Zabezpieczenie podłogi

4 lutego 2006, 00:29
Powiem tak...jak na mnie sie powołacie że z klubu teść pewno coś opuści na cenie Wink trza też dobrze gadać ... jak wymieniać podłoge to robić to trza raczej już na tip-top łatanie nie zdaje egzaminu na długo.. wiem bo w poprzednim garbie próbowałem i dupa ... .a jak kompleksowo to tylko ze ściąganiem budy... i tu robią sie koszta dość spore części robocizna itp itd...ale potem mamy sporo czasu spokoju i wiemy ze wsio jest ok (oczywiście po wymianie podłoga zabezpieczona jest tip top)
Ja teraz swój nowy nabytek bede rozbierał do podstaw i składał na nowo razem z teściem (wspólnie go kupiliśmy i robimy)
pozdro Mrówa
ps . do renifera: u tego typa buda była włąśnie ściągana i podłoga cała wymieniana ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
4 lutego 2006, 17:13
Tu jest dyskusja na temat podlog http://www.shoptalkforums.com/viewtopic.php?t=96737

Jedno mnie zastanawia - jak oni to roboa ze pracuja nad podloga oddzielnie a potem przykrecaja bude i wsio pasuje? Nie potrafie sobie wyobrazic jak mozna przyspawac plat podlogi nie opusciwszy wczesniej budy i nie polapawszy jej przynajmniej na kilka srob? Przeciez tego sie nie wymierzy tak zeby dobrze pasowalo?

Swoja droga ta dyskusja z linku jest o tyle ciekawa ze oni zakladaja ze wymieniajac podloge beda wywiercac fabryczne spawy punktowe, a nie zdecydowanie niefabryczne spawy po ktorejs tam z kolei wymianie podlog :D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 lutego 2006, 22:42
http://www.my67bug.com/

Niesamowita strona. Krok po kroku, koles, kompletny amator, odbudowuje od podstaw bardzo zniszczonego Garba i wszystko opisuje i opstrykuje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 lutego 2006, 22:58
qubek napisał(a):http://www.my67bug.com/

Niesamowita strona. Krok po kroku, koles, kompletny amator, odbudowuje od podstaw bardzo zniszczonego Garba i wszystko opisuje i opstrykuje.

amator to chyba nie tak do konca .. :wink:
www.kaferklub.com
4 lutego 2006, 23:47
Na poczatku pisze ze uczy sie spawac...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 lutego 2006, 00:29
pelen podziwu jestem, ladnie, mam taki plan w glowie, fajna zabawa

← Pytania i problemy