Witam serdecznie jestem nowy na forum i chcialbym zaczerpnac porady na temat garbusa meksykanca z ktorym mam pewien problem, jest to ostatni model z serii rocznik 2003 1600 na wtrysku, autko bylo nie jezdzone przez ostatnich kilka lat, ciezko go bylo odpalic na poczatku ale po wymianie swiec oleju , wyczyszczeniu zbiornika paliwa jakos sie udalo, natomiast nadal silnik pracuje nie rowno, nie ma mocy, szarpie, a niedawno doszlo pojawienie sie paliwa w oleju...nie wiem zabardzo od czego zaczac? czy ma ktos moze jakis pomysl co moze byc przyczyna ze benzyna dostaje sie do oleju??? Gdzie trzeba szukac przyczyny? czy moze to byc drobnostka czy czeka mnie grneralny remont silnkia?
Problem z Meksykancem 2003r
Może któryś wtrysk leje? Może sonda lambda? Generalnie musisz szukać pomocy u kogoś kto ogarnia współczesne systemy wtryskowe, tam jest zdaje się normalny digifant. Czyli trzeba podpiąć interfejs diagnostczny w pierwszej kolejnosci
Skąd jesteś? Bo jak sobie wpisałeś "europa" to trudno polecać kogoś z okolic
Skąd jesteś? Bo jak sobie wpisałeś "europa" to trudno polecać kogoś z okolic
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Zjezdzilem i wydzwoniloem ostatnio chuba wszystkich wyjadaczy garbusowskich w krk nikt mi sie tego nie chce podjac...nie wiem czy to przez to ze auto z meksyku i ze moze problem wlasnie z pdpieciem do kompa bo nawet samo zlacze wyglada jakos inaczej niz Vag??? Zna ktos moze jakiegos mechenza co ogarnia typowo meksykanskie wynalazki?
W tym sęk, że to typowy wtrysk VW a nie żaden wynalazek. Podjedz do zwykłego mechanika, który umie używać złącza diagnostycznego i nie boi się elektroniki rodem z lat '80
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Moge pomóc w temacie bez problemu