Garbusem na ślub

5 sierpnia 2019, 11:20
Witam wszystkich, zastanawiam się czy któryś z forumowiczów z okolic Wrocławia nie zechciałby poświęcić kilku godzin w sobotę 24 sierpnia, aby zawieźć parę młodą do kościoła i później na salę.

Przejazd odbył by się na trasie Pisarzowice - Środa Śląska.

Oczywiście w grę wchodzi wynagrodzenie do uzgodnienia z potencjalnym zainteresowanym.

W razie pytań zostawiam numer kontaktowy (kontakt usunięty).

Pozdrawiam serdecznie.
5 sierpnia 2019, 16:02
Witam !
A interesuje Cie moj VW 181.

Pozdrawiam
Marek Zapasnik
Wroclaw.
VW 181 , 1976 rok
7 sierpnia 2019, 12:12
Kwestia jest taka, że to ma być niespodzianka dla panny młodej, która jest zakochana w klasycznych garbusach. Twój samochód dla mnie świetny, jednak ona mogła by nie być aż tak szczęśliwa :)
2 kwietnia 2020, 11:51
Niespodzianka, czy spodziewanka garbusek jest rewelacyjną maszyną na auto ślubne - moi znajomi właśnie tak przemieszczali się w dniu swojego ślubu i moim zdaniem wyglądało to wszystko wyśmienicie :)
zaproszenia ślubne
2 kwietnia 2020, 14:18
Z własnego doświadczenia powiem, że jedyna sensowna opcja to Garb cabrio, ewentualnie ogór/bulik/typ3.

Jedynie w tym aucie zmieści się panna młoda i nie wygniecie sukni.

Osobiście jechaliśmy do ślubu 1303 cabrio, a świadkowie drugim Garbem z nami.
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
2 kwietnia 2020, 18:08
jak już z doświadczenia to zapomnijcie o sformułowaniu: do ślubu najlepiej" a zacznijcie używać "jaki najlepiej samochód zamiast ślubu" :twisted:
3 kwietnia 2020, 13:55
wanel napisał(a):Z własnego doświadczenia powiem, że jedyna sensowna opcja to Garb cabrio, ewentualnie ogór/bulik/typ3.

Jedynie w tym aucie zmieści się panna młoda i nie wygniecie sukni.

Osobiście jechaliśmy do ślubu 1303 cabrio, a świadkowie drugim Garbem z nami.

Zgadzam się w 100%
Dodatkowo w garbim można się nieźle ugotować siedząc z tyłu na ścisk w nagrzanym aucie :? a zajechać na wesele spoconym to tak średnio
Za to cabrio brzmi nieźle
4 kwietnia 2020, 20:12
Ale to tylko mloda para, bez szofera czy swiadkow
5 kwietnia 2020, 09:11
Ja swoim woziłem do ślubu. Jakoś się wcisnęli :wink: świadkowie jechali drugim garbem :)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 kwietnia 2020, 13:59
My też się zastanawialiśmy czy nie jechać garbim do ślubu ale jednak zdecydowaliśmy się na współczesne duże auto z klimatyzacją w którym można było z tyłu małpkę strzelić :-D
12 kwietnia 2020, 18:51
wanel napisał(a):Z własnego doświadczenia powiem, że jedyna sensowna opcja to Garb cabrio, ewentualnie ogór/bulik/typ3.

Jedynie w tym aucie zmieści się panna młoda i nie wygniecie sukni.

Osobiście jechaliśmy do ślubu 1303 cabrio, a świadkowie drugim Garbem z nami.

To wprawdzie byli młodzi, którzy kochali garby i dobrze wiedzieli, czego chcą i czego się po garbie spodziewać, ale stosowałem opcję - wyjęte przednie siedzenie - panna młoda po prawej, młody po lewej z tyłu. Nikt nie narzekał. ;)
"My hovercraft is full of eels"

← Luźne dyskusje