Doradźcie czy silnik od motopompy można włożyć do garbusa?
silnik od motopompy 1200
Jeśli silnik nie ma jakichś zmian konstrukcyjnych dokonanych, żeby pasował do motopompy to nie widzę przeszkód. Z reguły to mało zmęczone i niezłe silniki.
"My hovercraft is full of eels"
Słyszałem że jeśli w silniku z motopompy jest instalacja 6v to należy to należy zmienić koło zamachowe, cewkę i aparat. Czy ktoś słyszał o takich zmianach.
Mój silnik 1200 po przejechaniu około 300m zablokował się i jest nie do ruszenia nawet kluczem na kole pasowym.
Mój silnik 1200 po przejechaniu około 300m zablokował się i jest nie do ruszenia nawet kluczem na kole pasowym.
Silnik z motopompy będzie ok, gaźnik ,aparat zapłonowy do wymiany, na pewno dolne oblachowanie silnika i to co najważniejsze koło zamachowe , jeżeli to stary silnik będzie miało 109 a nie 130 zębów. Przełożenie koła wymaga podtoczenia ze względu na różnicę wału ( często są problemy z wyciekiem spod simeringu). To tyle według mojej wiedzy, może ewentualnie ktoś mnie uzupełni lub poprawi.
jabert
W moim garbusie 1966 zamontowałem silnik 122 z pompy powodziowe, zero przeróbek. Wszystko biło OK, tylko prędkość maksymalna 90 km/h.
Teraz z gaźnikiem 31 oraz tanim "sportowym" wydechem jedzie jak normalni. Na razie 1200 km zero problemu. Na zimę wraca oryginalnie serce bo pasują numery.
Teraz z gaźnikiem 31 oraz tanim "sportowym" wydechem jedzie jak normalni. Na razie 1200 km zero problemu. Na zimę wraca oryginalnie serce bo pasują numery.
Silnik kupiłem oczywiście od pompy. Koło zamachowe bez przeróbek. W przyszłym tygodniu montaż i odpalam. Na pewno dam znać co i jak.
sprawdź ile koni ma silnik od motopompy. Bylo kilka wersji. Duzo osprzetu jest do zmiany
mail: (kontakt usunięty)
Jak się sprawdza ile ma koni ma ten silnik. Po numerach czy.......
Silnik zamontowany, zero przeróbek. Pracuje o wiele lepiej niż tamten stary który okazał się meksykiem. Jest bardziej dynamiczny i żywszy.