Ważne pytanie o OC

4 marca 2007, 19:11
wyjaśnię o co mi chodziło.
można pojazd wyrejestrować na max 9m-cy, płaci się przy tym do 150zł. Niestety sprawa ta dotyczy autobusów i samochodów pow 3,5t.

Inny przepis mówi o tym, że ponownie zarejestrowany (po wyrejestrowaniu) może być pojazd zabytkowy (opinia rzeczoznawcy który skończył 25lat i od 15lat nie jest produkowany).
Więc można sprzedac auto przedsiębiorcy, z który zajmuje się demontażem pojazdów (oczywiście on go nie zdemontuje;) - daje nam kwit i wyrejestrowujemy pojazd)i jak już skończymy remont, czy też zachcemy jeżdzić samochodem, to odkupujemy go od przedsiębiorcy i rejestrujemy.

takie jest wyjście, które się opłaca jeśli na kilka lat planujemy remont.
Ale prościej i też tanio jest znaleźć kogoś kto ma zniżki, dać mu 50% auta i wpisać do dowodu. Wtedy np w zapłacimy 326zł rocznie (tyle płacę w samopomocy)
4 marca 2007, 19:27
problemy są dwa które musze sprawdzić - najważniejszy - czy musi byc OC inaczej mozna o wszystkim zapomniec,
i drugi czy osobówki tez podlegaja tej ustawie?
interesje się tym od paru dni bo czas cos zrobić z garbusem, takie cos znalazłem ostatnio w sieci :
http://www.powiat.pisz.pl/pub/karty/kom/02-kom.pdf
i własnie na podstawie tego próbuje się zoriętowac w moim powiacie czy to mozliwe....
http://www.fordescort.org/forum.php?bezMenu=1
4 marca 2007, 19:41
niestety ten artykuł dotyczy tylko osobowych, przyczep, ciagników i autobusów
4 marca 2007, 22:55
Art. 78a. 1. Czasowego wycofania pojazdu z ruchu dokonuje, na wniosek właściciela pojazdu lub podmiotu, któremu powierzono pojazd w trybie przepisu art. 73 ust. 5, starosta właściwy ze względu na miejsce ostatniej rejestracji pojazdu, wydając decyzję o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu.

2. Wycofaniu czasowemu, na wniosek podmiotów, o których mowa w ust. 1, podlegają zarejestrowane:

1. samochody ciężarowe i przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 t;

2. ciągniki samochodowe;

3. pojazdy specjalne;

4. autobusy.

3. Decyzję o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu wydaje za opłatą organ, o którym mowa w ust. 1, po złożeniu przez właściciela pojazdu lub podmiot, któremu powierzono pojazd w trybie przepisu art. 73 ust. 5, do depozytu w tym organie dowodu rejestracyjnego i tablic rejestracyjnych.

4. Pojazd może być czasowo wycofany z ruchu na okres od 2 do 6 miesięcy. Okres ten może być jednorazowo przedłużony, jednak łączny okres wycofania pojazdu z ruchu nie może przekraczać 9 miesięcy w roku, licząc od dnia jego wycofania z ruchu.

5. Właściciel pojazdu lub podmiot, któremu powierzono pojazd w trybie przepisu art. 73 ust. 5, jest obowiązany zapewnić wycofanemu z ruchu pojazdowi postój poza drogą publiczną i strefą zamieszkania. Przepisy art. 46 ust. 5 stosuje się odpowiednio.

6. Minister właściwy do spraw transportu określi, w drodze rozporządzenia, tryb i warunki czasowego wycofania pojazdów z ruchu, wysokość opłat w zależności od okresu wycofania z ruchu, w wysokości nie wyższej niż 150 zł, oraz wzory dokumentów stosowanych w tym zakresie, mając na względzie konieczność przeciwdziałania używaniu pojazdów czasowo wycofanych z ruchu oraz koszty ponoszone przez organy administracji publicznej.

Art. 79. 1. Pojazd podlega wyrejestrowaniu przez organ właściwy ze względu na miejsce ostatniej rejestracji pojazdu, na wniosek jego właściciela, w przypadku:

1. przekazania pojazdu do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, na podstawie zaświadczenia o demontażu pojazdu, o którym mowa w ust. 2 bądź w art. 24 ust. 1 pkt 2 lub art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, albo równoważnego dokumentu wydanego w innym państwie;

2. kradzieży pojazdu, jeżeli jego właściciel złożył stosowne oświadczenie pod odpowiedzialnością karną za fałszywe zeznania;

3. wywozu pojazdu z kraju, jeżeli pojazd został zarejestrowany za granicą lub zbyty za granicę;

4. zniszczenia (kasacji) pojazdu za granicą;

5. udokumentowanej trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu bez zmiany w zakresie prawa własności;

6. przekazania niekompletnego pojazdu do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, na podstawie zaświadczenia o przyjęciu niekompletnego pojazdu, o którym mowa w art. 25 ust. 1 lub art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, albo równoważnego dokumentu wydanego w innym państwie.

2. W przypadku przekazania przedsiębiorcy prowadzącemu stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącemu punkt zbierania pojazdów pojazdu innego niż określony w art. 3 pkt 4 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, w celu jego wyrejestrowania, przedsiębiorca wydaje zaświadczenie o demontażu tego pojazdu, odpowiadające wymogom określonym dla zaświadczenia, o którym mowa w art. 24 ust. 1 pkt 2 lub art. 33 ust. 3 tej ustawy.

3. W przypadku nieprzedłożenia przez właściciela pojazdu zaświadczenia o demontażu pojazdu, o którym mowa w ust. 2 bądź w art. 24 ust. 1 pkt 2 lub art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, lub zaświadczenia o przyjęciu niekompletnego pojazdu, o którym mowa w art. 25 ust. 1 lub art. 33 ust. 3 tej ustawy, albo równoważnego dokumentu wydanego w innym państwie, organ rejestrujący, po upływie 30 dni od dnia otrzymania zaświadczenia od przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu, dokonuje wyrejestrowania pojazdu z urzędu.

4. Pojazd wyrejestrowany nie podlega powtórnej rejestracji, z wyjątkiem pojazdu:

1. odzyskanego po kradzieży;

2. zabytkowego;

3. mającego co najmniej 25 lat, którego model nie jest produkowany od lat 15, uznanego przez rzeczoznawcę samochodowego za unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji;

4. ciągnika i przyczepy rolniczej.

5. W przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 5, warunkiem wyrejestrowania pojazdu jest wniesienie przez właściciela pojazdu opłaty na rzecz gminy na realizację zadań związanych z utrzymaniem czystości i porządku w gminach. Przepisu nie stosuje się do pojazdów Policji i jednostek ochrony przeciwpożarowej.

6. Minister właściwy do spraw administracji publicznej, uwzględniając w szczególności koszty ponoszone przez gminy związane z usuwaniem negatywnych skutków utraty pojazdu oraz kosztów związanych z usuwaniem wraków, określi, w drodze rozporządzenia, wysokość opłaty, o której mowa w ust. 5.

Wystarczy uzyc google, zeby zobaczyc ze to nie dotyczy samochodow osobowych i ze to jalowa dyskusja

http://www.kodeksdrogowy.com.pl/obowiazujace/dzial3.html#rozdzial1
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 marca 2007, 23:20
vincent_vega napisał(a):... garb ma 38 latek wiec brakuje mi jeszcze do 40 a potem według ustawy mam prawo do czasowego OC... napewno jest to troche tansze od wykupienia polisy OC ale moze ktos ma lepsze rozwiazanie i sie podzieli....
:wink:

Ale ma skończone 25 lat - wystarczy opinia rzeczoznawcy i masz pojazd historyczny. I nie płacisz OC, ewentualnie wykupujesz czasowe, na taki okres na jaki ci się podoba, ale nie krótszy niż 30 dni.
sex, bug and rock'n'roll
4 marca 2007, 23:32
renegat napisał(a):
vincent_vega napisał(a):... garb ma 38 latek wiec brakuje mi jeszcze do 40 a potem według ustawy mam prawo do czasowego OC... napewno jest to troche tansze od wykupienia polisy OC ale moze ktos ma lepsze rozwiazanie i sie podzieli....
:wink:

Ale ma skończone 25 lat - wystarczy opinia rzeczoznawcy i masz pojazd historyczny. I nie płacisz OC, ewentualnie wykupujesz czasowe, na taki okres na jaki ci się podoba, ale nie krótszy niż 30 dni.

niestety tak byko ... :( na dzien dzisiejszy sprawa wyglada tak - pojazd uznawany za historyczny musi miec skonczone 40 lat i byc zarejestrowany w PZMot lub na zoltych blachach. Wtedy mozesz kozystac z ubezpieczenia czasowego (min. miesiac w ciagu roku). wiem z autopsji, zonke mam w PZU :-D . pozdro
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
5 marca 2007, 07:53
giger25 napisał(a):
renegat napisał(a):
vincent_vega napisał(a):... garb ma 38 latek wiec brakuje mi jeszcze do 40 a potem według ustawy mam prawo do czasowego OC... napewno jest to troche tansze od wykupienia polisy OC ale moze ktos ma lepsze rozwiazanie i sie podzieli....
:wink:

Ale ma skończone 25 lat - wystarczy opinia rzeczoznawcy i masz pojazd historyczny. I nie płacisz OC, ewentualnie wykupujesz czasowe, na taki okres na jaki ci się podoba, ale nie krótszy niż 30 dni.

niestety tak byko ... :( na dzien dzisiejszy sprawa wyglada tak - pojazd uznawany za historyczny musi miec skonczone 40 lat i byc zarejestrowany w PZMot lub na zoltych blachach. Wtedy mozesz kozystac z ubezpieczenia czasowego (min. miesiac w ciagu roku). wiem z autopsji, zonke mam w PZU :-D . pozdro

Przykro mi, ale twoja zonka sie myli. Prawo jest tutaj jednoznaczne i PZU nie ma tu nic do gadania.

To ze sprzedawanie takich falszywych wiadomosci przez przedstawicieli ubezpieczalnie jest regula, to inna sprawa. Po czesci wynika to z niewiedzy (sprawa nietypowa) ale po tak dlugim czasie od wprowadzenia przepisu nie ma co ukrywac ze wprowadzanie klienta w blad jest czesciowo swiadoma polityka firm.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 marca 2007, 12:53
Bzdury, pojazd historyczny niekoniecznie musi mieć żółte blachy czy być zarejestrowany w PZMOcie. Poproś swoją żonę o ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych OC. Tam jest czarno na białym jak wygląda sprawa pojazdów historycznych. Gdzieś na forum zresztą wklejałem kilka razy odpowiednie fragmenty ustawy, kolejny raz mi się nie chce:)
sex, bug and rock'n'roll
7 marca 2007, 23:15
a wiec tak:
USTAWA
z dnia 22 maja 2003 r.
o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
(Dz. U. z dnia 16 lipca 2003 r.)

...
11) pojazd historyczny:
a) pojazd zabytkowy w rozumieniu przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym,
b) pojazd wpisany do księgi inwentarza muzealiów zgodnie z przepisami dotyczącymi ewidencjonowania dóbr kultury w muzeach,
c) pojazd mający co najmniej 40 lat,
d) pojazd mający co najmniej 25 lat i uznany przez uprawnionego rzeczoznawcę samochodowego za pojazd unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji;
...
jezeli pojazd spelnia 1 z powyzszych warunkow moze byc ubezpieczony czasowo , jednak nie krucej niz 30 dni w roku. pozdro
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
7 marca 2007, 23:41
renegat jak i qubek, podjedz swoim garbem ("38 letnim") do rzeczoznawcy PZMOT, on oceni w jakim stopniu (procent oryginalnosci) pojazd jest oryginalny jak i w jakim stopniu, cytuje z ustawy : pojazd unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji;
i oto chodzi panowie ze jakis czas temu wystarczylo pokazac dowod ze pojazd ma powyzej 25 latek i byl uznawany za WETERANA SZOS a nie za pojazd historyczny (a to jest wielka roznica) i mozna bylo uzyskac 50% znizki na takowego weterana. panowie nie uczcie ojcow robic dzieci... ktos kto siedzi w ubezpieczeniach komunikacyjnych przez x lat wie co mowi a lizniecie po lebkach doprowadza do tego ze ktos poczyta Wasze posty, pojdzie do zakladu ubezpieczen (niekoniecznie PZU) i zrobi z siebie glupa. pozdro i bez urazy.
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
7 marca 2007, 23:58
To Ty bez urazy, ale mylisz sie kilkakrotnie.
Po pierwsze to ze ktos siedzi x lat w ubezpieczeniach nie znaczy ze jest omnibusem. To samo tyczy sie urzedow komunikacji. Doswiadczenie uczy ze sa to bardzo niewiarygodne zrodla informacji.

Rzeczoznawca nie orzeka w jakim stopniu pojazd jest unikatowy i majacy, tylko orzeka ze unikatowy po prostu jest. Tu nie ma stopniowania, tylko tak-nie. Jesli rzeczoznawca tak uzna, to ubezpieczalnia nie ma nic do gadania, czasowego ubezpieczenia udzielic musi.
Jesli samochod ma ponad 40 lat, to rzeczoznawca nie jest potrzebny - ubezpieczalnia czasowego ubezpieczenia musi udzielic z automatu.
Weteran Szos nie ma nic do tego, juz nie istnieje, a na dodatek w czasach swojego istnienia nie byl - tak jak mowisz - obowiazkowy, ale uznaniowy.
Zabytkowosc i zolte tablice tez nie maja tutaj zwiazku.

Ja wiem ze to twoja zona i wszelka krytyka jest sprawa delikatna, ale "nie rob z siebie glupa" w sprawie ktora jest prosta jak drut. Wystarczy czytac ze zrozumieniem
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 marca 2007, 08:16
giger25 napisał(a):a wiec tak:
USTAWA
z dnia 22 maja 2003 r.
o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
(Dz. U. z dnia 16 lipca 2003 r.)

...
11) pojazd historyczny:
a) pojazd zabytkowy w rozumieniu przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym,
b) pojazd wpisany do księgi inwentarza muzealiów zgodnie z przepisami dotyczącymi ewidencjonowania dóbr kultury w muzeach,
c) pojazd mający co najmniej 40 lat,
d) pojazd mający co najmniej 25 lat i uznany przez uprawnionego rzeczoznawcę samochodowego za pojazd unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji;
...
jezeli pojazd spelnia 1 z powyzszych warunkow moze byc ubezpieczony czasowo , jednak nie krucej niz 30 dni w roku. pozdro

A gdzie tu jest mowa o stopniu orginalności pojazdu? Ja już przez to przechodziłem, dostałem zniżkę w PZU 50% właśnie ze względu na pojazd historyczny - nie było już weterana szos, więc pozostała ta druga możliwość.
sex, bug and rock'n'roll
8 marca 2007, 20:26
sorry koledzy ale nie pradze nic na to ze KTOS nie potrafi zinterpretowac ustawy !!! Nie trzeba być geniuszem żeby wiedzieć, że do ubezpieczenia czasowego trzeba spełnić jeden z wymienionych w ustawie warunków.
A co do tego czy firma ubezpieczeniowa - obojętnie jaka, robi podobno jakąś łaskę w ubezpieczeniu to też nie masz racji. Ubezpiecza taki pojazd bez najmniejszego problemu po okazaniu tego co trzeba- ale to chyba wiesz.
Zgadza się, osoby pracujacę w firmach ubezpieczeniowych nie muszą być alfą i omegą ale wystarczy dobrze wszystko przeczytać.
Co do znizki za weterana szos to była ona "obligatoryjna" dla pojazdów powyżej 25 lat. I z tym tez nikt nie robił łaski skoro miał ktoś taki zapis w taryfie. Teraz z tego co wiem są jeszcze firmy, które podobno proponują taką zniżkę, może juz nie tak korzystną tj 50% jak była w jednej z firm ale lepsza jakaś niż żadna.
Co do rzeczoznawcy to jakiś dokument od niego trzeba posiadać. Nikt na "ładne oczy" nie ubezpieczy czasowo autka jeżeli przyjdziesz i powiesz, że ktoś tak powiedział.
"Głupka" ze mnie też nikt nie musi robić bo jakiś stopień własnej inteligenci posiadam a i czytać potrafię. Wiem też jak posługiwac się telefonem i jak chce sie czegos dowiedziec to dzwonie do odpowiedniej instytucji i po prostu pytam. Przepisy sa podobno jednakowe dla wszystkich ale ich interpretacja może być rozna- i o tym tez mialem okazje sie przekonac ( kwestia zlozenia wypowiedzenia, ale to tylko maly przyklad).
VW T1'60 dziadek
http://kustomcoachwerks.com/gallery/main.php?…p;g2_navId=xd6ab61a8
http://www.garbus.lublin.pl
8 marca 2007, 21:19
giger25 napisał(a):sorry koledzy ale nie pradze nic na to ze KTOS nie potrafi zinterpretowac ustawy !!!
Co racja to racja :-D
giger25 napisał(a):Nie trzeba być geniuszem żeby wiedzieć, że do ubezpieczenia czasowego trzeba spełnić jeden z wymienionych w ustawie warunków.
No? To chyba oczywiste, nikt nie twierdzi inaczej
giger25 napisał(a):A co do tego czy firma ubezpieczeniowa - obojętnie jaka, robi podobno jakąś łaskę w ubezpieczeniu to też nie masz racji. Ubezpiecza taki pojazd bez najmniejszego problemu po okazaniu tego co trzeba- ale to chyba wiesz.
Mam racje. A Ty sie myslisz. To co piszesz to stan jaki powinien byc. Niestety w rzeczywistosci jest inaczej. Pokazujesz, tlumaczysz i nie dociera. Niestety tak jest czesto. Na szczescie nie zawsze. To wiem
giger25 napisał(a):Zgadza się, osoby pracujacę w firmach ubezpieczeniowych nie muszą być alfą i omegą ale wystarczy dobrze wszystko przeczytać.
Zgadzam sie. Ale uwierz mi, dla niektorych to za trudne (to NIE jest aluzja do nikogo z dyskutantow).
giger25 napisał(a):Co do znizki za weterana szos to była ona "obligatoryjna" dla pojazdów powyżej 25 lat. I z tym tez nikt nie robił łaski skoro miał ktoś taki zapis w taryfie.
Czesto robili łaske. Co wiecej - czesto po prostu odmawiali. To zalezalo od oddzialu i naczelnika. W niektorych nie dawali wcale, chyba ze sie pokazalo papiery czlonkowstwa z CAARU, Polskiego i ktoregos jeszcze klubu. W innych - czlonkostwo jakiegokolwiek klubu. W nastepnych - jesli zgode podpisal naczelnik. W jeszcze innych bylo zarzadzenie naczelnika zeby dawac zawsze, od reki.
giger25 napisał(a):Teraz z tego co wiem są jeszcze firmy, które podobno proponują taką zniżkę, może juz nie tak korzystną tj 50% jak była w jednej z firm ale lepsza jakaś niż żadna.

Mozliwe. Przeciez znizki to w czesci sprawa uznaniowa, jak ktoras firma chce to daje. Zreszta znizki dla klasykow sa rozsadne z punktu widzenia logiki ubezpieczeniowej
giger25 napisał(a):Co do rzeczoznawcy to jakiś dokument od niego trzeba posiadać. Nikt na "ładne oczy" nie ubezpieczy czasowo autka jeżeli przyjdziesz i powiesz, że ktoś tak powiedział.

Oczywiste. Nikt nie mowi inaczej, a wrecz przeciwnie. Oczywiscie tylko w wypadku pojazdow z przedzialu 25-40 lat, bo dla starszych nie potrzebujesz zadnego papieru. Ale to wszystko jest przeciez w ustawie.
giger25 napisał(a):Wiem też jak posługiwac się telefonem i jak chce sie czegos dowiedziec to dzwonie do odpowiedniej instytucji i po prostu pytam.

To jest jeden z krokow przy badaniu sprawy, ale jesli na tym poprzestaniesz, na informacji z jednego, niepewnego i nieobiektywnego zrodla, bez potwierdzenia...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 marca 2007, 21:27
giger25 napisał(a):sorry koledzy ale nie pradze nic na to ze KTOS nie potrafi zinterpretowac ustawy !!! Nie trzeba być geniuszem żeby wiedzieć, że do ubezpieczenia czasowego trzeba spełnić jeden z wymienionych w ustawie warunków.
Pewna pani z PZU twierdziła że wszystkie cztery :) Takich mamy "profesionalistów".
giger25 napisał(a):A co do tego czy firma ubezpieczeniowa - obojętnie jaka, robi podobno jakąś łaskę w ubezpieczeniu to też nie masz racji. Ubezpiecza taki pojazd bez najmniejszego problemu po okazaniu tego co trzeba- ale to chyba wiesz.
Robią, bo nie znają przepisów. Osobiście doświadczyłem.
giger25 napisał(a):Zgadza się, osoby pracujacę w firmach ubezpieczeniowych nie muszą być alfą i omegą ale wystarczy dobrze wszystko przeczytać.
A komu się chce? Pozatym trzeba znać przepisy, albo zadać sobie chociaż trochę trudu i poszukać a nie odsyłać klienta z kwitkiem.
giger25 napisał(a):Co do znizki za weterana szos to była ona "obligatoryjna" dla pojazdów powyżej 25 lat. I z tym tez nikt nie robił łaski skoro miał ktoś taki zapis w taryfie. Teraz z tego co wiem są jeszcze firmy, które podobno proponują taką zniżkę, może juz nie tak korzystną tj 50% jak była w jednej z firm ale lepsza jakaś niż żadna.
Rzeczywiście, nikt nie robił problemów, ale trzeba było się upomnieć o tę zniżkę. Sami raczej nie proponowali.
giger25 napisał(a):Co do rzeczoznawcy to jakiś dokument od niego trzeba posiadać. Nikt na "ładne oczy" nie ubezpieczy czasowo autka jeżeli przyjdziesz i powiesz, że ktoś tak powiedział.
To chyba oczywiste.
giger25 napisał(a):"Głupka" ze mnie też nikt nie musi robić bo jakiś stopień własnej inteligenci posiadam a i czytać potrafię. Wiem też jak posługiwac się telefonem i jak chce sie czegos dowiedziec to dzwonie do odpowiedniej instytucji i po prostu pytam. Przepisy sa podobno jednakowe dla wszystkich ale ich interpretacja może być rozna- i o tym tez mialem okazje sie przekonac ( kwestia zlozenia wypowiedzenia, ale to tylko maly przyklad).
Więc dlaczego wypisujesz takie bzdury i wprowadzasz w błąd ludzi?
sex, bug and rock'n'roll

← Pytania i problemy