Już mi opadły siły. Wymieniłem skrzynię na garbusową, zmieniłem docisk i nie mogę wbić biegu. za każdym razem zgrzyta, podkręcenie linki sprzęgła niestety też nie pomaga. Wymieniłem też docisk na inny i sytuacja się powtarza. Nie wiem co robić i gdzie szukać odpowiedzi na ten problem.
skrzynia, sprzęgło - zgrzytanie
Skończyła Ci się regulacja na lince czy możesz podciągnąć dalej ??
Może oczywiste pytanie ale masz odpowiednie łożysko do docisku ?
Może oczywiste pytanie ale masz odpowiednie łożysko do docisku ?
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
Linka już prawie na maksa.
łożysko i docisk jest takie jak na tej stronie
http://www.megabug.co.uk/vw-beetle--type-2-bu…ate-200mm-3980-p.asp
Jedynie tarcza sprzęgła została stara
łożysko i docisk jest takie jak na tej stronie
http://www.megabug.co.uk/vw-beetle--type-2-bu…ate-200mm-3980-p.asp
Jedynie tarcza sprzęgła została stara
U mnie linka bulikowa okazała się za długa, musiałem kopić taką 3100mm i dopiero się udało. Na bulikowej musiałem chyba 10mm dystans dać pod motylek na lince żeby zadziałało przy skręconej na maksa.
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
jako dystans mam większą podkładkę założoną - może będzie około 5 mm. Mam jeszcze troszkę regulacji ale sprzęgło już ciężko wcisnąć
Postaw go lekko z górki włóż jedynkę, dokręć tą linkę na maksa i na zgaszonym silniku wciśnij sprzęgło czy zacznie się staczać jak nie to wyprzęgnik nie dochodzi i linka za długa. Tak jak Ci pisałem ja miałem chyba 10mm dystansu skręconą na maksa i dopiero nie zgrzytał 
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
podciągnąłem mocno teraz tą linkę. Jak zapalę i wciskam sprzęgło (bez wbijania biegu) to strasznie piszczy. Pewnie ślizga się tarcza. jest teraz lekko odciążona i bardzo się ślizga. Ale już naprawdę ciężko wcisnąć nogą sprzęgło. też ci sprzęgło tak ciężko chodzi?
Na tarczy 200 mm chodziło ciężko teraz mam 180 i chodzi w miarę lekko, ale ciężej niż w garbusie. A na nie zapalonym jak masz wbity bieg i wciśnięte sprzęgło to dasz rade go przepchać czy trzyma ?
I jeszcze jedno mi przychodzi do głowy , tarcze masz w dobrą stronę włożoną ?
I jeszcze jedno mi przychodzi do głowy , tarcze masz w dobrą stronę włożoną ?
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
Na nie zapalonym nie wiem bo nie mam jak sprawdzić. Ale na zapalonym jak wcisne sprzegło i próbuję wbić bieg to auto chce już jechać. Tarcza nie wejdzie odwrotnie.
To to jak tarcza dobrze wsadzona , widełki dobre , docisk dobry, i łożysko dobre to tylko ta nieszczęsna lina zostaje. Jak Ci się chce wyciągać silnik to się to da zmierzyć.
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
Czytałem na zagranicznym forum, że problemem może być rurka w której jest linka. przy silniejszym docisku rura się poddaje a docisk nie pracuje. sprawdzę to jutro.
Znalazłeś przyczynę ?
Jeśli nie potrafisz naprawić czegoś młotkiem, masz problem natury elektrycznej.
Tak. znalazłem. Trzeba było podstawić docisk. Nowa skrzynia działa, nie zgrzyta, biegi wchodzą, nie hałasuje. uff 