wszystkie powstale dziobki i zadry na gladko, ostre krawedzie sprzyjaja spalaniu detonacyjnemu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.