Mam pytanie do osób co już z tym walczyły.
Mam silniczek z 62 roku , który miał koło zamachowe ze 109 zębami, założyłem mu koło 130 zębów i byłoby super , gdyby nie wyciek oleju.
Założyłem nowy simering i to samo. Czy problem jest w kole zamachowym (wygląda dobrze) czy w czymś innym. Simering osadziłem dość głęboko. Macie jakieś pomysły, z góry dzięki.
Mam silniczek z 62 roku , który miał koło zamachowe ze 109 zębami, założyłem mu koło 130 zębów i byłoby super , gdyby nie wyciek oleju.
Założyłem nowy simering i to samo. Czy problem jest w kole zamachowym (wygląda dobrze) czy w czymś innym. Simering osadziłem dość głęboko. Macie jakieś pomysły, z góry dzięki.
jabert