Ważne pytanie o OC

17 maja 2007, 08:37Re: lekarze na roboty, podatek od petów
comet napisał(a):...lekarze szarpią strzępy budżetu zapominając, że ta profesja jest służbą, a nie robotą!

Zupełnie (OT), pamiętasz jak była dyskysja o "dawcach", gdy samemu będąc motocyklistą obruszałeś się i wierzgałeś...? Tak, więc sam nie wrzucaj wszystkich do (swojego) oderwanego od rzeczywistości w tym przypadku wora... Koniec (OT).
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
17 maja 2007, 08:40
Sprawę OC (dla konkretnego przypadku) opisałem w jednym z artykułów Naszego Garbiarniaka. Zapraszam do lekturki... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
17 maja 2007, 11:22
Dzwoniłem dzisiaj do Link4 - cena OC dla oldtimera 68' - 486zł/rok
W Samopomocy - traktowany jako zwykly pojazd - 398zł/rok

Aha, w Link4 naliczyli mi 40% zniżek za bezwypadkową jazdę, a w Samopomocy 30% :?

Wychodzi że jednak takie tanie to L4 nie jest :wink:
sex, bug and rock'n'roll
17 maja 2007, 13:02powozisz nie jedziesz
Jak zwykle masz coś do dodania na nie.
Czy taki palacz nie może się sam zdeklarować, że pali?
Czy w Polsce trzeba policji aby utrzymać wszystko w ryzach?
Pała i kajdany, to chyba cię przekonuje.
Bo tak wynika z twojego tonu wypowiedzi.
Tylko dlaczego za granicą potrafimy być tak grzeczni?
Mają tam dłuższe pały?
Mówisz o kasie, a co ona ma do rzeczy w podejściu do pacjenta?
Lekarz decydując się na studia, takie ciężkie patrzy przede wszystkim na kasę? No to ja dziękuję bardzo za takich lekarzy.

Ja nie odbieram lekarzom ich pozycji, ale dlaczego pani w super, hiper markecie goni po 10 godzin dziennie, za 800 złotych?
Przecież to szmata, nie skończyła studiów np. jak moja żona.
Dzisiaj pani w nowym aucie zwróciłem uwagę aby nie rzucała mi petów pod drzwi, bo ona odjedzie, a ja będę musiał posprzątać. Zamiast przeprosić próbowała mnie wyprostować. Kurwa, kultura jedna.
Qubek myślę, ze dyskusje z tobą nic nie wnoszą do tematu.
Czepiasz się i tyle.
Może jak kiedyś się spotkamy, to pogadamy i dogadamy.
A tak na marginesie, wiesz ile kosztują w Ameryce studia, zwykłe nie medyczne?
20 tysiączków $ za semestr.
W Polsce, jak na razie nic.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
17 maja 2007, 13:24
Co do palaczy...
Problem polega na tym, że z jednej strony są źródłem kosztów (leczenie itp) z drugiej strony Państwu nie jest na rękę, żeby przestali palić bo z akcyzy Państwo ma kupę kasy. Czyli błędne koło. Jakby tą akcyże przekazać na ich leczenie to może i Państwu opłacało się, żeby nikt nie palił.

Chyba nie liczysz na to, że ktoś dobrowolnie przyzna się do palenia wiedząc, że to dotknie to jego kieszeń...
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
17 maja 2007, 13:26powierzgam sobie
falco napisał(a):
comet napisał(a):...lekarze szarpią strzępy budżetu zapominając, że ta profesja jest służbą, a nie robotą!

Zupełnie (OT), pamiętasz jak była dyskysja o "dawcach", gdy samemu będąc motocyklistą obruszałeś się i wierzgałeś...? Tak, więc sam nie wrzucaj wszystkich do (swojego) oderwanego od rzeczywistości w tym przypadku wora... Koniec (OT).

Wiesz w Anglii obciąłem sobie palec.
Tam mi go poskładali do kupy, skierowali na rekonwalescencje i jakoś nie pytali o kasę. Byli życzliwi, nie drażniło ich jakoś że jestem obcy, nawet podesłali mi polskiego pielęgniarza.
Który stwierdził, że zapierdal tu jest większy niż w kraju.
Zarobki, jak na Anglię nie najwyższe.

Kto nie pracuje nie zarabia.
Wróciłem.
Na kontrolę poszedłem do ortopedy, bo chirurg palcami się nie zajmuje!?
Tam Pan Doktor położył mi moją rękę na krawędzi blatu stołu.
Otworzył puszkę z narzędziami i zaczął grzebać mi w ranie zdzierać skórę itd..
Na koniec stwierdził, po co mi rehabilitacja jak może palec się nie wygoi.
Na mój upór i stwierdzenie, że takie było zalecenie rehabilitanta skierował mnie na nią, jak palec się wygoi, bo w Polsce taka jest kolejność.
Gdy do tego doszło palec już był sztywny i jest.

Może nie jestem tak wychowany jak ty, ale uważam, że za dobrą pracę należy się dobra płaca i na odwrót.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
17 maja 2007, 13:33a, w Norwegii
Chyba nie liczysz na to, że ktoś dobrowolnie przyzna się do palenia wiedząc, że to dotknie to jego kieszeń...
A, w Norwegii, gdy kolega podpowiedział swojemu szefowi, że może pracować na czarno, ten się obruszył i stwierdził, że nie zamierza oszukiwać królowej, a podatki trzeba płacić, bo państwo trzeba utrzymać.
Więc można być uczciwym.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
17 maja 2007, 14:43umowa link4
Dzisiaj ok 14 tej listonosz doręczył mi grubą kopertę , w której była polisa, certyfikat - kwit dla policji, druk potwierdzający ew. sprzedaż auta, informator - książka o warunkach ubezpieczenia, przepisach wraz z komentarzem, no i oczywiście materiały reklamowe.
opłaciłem pierwszą ratę tj.189 zł. Gdybym nie rozłożył na raty, opłata OC by wyniosła jak dla mnie 302 zł.
Bo firmy podnoszą stawkę od 20-30% przy rozkładaniu na raty.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
17 maja 2007, 17:36Re: powierzgam sobie
comet napisał(a):Może nie jestem tak wychowany jak ty, ale uważam, że za dobrą pracę należy się dobra płaca i na odwrót.

... hmm ... :-k nie wiem do czego pijesz, więc napisz proszę wprost lub zamknij temat, bo akurat o służbie zdrowia mogę bardzo dużo powiedzieć (nie bawiąc się w przypadki, bo zawsze są na "tak" i na "nie"), ale powtórze, bo widzę, że nie zauważyłeś sedna mojej wypowiedzi...

... nie mieszaj wszystkich do jednego wora... (OT) EOT.

P.S. Z Link4 mam tylko złe doświadczenia, kiedyś (kilka razy) dopytywałem się o OC dla Stefanka, ale w ogóle nie podjęli tematu.

Innym razem podsunąłem na tacy (przy okazji "Akcji z Garbusami w ramach www.empestudio.com) kilkadziesiąt aut na wykup OC i co...? i... NIC.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
17 maja 2007, 18:53zmiany
Ale zaszły zmiany.
Ja też dopytywałem się o możliwość ubezpieczenia swojego auta na początku roku, gdy otrzymałem reklamę firmy.
Odmówiono mi, twierdząc, że auto jest zbyt stare.
Widać zmądrzeli, kiedy więcej osób zaczęło ich o to dopytywać.
Piszą zresztą, o tym w jednym z linków powyżej.
Z konsultantem nie było problemu, mój nr telefonu przekazała mu osoba pracująca w dziale ubezpieczeń i jak widzisz nie było niczego do czego można by się przyczepić.
Maszyna poszła w ruch.

Co do służby zdrowia, to do niczego nie piję, ale wkurza mnie ich podejście do pacjentów, kilkumiesięczne wyczekiwanie na wizyty, mimo, że chorych nie ma w gabinetach, naukowa arogancja i niedouczenie.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
28 maja 2007, 21:20OC w Axa
A może wiecie cos o Towarzystwie Ubezpiecz. AXA? Muszę ubezpieczyć swojego Garbuska, tam wyliczyli mi najtaniej.
Nie mam żadnych zniżek, a raczej mam same zwyżki za wiek i krótki okres prawka.
Za OC rozszerzony wyliczyli mi 662zł
W PZU ..... 958zł
29 maja 2007, 12:56axa
Nie znam firmy axa, ale jeżeli tam wyszło ci najtaniej, to jest wszystko w porządku, bo ubezpieczenie OC dotyczy odpowiedzialności materialnej przed roszczeniami osób przez ciebie poszkodowanych.
Np. może zajść sytuacja, że wjedziesz w płot, wtedy to roszczenia poszkodowanego pokryją ze składek OC.
Inaczej ma się sprawa z uzyskaniem odszkodowania od takiej firmy, ale to już nie dotyczy tematu.
Ważną sprawą jest też naliczanie ulg %.
Różnie to wygląda u różnych ubezpieczycieli, dlatego warto jest się poradzić w firmie mającej w swojej ofercie wiele zakładów ubezpieczeń.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
29 maja 2007, 22:18
Sama nie wiem :? jeszczę sie zastanowię. Wolałabym moje pieniądze zainwestować w coś pewnego. W każdym razie dzieki za radę. :)
29 maja 2007, 22:38
kasiek napisał(a): jeszczę sie zastanowię. Wolałabym moje pieniądze zainwestować w coś pewnego.
Po pierwsze, kupujac OC nie inwestujesz pieniedzy tylko je po prostu wydajesz ;)
Po drugie, jakie znaczenie ma "pewnosc" w przypadku OC?
Kupujesz tam gdzie taniej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 maja 2007, 22:50
AXA mnie totalnie "olała", stwierdzili że takiego modelu nie mają w tabelkach i mogą mi naliczyć OC od stawki bazowej 4600 zł!!!!!!!!!!!
poszedłem do pośrednika od wielu firm, policzył i wyszło w samopomocy najtaniej - ok 450 zł na rok, Kraków miasto- bardzo drogie stawki OC
garbaci górą!!!

← Pytania i problemy