Skrzynia biegów Garbus- potrzebny fachowiec

20 lipca 2018, 19:02
Cześć,

Szukam namiarów na człowieka znajacego się na skrzyniach biegów do Garbusa. Musi to być osoba, która podobnie jak tryby i trybiki w mej skrzyni zgryzła zęby na temacie.
O co chodzi: skrzynia działa bez zarzutu, natomiast jest głośna.
Rok: 1962, manual
Lokalizacja: górny śląsk, preferencyjnie Bielsko o okolice.
Zakres: kompleksowo z wykręceniem, regeneracją i ponownym zamontowaniem.

Nie odsyłajcie mnie do starych postów. Jeśli jest ktoś taki, to niech sie odezwie.

Dzięki,
Adam
20 lipca 2018, 23:01
Znam jednego fachowca. Ale on się nie odezwie tutaj i nie jest ze śląska :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 lipca 2018, 08:02
Możesz podesłać na priv?
22 lipca 2018, 18:34
jasne
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 lipca 2018, 18:08
Garbus to nie syrena. Tu liczą się nawet grubości uszczelek.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 lipca 2018, 15:37
"Łysy" robisz ze mnie czy z siebie debila? Bo odpowiadasz jak byś sam nie wiedział o czym pisać. Przyjedź do mnie pokarzę ci jak zrobiłem swoją skrzynie do syreny a gwarantuję ci że 90% skrzyń w garbusach tak nie wygląda i nie pracuje tak dobrze jak moja.

Wracając do tematu przecież to nie jest technologia z NASA to w fabryce też składali tylko ludzie. A brakujące lub uszkodzone części zawsze można dorobić lub dokupić. W przypadku garbusa na 100% dostępność części jest większa niż do syreny.
Syrena 104 AD 1966r relacja z remontu.
http://syrena.gminanekla.pl/forum/viewtopic.php?p=189048#189048
Niestety trzeba się zalogować.
26 lipca 2018, 17:22
Nie interesuje mnie twoja skrzynia od syreny. Naprawdę. Oczywiscie da sie poskładać skrzynie VW samemu, bez wiedzy, przyrządów etc. pewnie nawet będzie JAKOŚ działać, ale nie o to było pytanie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 lipca 2018, 18:20
Odnoszę wrażenie że wyposażenie fabryki VW oraz poziom wyszkolenia pracujących w niej ludzi może się ciut różnić od tego reprezentowanego przez przeciętny polski przydomowy garaż.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 lipca 2018, 20:17
To nie jest tylko kwestia wiedzy i przyżądow .Taka skrzynia ma pewnie nakręcone pierdylion kilometrów . Umierała sobie pomalutku ,łożyska ,koła zębate ,przesuwki ,synchronizatory itd zużywały się razem . Tylko że wraz ze zużywaniem się łożysk zmieniały się też miejsca współpracy reszty . Niewiele (może parę setnych mm )ale jednak . Zabieramy się za remont - nowe łożyska i ... No właśnie -no i co ? Jak to teraz zdystansować /ustawić ? Do czego ? Danych fabrycznych ? A co z miejscami współpracy które się "dotarły" przez setki tys km ?Jak to "utrafić" ? jeszcze pół biedy z poszczególnymi biegami , ale przekładnia główna to murowane kłopoty .
Naprawić żeby "jakoś" chodziła owszem . Ale dobrze, tzn bez szumów ,buczenia itp to totolotek i duuuużo szczęścia...

← Pytania i problemy